Mam 30 lat, jestem panną i z uśmiechem idę przez świat. Nie mam zmartwień. Piszę, gdyż to właśnie dzięki wam stałam się taką kobietą. Cała przygoda z „SuperLinią" zaczęła się od mojej koleżanki, która czyta wasz miesięcznik od bardzo dawna. Parę lat temu ważyłam 76 kg przy wzroście 173 cm. Czytając „SuperLinię", zdałam sobie sprawę, że mogę pozbyć się zbędnych kilogramów, muszę tylko przestrzegać pewnych zasad. Teraz ważę 63 kg i mam nadzieję, że tę wagę utrzymam jak najdłużej, bo też wiele zmieniłam w moim życiu. Nigdy wcześniej nie jadłam regularnie posiłków i smażyłam potrawy na dużej ilości tłuszczu. Moja aktywność fizyczna była na poziomie zerowym. W końcu postanowiłam wziąć się za siebie. Chodzę na zajęcia fitnessu. Wybieram teraz żywność jak najbardziej wartościową i co najważniejsze - jem świadomie! Proponuję wszystkim kobietom, które podobnie jak ja mają problem z wagą, aby opracowały sobie własny plan. Najważniejsza jest dobra dieta, dobrana do wieku i trybu życia. Dziękuję, że jesteście. Sprawiacie, że każdy dzień jest kolorowy i świetnie potraficie motywować do odchudzania.
Elżbieta
Wiem, jak się odchudzać
Zawsze kupuję „SL" i polecam ją koleżankom. Dzięki wam przestałam robić błędy żywieniowe.



