30652684__80

Październik to miesiąc walki z rakiem piersi. Poświęćmy im więcej uwagi! Pięć minut spędzone na ich samobadaniu może być ceną naszego życia.

Samobadanie piersi to comiesięczny obowiązek każdej z nas. Statystyki nie kłamią: guzek do 1 cm średnicy jest całkowicie wyleczalny! Niestety, w Polsce wciąż co roku na raka piersi umiera aż 15 tys. kobiet. Żyłyby, gdyby badały piersi – bo tylko regularne samobadanie pozwala wychwycić zmiany na bezpiecznym dla zdrowia etapie.

 

Zanim zaczniesz badanie

Jeśli chcemy, by nasze samobadanie było rzeczywiście skuteczne, musimy przestrzegać kilku zasad. Pierwsza, to regularność: badamy piersi co miesiąc, nie opuszczając ani jednego! Trzymając się tej zasady, zauważymy zmianę już wielkości ziarnka pieprzu. Druga zasada: zawsze ten sam dzień. I to dzień mądrze wybrany – najlepiej jeśli będzie to okres między 6 a 9 dniem cyklu, licząc od pierwszego dnia miesiączki. Nasze piersi zmieniają się podczas cyklu miesięcznego: przed okresem są większe i bardziej obrzmiałe, po miesiączce wracają do normy. To właśnie najlepszy moment na samobadanie. Panie po menopauzie powinny pamiętać, by na samobadanie wybrać konkretny dzień – np. pierwszy dzień miesiąca. Inaczej łatwo będzie zapomnieć o kolejnych sprawdzianach zdrowia piersi. Warto też pamiętać, by piersi zawsze badać „na krzyż”: lewą pierś bada się prawą dłonią, a prawą pierś lewą dłonią. Dzięki temu łatwiej zauważyć zmiany. Zadbajmy też o światło: postawmy lampkę po badanej stronie. Im więcej światła, tym więcej widzimy i tym mniej szczegółów nam umknie.

 

Torbiele, włókniaki

Nie bójmy się tego, co znajdziemy w piersiach. Wprawdzie każdą zmianę trzeba skonsultować z lekarzem, ale większość guzków ma łagodny charakter. Nowotwór to tylko jeden guzek na dziesięć. Najczęściej pojawiają się w piersiach torbiele i gruczolakowłókniaki. Obie zmiany mają charakter łagodny. Torbiele to inaczej kuliste, wypełnione płynem twory, które powstają, gdy pokarm, osocze lub tłuszcz zablokują gruczoł mleczny lub prze­wód. Bywa, że jest ich w piersi tak wiele, że w dotyku przypomina ona miąższ pomarańczy. Większość nie boli, choć większe lub te uciskające nerwy są bolesne i wtedy ból jest rwący. Mogą się rozwijać w każdym wieku, najczęściej między 30. a 50. rokiem życia. Torbieli się nie leczy, ale z dużych i bolesnych za pomocą biopsji usuwa się płyn, by nie bolały. Gruczolakowłókniaki nie bolą, ale są twarde i dają się wewnątrz piersi przesuwać palcami. Najczęściej pojawiają się w okolicach brodawek i po zewnętrznej stronie. Częściej rosną u kobiet młodych – prawdopodobnie pod wpływem wahań hormonalnych. Ogląda się je (podobnie jak torbiele) w badaniu USG. Większe się usuwa, mniejsze leczy hormonami.

 

To powinno zaniepokoić

Właściwie każdą zmianę powinien zobaczyć lekarz, bo tylko on może z całą pewnością powiedzieć, że jest niegroźna. Jednak pewne zmiany lekarz powinien zobaczyć jak najszybciej, gdyż są potencjalnie niebezpieczne. Na przykład: ból w jednym miejscu, z wyciekiem z brodawki może świadczyć o stanie zapalnym w piersi. Albo ból umiejscowiony tylko w jednej piersi, zwłaszcza długotrwały – może świadczyć o stanie zapalnym lub nawet nowotworze. Niepokojące jest każde powiększenie węzłów chłonnych pod pachą i w okolicy nadobojczykowej, szczególnie jeśli towarzyszy bólowi piersi lub pojawia się po jednej stronie. Nie bagatelizujmy też zmian w wyglądzie: zmiana rozmiaru, pojawienie się zmarszczenia lub wgłębienia na skórze, zmiana w wyglądzie brodawki lub jej otoczki – to wszystko zwiastuny poważniejszych kłopotów. Do lekarza powinnyśmy się udać jak najszybciej, jeśli pod palcami wyczujemy nowy guzek (który nie daje się przesunąć) lub gdy stary zacznie się powiększać.

 

Piersi u lekarza

Zacznijmy od profilaktyki: podczas każdej wizyty kontrolnej, czy to u internisty, czy ginekologa, poprośmy lekarza o palpacyjne badanie piersi. Lekarze „zapominają” sami takie badanie zaproponować, a jest ono naszym prawem. Badanie polega po prostu na dokładnym obadaniu piersi dotykiem przez lekarza – może wyczuć coś, co nam umknęło (w końcu badał wiele piersi w swojej karierze). Badanie palpacyjne piersi to ważna część profilaktyki raka piersi! Powinno obejmować także obszar pod pachami; powinno być też przeprowadzone częściowo na stojąco (siedząco), częściowo na leżąco. Jeśli lekarz znajdzie cokolwiek, co go zaniepokoi – lub stwierdzi, że niepokojąco wygląda znaleziona zmiana – skieruje nas na dalsze badania (a potem, w razie potrzeby, do onkologa).

Kobietom do mniej więcej 35. roku życia zaproponuje przede wszystkim badanie USG. Ich piersi są młode, zbudowane jeszcze w dużej mierze z tkanki gruczołowej, którą lepiej obrazują ultradźwięki niż promienie rentgenowskie.

Badanie można wykonać w dowolnym dniu cyklu miesięcznego, ale najlepiej je robić w pierwszej połowie cyklu, tuż po miesiączce. Generalnie po raz pierwszy takie USG powinno się zrobić w 20. roku życia i powtarzać je co dwa lata, zaś po trzydziestce raz w roku – w ramach mądrej profilaktyki.

Kobietom po 35. roku życia zaleca się już badanie mammograficzne. To rodzaj rentgena piersi, który potrafi wychwycić już zmiany o wielkości 1 mm! Pierwszą mammografię tzw. podstawową, każda kobieta powinna wykonać między 35. a 40. rokiem życia. Po 40. warto ją powtarzać co dwa lata, a po 50. raz do roku. Lepiej, gdy badania dokonujemy za pomocą mammografu cyfrowego – te urządzenia są dokładniejsze od tradycyjnych.

konsultacja: dr n. med. Jacek Tulimowski

 

Napisz komentarz

DARMOWY NEWSLETTER SUPERLINII!
Dowiedz się co nowego, wygrywaj nagrody w konkursach!
Nasz newsletter jest przeznaczony dla wszystkich czytelniczek Superlinii, dzięki niemu będziesz na bieżąco z tym co się dzieje w naszej redakcji.
TWOJE IMIĘ (nieobowiązkowe)
TWÓJ ADRES E-MAIL
W każdej chwili będziesz mogła zrezygnować z subskrypcji.