• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Przygód z balonikiem cz. 3
  • Słodka choroba
  • Doceń cytrusy
  • Bądź piękna w karnawale
  • Jak polubić dietetyczne jedzenie?
  • Smutne barwy dzieciństwa
  • Kręgosłup w karnawale
  • Ach, ta kąpiel...
  • Towarzystwo pięknych kobiet
  • Kronika wypadków zimowych
  • więcej w tym wydaniu

Rosnąć bez fast foodów

Superlinia, 1/2009
Wanda Jackowska
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
W rozwoju dzieci ważne są okresy przyspieszenia, kiedy odżywianie odgrywa dużą rolę: wiek 6-7 lat zwany skokiem szkolnym oraz 10-12 lat u dziewcząt i 12-15 lat u chłopców, zwane skokiem pokwitaniowym. O żywieniu nastolatka rozmawiamy z dr. n. med. Katarzyną Popińską z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

Ile posiłków w ciągu dnia powinno zjadać dziecko w okresie skoku pokwitaniowego i który z tych posiłków jest najważniejszy?
Nastolatki w tym wieku mają większe potrzeby żywieniowe i muszą jeść co najmniej 4 posiłki w ciągu dnia: śniadanie przed wyjściem z domu, drugie śniadanie w szkole, obiad oraz kolację. Poranny posiłek, jako pierwszy po kilkugodzinnej przerwie nocnej, jest najważniejszy, dlatego powinien być pełnowartościowy i pożywny. Najlepiej, gdy jego podstawą są produkty mleczne oraz pieczywo pełnego przemiału z wędliną lub serem, a także warzywa, na przykład pomidor, ogórek. Zjedzenie śniadania korzystnie wpływa na apetyt, pomaga kontrolować uczucie głodu w ciągu całego dnia i zmniejsza prawdopodobieństwo późniejszego przejadania się. Dzieci jedzące śniadanie rzadziej cierpią z powodu nadwagi i otyłości niż te, które zwykle tego nie robią. Spożywanie śniadania jest ważne także dla zachowania zdrowia w dorosłym życiu, ponieważ zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 i chorób sercowo-naczyniowych. Ważne jest jednak też drugie śniadanie, zjedzone po trzy-, czterogodzinnej przerwie od pierwszego. Nie może być ono tylko przekąską, ale pełnowartościowym posiłkiem, szczególnie jeśli dziecko zjada późny obiad w domu, dopiero po powrocie rodziców z pracy. Warto zadbać, aby produkty z pierwszego i drugiego śniadania nie były takie same. Koniecznym dodatkiem są owoce, warzywa i napój, najlepiej woda mineralna niegazowana lub niesłodzony sok.


W okresie skoku pokwitaniowego dziewczynki nabierają kobiecej sylwetki, chłopcom przybywa mięśni. Jakich produktów nie może zabraknąć w diecie jednych i drugich?
Dla dzieci między 10. a 13. rokiem życia masę ciała - czyli tzw. wartości należne - oblicza się na podstawie siatek centylowych. Od 14. roku życia stosuje się BMI. Trzeba pamiętać, że w okresie dojrzewania organizm dziewczynek musi zgromadzić pewną ilość tłuszczu, aby rozpocząć i regularnie odbywać cykle menstruacyjne, podczas których następuje jajeczkowanie. Ten przyrost tkanki tłuszczowej jest zupełnie normalny, pod warunkiem, że kilogramów nie przybyło zbyt dużo. Zapotrzebowanie na energię jest różne w zależności od tempa rozwoju dzieci i ich płci. Na przykład dziewięciolatek o wadze 27 kg powinien codziennie spożyć 2000 kcal, podobnie jak dziesięcioletnia dziewczynka ważąca 35 kg. Co do trzynastolatków, dziewczynka o wadze 53 kg winna spożywać 2350 kcal, chłopiec zaś o tej samej wadze - nawet do 2650 kcal. W tym czasie organizm dziecka potrzebuje szczególnie dużo wapnia i żelaza. Zalecana norma wapnia dla dziecka w wieku 10-15 lat to aż 1200 mg! Podstawą diety powinny być produkty zbożowe, najlepiej ciemne pieczywo, płatki, kasze, makarony. Są one cennym źródłem węglowodanów złożonych oraz witamin B1 i B6, koniecznych do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i tworzenia czerwonych krwinek. Produkty mleczne są najlepszym źródłem wapnia, białka i witamin z grupy B - z powodzeniem można podawać dzieciom mleko i jego przetwory zawierające 2 proc. tłuszczu. Chude mięso, wędliny, jaja i sery mają pełnowartościowe białko i żelazo. Produkty zbożowe z pełnego przemiału: ciemne pieczywo, płatki, kasze, makarony, niełuskany ryż powinny być spożywane trzy razy dziennie. Są one cennym źródłem węglowodanów złożonych oraz witamin B1 i B6 -- koniecznych do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i tworzenia czerwonych krwinek. Jeśli chodzi o tłuszcze, polecam roślinne, bogate w niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) i witaminę E. Warzywa i owoce trzeba podawać do każdego posiłku i najlepiej, jeśli zajmą połowę talerza. Warto je jeść także między posiłkami. Dostarczają witamin, składników mineralnych i błonnika pokarmowego.

