DSC_5120HR222

Treningi… Dla sportowców stanowią one główną część dnia. I roku. Jest gdzieś miejsce na znajomych, spotka­nia, zwyczajne życie młodej kobiety?

Niestety, będąc zawodowym sportow­cem, bardzo trudno mieć życie prywat­ne. Treningi, przygotowania i zawody powodują, że w sezonie jestem całkowi­cie skupiona na sporcie oraz osiąganiu najlepszych wyników. Nieco więcej czasu mam jesienią, lecz wypełniają ją dodatkowe zobowiązania (spotkania z kibicami, sponsorami, aktywności medialne). Ale przynajmniej nie muszę w tym okresie chodzić wcześnie spać. Genialnie, jeśli uda mi się wyjechać na wakacje z przyjaciółmi. Wówczas czer­pię z ich obecności pełnymi garściami.

Jak w to wszystko wpasowuje się mężczyzna i rodzina?
Rodzina mnie wspiera, są przyzwycza­jeni do mojego stylu życia. Mój partner Przemek sam jest pasjonatem sportu, dla­tego mam w nim oparcie. Przyzwyczaił się do tego, że jak nie trenuję, to jestem tak zmęczona, że myślę tylko o śnie, więc czasem ciężko nawet o wyjście do kina. Na szczęście Przemek sam zaczął jeździć na rowerze, więc doskonale zna to uczucie. W miarę możliwości rodzina i przyjaciele przyjeżdżają do mnie, gdy jestem za granicą. To dużo rekompensuje.

Więcej w majowym numerze Superlini

Napisz komentarz