Bardzo wiele! O technice manualnego zabiegu wyszczuplania opracowanego wspólnie ze Zbigniewem Dąbrowskim i o tym, jak bezcenna jest współpraca masażysty z pacjentem, rozmawiamy z Dorotą Adamczyk z ośrodka Daring w Warszawie. 

Co rozumiemy poprzez „masaż odchudzający”?

Takie sformułowanie to chwyt marketingowy bądź próba obrazowego oddania idei masażu, którego celem jest redukcja tkanki tłuszczowej. Sami masażyści używają raczej nazw precyzujących technikę, np. masaż klasyczny, modelujący, drenaż limfatyczny, masaż izometryczny. Pomaga to zrozumieć cel konkretnego zabiegu.

Ile można wyróżnić technik masażu redukujących tkankę tłuszczową?

To właśnie te, które wymieniłam. Choć warto podkreślić, że to zadanie spełni również klasyczny masaż całego ciała. Dotyczy to szczególnie osób, które nie mają nadwagi, a jedynie nadmiar tkanki tłuszczowej w stosunku do masy mięśniowej. W takiej sytuacji efekt ujędrnienia da nie tylko masaż klasyczny, ale też wszystkie masaże podwodne. Służą temu zabiegi w wannach, gdzie z dyszy wydobywa się, pod ciśnieniem do dwóch atmosfer, silny strumień wody. Podobne zadanie spełniają bicze szkockie, a w domowych warunkach – również specjalistyczne wanny.

Czy każdy masaż będzie skuteczny dla każdego?

Niewątpliwie każdy przyniesie dobry skutek, ale masażysta powinien zaproponować technikę najbardziej odpowiednią dla pacjenta. Zależy to w dużej mierze od problemu i oczekiwań osobistych. Przy otyłości, gdzie obserwujemy duży zastój płynów ustrojowych, czy też mówiąc językiem kolokwialnym – zastój wody, najskuteczniejszą metodą jest głęboki drenaż limfatyczny. Kiedy problemem jest odkładanie tkanki tłuszczowej w określonych partiach ciała, najlepsze rezultaty daje masaż napiętych rejonów. Technika ta nosi nazwę masażu izometrycznego. Z panem Zbigniewem Dąbrowskim, właścicielem ośrodka Daring, opracowaliśmy autorską technikę tego masażu: „technikę modelingu”. Naszym celem było uzyskanie szybkich i skutecznych rezultatów. Przez wiele miesięcy pracowaliśmy na różnych preparatach kosmetycznych wspomagających działanie masażu, aby wybrać naszym zdaniem najskuteczniejszy. Postanowiliśmy również wzmocnić efekt, włączając do procesu aparat power slim. Udało nam się wypracować technikę zabiegu, który nosi w naszej ofercie nazwę power slim max.

O co w takim masażu chodzi?

Największym problemem przy zmaganiu się z nadmiarem tkanki tłuszczowej jest pozbycie się jej z miejsc, gdzie jest najbardziej oporna: na brzuchu, biodrach, udach, ramionach
i po bokach, powyżej talii. Dotyczy to zwłaszcza pacjentów, którzy zaniedbali aktywność fizyczną. My proponujemy kompleksowe podejście do zagadnienia. Ustawiamy dietę pod personalne potrzeby pacjenta, proponujemy zindywidualizowany trening. Pacjent może ćwiczyć pod okiem fachowca w naszym ośrodku, ale może też wybrać opcję konsultacji treningowych i pracować nad sobą w domu. Seria zabiegów z masażem modelującym to tylko część większej całości, której ważnym elementem jest współpraca pacjenta. Od jego postawy: konsekwencji, zdyscyplinowania i zaangażowania zależy sukces.

Czego oczekują pacjenci?

Kuracjom wyszczuplającym poddają się nie tylko osoby otyłe, ale również te z lekką nadwagą. Bywa też, że nie mają nadwagi w ogóle, ale zależy im na redukcji tkanki tłuszczowej w określonych partiach ciała i utratę centymetrów w obwodzie talii, bioder, ud. Pacjenci z tej grupy najszybciej też odczuwają rezultaty kuracji.

Jak wygląda i na czym polega masaż made in Daring?

Pierwsza faza to rozgrzanie partii mięśni, które zostaną poddane masażowi właściwemu. Na skórę nakładamy specjalny rozgrzewający preparat algowo-cynamonowy. Chodzi nam o to, by pobudzić krążenie, by rozszerzeniu uległy naczynia krwionośne. Faza wstępnego masażu rozgrzewającego trwa 2–3 minuty. Następnie pacjent jest układany bądź ustawiany w pozycji, w której maksymalnie może napiąć określone partie mięśni. Musi w niej wytrwać około minuty. W tym czasie ta część ciała zostaje poddana intensywnemu masażowi. Naszym celem jest rozbicie tkanki tłuszczowej oraz złogów celulitu na mniejsze partie. Pozwala to odblokować zalegającą wraz z tkanką tłuszczową limfę i przyspieszyć przemiany metaboliczne. Już samo udrożnienie limfy i usprawnienie jej obiegu odczuwalne jest natychmiast po zakończeniu zabiegu. Podczas masażu właściwego pacjent przez cały czas współpracuje z masażystą. Po napięciu mięśni następuje półminutowe rozluźnienie, po czym ponowne napięcie. Cykl napinania powtarzany jest cztery razy. W naszym firmowym masażu dodajemy też punkty akupresury na meridianach związanych z przemianą materii, czyli pęcherza moczowego, pęcherzyka żółciowego i żołądka. Uzupełnieniem zabiegu jest masaż bańką chińską.

Ile zabiegów należy wziąć, by odczuć jego pozytywne skutki?

Zalecamy minimum sześć zabiegów, choć rezultaty widoczne i odczuwalne  pojawiają się już po trzech, czterech. Pierwszym jest jędrna skóra, drugim – utrata centymetrów w obwodzie. Mamy nawet swoisty rekord – u jednej z pacjentek udało się zwęzić talię o 9 centymetrów. Podkreślić jednak należy jej wyjątkową współpracę: dziennie wykonywała 240 brzuszków. Standardowy efekt, jaki uzyskujemy, to 4 centymetry.

Czy zabieg masażu izometrycznego jest bolesny?

No cóż, żaden zabieg mający na celu redukcję tkanki tłuszczowej nie należy do relaksujących. Terapeuta musi działać energicznie i jest to dość dokuczliwe. Niemniej, podczas pierwszego spotkania stara się określić próg bólu pacjenta i dostosować siłę masażu do jego wytrzymałości. Naszym zadaniem jest pomóc, nie brutalizować – zmaltretowany pacjent zniechęca się i nie współpracuje. Dotyczy to zwłaszcza osób, które długo nie ćwiczyły.  Oprócz progu bólu, muszą pokonać próg zmęczenia fizycznego, aktywnie uczestnicząc w zabiegu. Fachowy terapeuta musi zatem dostosować rytm swojej pracy do możliwości pacjenta. Zrozumienie stanowi dla tego ostatniego zachęcający bodziec, a nasz cel, jakim jest smukła sylwetka, zostaje szybciej osiągnięty.

DARMOWY NEWSLETTER SUPERLINII!
Dowiedz się co nowego, wygrywaj nagrody w konkursach!
Nasz newsletter jest przeznaczony dla wszystkich czytelniczek Superlinii, dzięki niemu będziesz na bieżąco z tym co się dzieje w naszej redakcji.
TWOJE IMIĘ (nieobowiązkowe)
TWÓJ ADRES E-MAIL
W każdej chwili będziesz mogła zrezygnować z subskrypcji.