W leczeniu dzieci z nadwagą i otyłością nie wolno stosować żadnych diet odchudzających. Jak wobec tego pomóc dziecku, jeśli waży za dużo?
Wielkość posiłków i ich wartość energetyczną należy oczywiście dopasować indywidualnie do każdego dziecka, w zależności od jego wieku, apetytu i aktywności fizycznej. Jak w wypadku osób dorosłych, najważniejsze jest zapobieganie niepotrzebnemu przybieraniu na wadze. Wrogiem szczupłej dziecięcej sylwetki jest mała aktywność fizyczna, która tak naprawdę powinna być zróżnicowana i trwać co najmniej 60 minut dziennie. Z jadłospisu trzeba wykluczyć albo zdecydowanie ograniczyć pieczywo cukiernicze, napoje gazowane, dosładzane soki owocowe oraz przekąski w rodzaju batoników, serków, jogurtów, a także czipsy i fast foody, które zdecydowanie nie są jedzeniem dla dzieci. Dzisiaj już nikt nie pamięta, że swojego czasu wymyślono je dla kierowców, aby szybko mogli zaspokoić głód będąc w długiej trasie. Większość posiłków i produktów podawanych w restauracjach tego typu ma dużo kalorii, tłuszczu całkowitego, nasyconych kwasów tłuszczowych, cholesterolu i sodu, a niewiele witamin A, B1 i C, kwasu foliowego, wapnia oraz błonnika. Nie mniej szkodliwe są gazowane i słodzone napoje. Wypijając puszkę takiego napoju, dziecko dostarcza sobie równowartość 6-7 łyżeczek cukru. Zdrowe dziecko, oczywiście bez nadwagi i otyłości, może raz na jakiś zjeść hamburgera, porcję pizzy, frytek, ciastko czy wypić colę. Zwłaszcza że restauracje fast food są miejscem, w którym dzieci chętnie spotykają się z rówieśnikami.

  • Według statystyk, w ostatnich latach dwukrotnie wzrosła w Polsce liczba otyłych nastolatków w wieku 13-15 lat. Przybyło też dzieci z nadwagą w wieku 10-12 lat. Dziś jest ich trzykrotnie więcej niż 10 lat temu. Wiadomo, że z pulchnych dzieci znacznie częściej wyrastają otyli dorośli. W przypadku grubych młodych ludzi w wieku 6-9 lat ryzyko to rośnie dziesięciokrotnie, a 10-14-latków - aż dwudziestoośmiokrotnie!
  • Porcja fast foodu dostarcza średnio 200 niepotrzebnych kalorii więcej niż tradycyjne posiłki, co może spowodować dodatkowy wzrost wagi dziecka o około 2 kilogramy w ciągu roku.
  • Dzisiejsze pokolenie żywiące się daniami typu fast food będzie żyć krócej niż ich rodzice. Niezdrowa żywność może się przyczynić do licznych chorób: cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, układu kostno-stawowego i pokarmowego.
  • Naukowcy twierdzą, że słodzone soki i napoje gazowane mogą dostarczać nawet 500-1000 dodatkowych kalorii dziennie. Z wieloletnich badań wynika,że wzrost spożycia napojów typu cola o jedną puszkę dziennie przez dzieci w wieku 12 lat przez półtora roku zwiększa ryzyko powstawania otyłości o 60 procent.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt