Zmora nieświeżego oddechu

Nie pomoże modny strój obficie skropiony wodą kolońską, na nic się zda żucie miętowej gumy ani stosowanie odświeżającego spreju. Nieświeży oddech i tak przebija się przez te zabiegi i jest czynnikiem zdecydowanie negatywnie odbieranym przez najbliższe otoczenie jego „właściciela”.

Nieprzyjemny zapach z ust jest też często bardziej wyczuwalny przez otoczenie niż przez osobę, której towarzyszy. Jest kilka powodów nieświeżego oddechu i żaden z nich nie powinien być lekceważony, bo względy estetyczne (choć też ważne) ustępują miejsca problemom zdrowia, które sygnalizuje właśnie cuchnący oddech.

Przyczyną nieświeżego oddechu z ust jest najczęściej gaz, który wywołują drobnoustroje – bakterie, wirusy, grzyby czy pasożyty lub nieprawidłowy skład metaboliczny śliny czy soków żołądkowych, sygnalizujący nieprawidłowe funkcjonowanie narządów wewnętrznych.

Pierwsza sprawa, na którą zwraca się uwagę, to stan uzębienia. Próchnica i inne choroby dziąseł i zębów są wynikiem zakażenia oraz niewłaściwej higieny jamy ustnej. Tu pomoże wizyta u stomatologa i codzienna higiena jamy ustnej. Przyczyną niemiłego oddechu bywają też choroby żołądka i jelit. Często stwierdza się zakażenie groźną bakterią Helicobacter pylori, która jest odpowiedzialna za chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy.  Powodem nieprzyjemnego zapachu z ust mogą być też  choroby – cukrzyca, choroby wątroby lub trzustki – a także grzybica przewodu pokarmowego lub zakażenie beztlenowcami, wysoka gorączka lub stosowanie głodówki.

Niemiły zapach z ust pojawia się też w infekcjach w gardle, nosie i zatokach. Towarzyszy też chorobom płuc oraz wrodzonym chorobom metabolicznym. Przykry objaw nieświeżego oddechu jest sygnałem, że coś w organizmie szwankuje i koniecznie należy zgłosić się do lekarza.