Najlepiej spożywać regularne posiłki (optymalna liczba to pięć w ciągu dnia), co około 3-4 godziny. Po każdym z nich warto wygospodarować chwilę czasu na dokładne wyszczotkowanie zębów, wyczyszczenie ich nicią dentystyczną, a jeśli to niemożliwe - żucie bezcukrowej gumy. Ta ostatnia opcja ma jednak pewne wady. Nadmierne żucie gumy doprowadza do wydzielania dużych ilości śliny, a ta powoduje, że żołądek otrzymuje sygnał o kolejnej porcji pokarmu, którą trzeba strawić. Może to prowadzić do wytworzenia zbyt dużej ilości soków żołądkowych.
Co gorsze, częste żucie gumy czasem powoduje wyrobienie nawyku zaciskania zębów (zwanego parafunkcją).
Zgubne podjadanie
Każdego dopada czasem niepohamowana chęć na przekąskę, która sprawia, iż czujesz się lepiej. Należy jednak pamiętać, że podjadanie między posiłkami wywiera niekorzystny wpływ na zęby i dziąsła. Za każdym razem, gdy spożywasz coś dodatkowego, dochodzi do obniżenia pH w ustach. Podjadanie między głównymi posiłkami sprzyja powstawaniu osadu, który następnie przekształca się w płytkę nazębną. Dlatego jeśli tylko zdarzy ci się coś zjeść, należy jak najszybciej wyczyścić zęby.
Czy wiesz, że....cukier jest próchnicotwórczy
Badania wykazały, że najbardziej próchnicotwórczym cukrem jest sacharoza (zawarta w cukrze trzcinowym i buraczanym). Niestety, jest ona również najczęściej spożywanym i najtańszym środkiem słodzącym. Glukoza (cukier prosty, podstawowy materiał energetyczny dla organizmu) i fruktoza (cukier owocowy) wykazywały o 30 proc. mniejszą próchnicotwórczość. Fruktoza jest dostępna na naszym rynku, ale kosztuje dużo,
7-10 zł/0,5 kg. Innym rozwiązaniem są słodziki (cena 4-5 zł za 100 tabletek). Nadają słodki smak, a nie przyczyniają się do powstawania próchnicy.
Słodycze i inne niebezpieczne produkty
Czekolada, cukierki, ciasta, ciasteczka... Któż ich nie lubi?! Niestety, są one zgubne dla zębów. Zawierają cukry proste - łatwo rozkładane przez bakterie w jamie ustnej. Bakterie te doprowadzają do zakwaszenia środowiska w ustach i sprzyjają rozwojowi próchnicy.
Należy uważać także na soki owocowe (często dodatkowo dosładzane przez producentów) - szczególnie, jeśli nie rozcieńczasz ich wodą. Są one kwaśne i przyczyniają się do niszczenia szkliwa zębów, a także do wystąpienia nadwrażliwości (jej efektem jest nieprzyjemne odczucie pojawiające się podczas spożywania ciepłych lub zimnych potraw).
Nie tylko cukier zawarty w słodyczach jest niebezpieczny. Uważać należy również na produkty, których konsystencja powoduje przylepianie się do zębów i zatykanie szczelin między nimi. To m.in. owoce suszone, orzeszki i czekolada.
Czy wiesz, że...bakterie są wrogie!
Główną przyczyną powstawania próchnicy są bakterie, które rozkładają cukry i obniżają pH w ustach. Do nich należą: Streptococcus mutans, S. mitis, S. subrinus czy Actinomyces. Szkliwo stanowi dla nich swoistą barierę. Po umyciu zębów na ich powierzchni wytrącają się „osłonki" powstałe ze śliny, a do nich „przylepiają" się bakterie. Gdy dieta obfituje w cukry - bakterie rozpoczynają produkcję kwasów, a te uszkadzają szkliwo, przez co zęby stają się bardziej podatne na ubytki.
Dobre nawyki od wczesnych lat
Trzeba pamiętać, że małe dzieci są dużo bardziej zagrożone próchnicą niż dorośli, dlatego kształtowanie prawidłowych nawyków należy rozpocząć już „od skorupki". Najlepiej przyzwyczajać malucha do określonej liczby posiłków (trzech głównych: śniadania, obiadu, kolacji oraz dwóch dodatkowych: drugiego śniadania i podwieczorku), rozłożonych regularnie w czasie i jedzonych zawsze o stałych porach. Korzystne jest również wyrobienie nawyku picia wody mineralnej (najlepiej niegazowanej i niskosodowej), a nie słodzonych napojów. Dziecko powinno być też przyzwyczajane do mycia zębów już od momentu, kiedy pojawią się u niego pierwsze mleczaki.
Twoja dieta powinna zawierać następujące składniki:
- węglowodany złożone - pełnoziarniste pieczywo i produkty zbożowe, warzywa (są słabo przetwarzane przez bakterie próchnicotwórcze);
- białko - mięso, nabiał (niedobór białka powoduje większą podatność na próchnicę);
- wapń - mleko, przetwory mleczne, ryby zawierające kościec (np. sardynki czy szproty), jaja, gruboziarniste przetwory zbożowe, nasiona roślin strączkowych;
- fluor - woda (jeśli jest fluorowana), herbata, ryby, produkty zbożowe (fluor wzmacnia szkliwo);
- witamina A - wątróbka, żółtko jaja (niedobór opóźnia mineralizację zębów);
- witamina D - syntetyzowana pod wpływem promieni UV, zawierają ją też tłuszcze rybie, wątroba, przetwory mleczne (zwiększa wchłanianie wzmacniającego zęby wapnia!);
- witamina C - natka pietruszki, papryka czerwona, porzeczki, cytrusy (zapobiega krwawieniu z dziąseł).
Podczas pisania artykułu korzystano m.in. z książki „Żywienie człowieka zdrowego i chorego. Tom II", pod red. J. Hasika i J. Gawęckiego, PWN, Warszawa 2005



