Swieta_w_wersji_light_01

Dieta w okresie świątecznym nie należy do najłatwiejszych zadań. Jak przetrwać Boże Narodzenie bez wyrzutów sumienia i dodatkowych kilogramów?

Zimowe święta i czas okołoświąteczny zwykle kojarzą się z biesiadnym stołem pełnym jedzenia, tradycyjnych, ciężkostrawnych, kalorycznych polskich potraw oraz miłymi wspomnieniami ciepła domowego. Jednocześnie pogoda na zewnątrz i długie wieczory nie sprzyjają utrzymywaniu zaleceń diety i aktywności fizycznej. Dla przetrwania tego trudnego okresu dla osób dbających o linię istotne jest zaplanowanie posiłków, zastąpienie tradycyjnych kalorycznych potraw ich lżejszą wersją i utrzymanie aktywności fizycznej, która może być jednocześnie formą aktywnego spędzenia czasu z rodziną.

Grunt to dobry plan

Osoby stosujące diety największe trudności z utrzymywaniem zaleceń mają w czasie wolnym. Większa ilość czasu, spotkania rodzinne, podczas których każdy czymś częstuje, smaki i zapachy na stołach, które się dobrze kojarzą to wówczas największy problem. Podstawową zasadą w dotychczasowym odchudzaniu było przygotowanie i zaplanowanie posiłków na następne dni. W czasie świątecznym należy podtrzymać tę zasadę. Aby przetrwać święta bez dodatkowych kilogramów:

  • jedz regularnie, zgodnie z dotychczasowym planem żywieniowym. Spożycie posiłku przed wyjściem na spotkanie rodzinne jest też sposobem na zjedzenie mniejszych ilości oraz dokonywanie bardziej racjonalnych wyborów, niż gdy jesteśmy bardzo głodni. Jeśli dodatkowo głównym elementem tego posiłku będą warzywa, błonnik w nich zawarty nasyci nas na dłużej i podczas odwiedzin u rodziny zjemy mniej.
  • wybieraj posiłki wskazane w diecie. Nie ma potrzeby informowania całej rodziny o tym, że stosujemy dietę, prosząc o przygotowanie specjalnego menu. Wystarczy, że wybierając smakowitości ze stołu, sięgniesz po te na bazie warzyw, które dostarczą znacznie mniej kalorii i dadzą uczucie sytości. Alternatywą są również tradycyjne posiłki świąteczne bez zbędnych dodatków, np. pierogi z wody bez okrasy.
  • zacznij od dań najmniej kalorycznych – barszczu, warzyw, kapusty z grzybami, pieczonej lub duszonej ryby – tych potraw możemy nałożyć sobie trochę więcej, ale oczywiście „z głową”. Pamiętajmy, że zwykle bardziej kaloryczne są potrawy smażone, w panierce, z sosami, niż te gotowane czy duszone.
  • małe porcje na talerzu. Podczas odwiedzin u rodziny, zwłaszcza jeśli masz ochotę spróbować coś, co niekoniecznie jest wskazane w zasadach stosowanej diety, na talerz nałóż niewielką ilość. Należy pamiętać, że zjedzenie kilku przekąsek w krótkim czasie będzie stanowiło pełny posiłek.
  • nie przejadaj się. Zachowanie umiaru, a przede wszystkim kierowanie się zasadą małych porcji powinno wiązać się ze zjedzeniem takiej ilości jedzenia, po której odczujemy lekkie uczucie sytości. Jeśli po spotkaniu rodzinnym masz uczucie ciężkości na żołądku, oznacza to, że zjadłaś za dużo. W takiej sytuacji postaraj się zmniejszyć porcję kolejnego posiłku i napij się herbatki wspomagającej trawienie.

Więcej w numerze Superlinii 12/2015 – 01/2016

Napisz komentarz

DARMOWY NEWSLETTER SUPERLINII!
Dowiedz się co nowego, wygrywaj nagrody w konkursach!
Nasz newsletter jest przeznaczony dla wszystkich czytelniczek Superlinii, dzięki niemu będziesz na bieżąco z tym co się dzieje w naszej redakcji.
TWOJE IMIĘ (nieobowiązkowe)
TWÓJ ADRES E-MAIL
W każdej chwili będziesz mogła zrezygnować z subskrypcji.