heart against serene beach landscape

Wysokie temperatury, gwałtowne skoki ciśnienia, do tego zmiana trybu życia i alkohol – to, co my lubimy podczas urlopu, dla naszego serca nie musi być przyjemne ani zdrowe. Otoczmy je zatem opieką!

Autor: Mieczysław Kaczmarek

Letnie upały, chociaż tak przez nas wyczekiwane, gdy jesteśmy na plaży, wcale nie są dobre dla naszego organizmu. Usiłuje on bowiem za wszelką cenę utrzymać właściwą temperaturę. Pod wpływem ciepła nasze naczynia krwionośne się rozszerzają, zaczynamy się pocić.
Krew szybciej krąży, a serce, usiłując nadążyć z jej pompowaniem, znacznie przyspiesza. W efekcie łatwo o odwodnienie oraz skoki ciśnienia tętniczego. A dla osób, które mają problemy z krążeniem, taka sytuacja jest niebezpieczna! Jest wiele objawów, które mogą świadczyć o tym, że albo już mamy problem z sercem albo zaraz będziemy go mieć.

Omdlenia

Taką nazwą określamy krótkotrwałą utratę przytomności, zwykle trwa nie więcej niż 15 sekund. Chory oddycha, ale nie ma z nim kontaktu. Omdlenie spowodowane jest niedotlenieniem mózgu i najczęściej dotyczy nastolatków oraz osób starszych. Przyczyn takiego stanu może być wiele, jedną z nich są choroby serca lub układu krwionośnego. Przytrafiają się, gdy chory długo stoi, gwałtownie wstaje z łóżka, jest przemęczony, zestresowany lub gdy organizm jest poddany zbyt dużemu wysiłkowi. Upał, sport uprawiany podczas wakacji (a na co dzień nie) oraz gwałtowna różnica temperatur (np. gdy nagrzani wchodzimy do wody) to jedne z częstszych przyczyn wakacyjnych omdleń. Mogą być one objawem choroby lub jej skutkiem, dlatego nawet jednorazowego omdlenia nie wolno lekceważyć! Należy chorego przenieść na powietrze, ułożyć z nogami w górze, rozpiąć i poluźnić ubranie i nie podawać niczego do picia ani jedzenia, a następnie wezwać pogotowie lub zawieźć go do lekarza (a najlepiej do szpitala na ostry dyżur) w celu przeprowadzenia dokładnych badań: EKG, rtg klatki piersiowej, EEG, tomografii itp., aby wykluczyć lub rozpoznać chorobę.

Zasłabnięcia

Zdarzają się dość często i to nie tylko osobom cierpiącym z powodu kłopotów z sercem czy układem krążenia, chociaż są typowym objawem w przypadku tego typu schorzeń. Bywają także powszechną reakcją organizmu np. na przemęczenie czy stres, nieprawidłową dietę. Towarzyszą miesiączce oraz menopauzie. Od omdleń różnią się tym, że zazwyczaj nie następuje całkowita utrata przytomności. Chory ma zawroty głowy, mdłości, zaburzenia widzenia, trudności z utrzymaniem równowagi oraz mówieniem. Dlatego gdy czujemy się niepewnie, najlepiej od razu usiąść lub położyć się z nogami w górze, na świeżym powietrzu. Kiedy poczujemy się dobrze, wstańmy powoli, unikając wykonywania gwałtownych ruchów. Gdy zasłabnięcia się powtarzają bez konkretnej przyczyny (nie żyjemy w stresie, nie przepracowujemy się, nasza dieta nie uległa drastycznej zmianie), warto skontaktować się z lekarzem.

Zawał

Wywołany jest niedokrwieniem, które powoduje martwicę tkanki lub narządu. Niekoniecznie serca, chociaż te zdarzają się najczęściej. Komórki mięśnia sercowego przestają pracować prawidłowo, z czasem ulegają rozpadowi. Powstają skrzepliny, które zamykają tętnice i żyły, uniemożliwiając dopływ krwi do serca. Ten proces zazwyczaj trwa przez jakiś czas, dlatego tak ważne jest, aby w porę zareagować. Im wcześniej trafimy do lekarza i dostaniemy pomoc, tym większa część mięśnia sercowego zostanie uratowana. Typowe objawy zawału to ból w okolicy mostka, czasem silne pieczenie i uczucie ucisku w klatce piersiowej oraz żołądku, a także duszność. Mogą towarzyszyć mu zasłabnięcia, nudności, zawroty głowy, bóle barku lub ramienia. Czasem ból jest ciągły, czasem ma charakter nawracający. Żadnego nie należy lekceważyć! Najlepiej od razu wezwać pogotowie (997 lub 112). Lekarze mają specjalistyczny sprzęt, a w przypadku zawału liczy się każda minuta, lepiej nie ryzykować podróży do szpitala taksówką.

Udar

Co prawda, problem ten nie dotyczy bezpośrednio serca, jest jednak z nim związany. Udar może być bowiem skutkiem niedokrwienia mózgu lub przeciwnie – wylewu krwi do mózgu. Pojawia się nagle, a chory często nawet nie zauważa, że coś się z nim dzieje. Pierwsze symptomy nie wyglądają groźnie: często jest to chwilowa utrata równowagi, zaburzenia widzenia, kłopoty z mówieniem, drętwienie kończyn. Może też pojawić się niedowład prawej lub lewej części ciała objawiający się np. opadaniem jednej powieki. Jeżeli zaobserwujemy takie oznaki, nie lekceważmy ich! Spróbujmy wykonać proste ćwiczenie (np. podnieść obie ręce), powiedzieć wyraźnie proste zdanie, uśmiechnijmy się, stojąc przed lustrem – jeżeli jeden z kącików ust nie unosi się, to znak, że mogło nastąpić porażenie. W takim przypadku należy natychmiast wezwać pogotowie. Każdy udar jest zagrożeniem dla życia, dlatego chory powinien szybko trafić do szpitala.

Podczas upałów warto zachować jak największą ostrożność:

1. Wychodź z domu tylko wtedy, gdy musisz, najlepiej rano lub późnym popołudniem.

2. Zawsze zakładaj nakrycie głowy.

3. Unikaj zbędnego wysiłku fizycznego.

4. Pij często niewielkie ilości wody, by nie doprowadzić do odwodnienia organizmu.

5. Uzupełniaj niedobory magnezu. Warto pić elektrolity (poproś o nie w aptece).

6. Unikaj alkoholu i papierosów.

7. Schładzaj organizm, biorąc w ciągu dnia chłodny prysznic lub przynajmniej polewając nadgarstki oraz kark chłodną (nie lodowatą!) wodą.

 

Napisz komentarz