Ze statystyk wynika, że na zwichnięcia i złamania bardziej narażone są osoby otyłe niż szczupłe. Nadmiernie obciążonym kościom i stawom podczas upadku grożą uszkodzenia poważniejsze niż zwykłe siniaki. Ryzykowne konsekwencje zimowych kontuzji nie omijają także dzieci i młodzieży z nadwagą. Amerykański magazyn „Pediatrics" podaje na przykład, że u otyłych już w młodym wieku częściej występują zaburzenia struktury kostnej nóg, co upośledza funkcję tych kończyn oraz ogólną kondycję fizyczną organizmu.
Obliczono jednak, że najwięcej, bo blisko 90 proc. „połamanych" miejskich pacjentów to kobiety między 60. a 80. rokiem życia, złamaniom sprzyja bowiem osteoporoza i niska sprawność. W najlepszym razie upadek kończy się mniejszym lub większym otarciem czy stłuczeniem. Można jednak mieć pecha i połamać kości. Brak bólu nie przesądza o błahości urazu. Złamane miejsce często dopiero po kilku minutach puchnie, sinieje i pojawia się wtedy ból.
Łamiemy się
O złamaniu kości nogi lub ręki świadczy to, że nie sposób choćby minimalnie poruszyć kończyną. Osoby, u której doszło do jakiegokolwiek złamania, nie wolno przemieszczać, zanim się nie unieruchomi uszkodzonej części ciała. Następnie chorego trzeba przewieźć do szpitala, a jeszcze lepiej - wezwać karetkę.
Gips zakłada się mniej więcej na sześć tygodni. Po zdjęciu opatrunku gipsowego najczęściej potrzebna jest rehabilitacja, czyli ćwiczenia pod okiem specjalisty, które pomogą odzyskać sprawność. Jeśli nadal dokucza ból i obrzęk, lekarz skieruje nas na zabiegi fizykoterapeutyczne (laseroterapię, terapuls - czyli bombardowanie falami o wysokiej częstotliwości). Zabiegi te przyspieszają gojenie się kości i usuwają nieprzyjemne dolegliwości. Terapia po złamaniu trwa zwykle trzy miesiące. Znacznie poważniejsze urazy, tzn. z przemieszczeniem odłamków kostnych, a także złamania obejmujące staw, wymagają już operacji.
Typowe objawy złamania:
- kości udowej - ból w biodrze lub w kolanie, dokuczający przez cały czas. Nieprawidłowe ułożenie uda w stosunku do tułowia.
- kości łydki - ból odczuwany zarówno w czasie ruchu, jak i bez ruchu, obrzęk łydki, skręcenie stopy w bok.
- kostki - duże opuchnięcie w okolicy kostki przechodzące w kierunku stopy, silny ból w stawie skokowym, po kilku godzinach zasinienie stawu. Przy złamaniu kości stopy dochodzi do obrzęku całej stopy, odczuwa się dużą bolesność przy ruchu palcami i nie można stanąć na chorej nodze.
- nadgarstka, kości przedramienia lub ramienia. Ból oraz obrzęk w okolicy urazu, a także niemożność wykonania jakiegokolwiek ruchu.
Mniej groźne, ale bolesne
Z siniakami i potłuczeniami możesz sobie poradzić sama. Urazy te są związane z wylewem krwi do tkanki podskórnej i ewentualnie do mięśni. W wypadku większego potłuczenia możesz odczuwać ból, po pewnym czasie pojawia się opuchnięcie i zasinienie skóry.
W starszym wieku lepiej odwiedzić lekarza. Ważna zasada: nie wolno masować obolałych miejsc. Warto za to przyłożyć chłodzące kompresy żelowe dostępne w aptekach lub zrobić okład z lodu. Pomocne są też: Altacet, Hirudoid, Heparin, Heparinum, Lioton 1000, Reparil gel.
Jeżeli po upadku zaczyna puchnąć ci ręka lub noga, a staw staje się obolały i prawie nie możesz nim ruszać - zapewne doszło do zwichnięcia lub skręcenia (ścięgna więzadła ulegają przekręceniu, rozciągnięciu, a nawet rozerwaniu, uszkodzony jest staw). Uraz ten wymaga interwencji lekarza i trzeba jechać do szpitala. Po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego zapadnie decyzja, czy konieczne jest założenie gipsu. W wypadku kontuzji ręki czasem wystarczy umocowanie jej na tzw. chuście trójkątnej, zaś w razie uszkodzenia stawu nogi - owinięcie bandażem elastycznym. Ulgę przyniosą zimne okłady oraz zażywanie tabletek przeciwbólowych, np. paracetamolu (Apap, Panadol, Codipar czy Acenol).
- Ładny gips. Jeśli chirurg zalecił nam opatrunek gipsowy, warto zdecydować się na tzw. lekki gips. W przeciwieństwie do ciężkiego, tradycyjnego (0,5-1 kg w wypadku złamanego przedramienia i 3-4 kg w razie złamanej nogi), lekki gips wykonany jest z syntetycznej żywicy. Prawie nic nie waży, przepuszcza powietrze i można się z nim kąpać.
Sportowe kontuzje
U osób uprawiających zimowe sporty najczęściej dochodzi do złamań „loco tipico", co znaczy: w miejscu typowym.
- Narty Ich amatorzy przeważnie cierpią z powodu urazów stawu kolanowego, szczególnie torebki stawowej, więzadła pobocznego oraz łąkotki przyśrodkowej. Łamią także palce rąk, kości przedramienia oraz podudzia.
- Snowboard Upadek na desce najczęściej powoduje uszkodzenia rąk: łokcia, barku, nadgarstka (jest to zwykle efekt podpierania się).
- Łyżwy Ze względu na to, że poślizg amortyzuje upadek na lodzie, kontuzja łyżwiarza częściej kończy się na skręceniu niż na złamaniu nogi.
Po małym upadku
Złamania związane z osteoporozą grożą kobietom już po 50. roku życia. Najwięcej urazów zdarza się zimą z powodu śliskich nawierzchni. Już podczas zwykłego upadku dochodzi do złamań końca kości udowej - takich przypadków jest 11 tysięcy rocznie! Równie często zdarzają się złamania nasady kości promieniowej, zwane złamaniami typu Collesa. Powstają one zwykle w trakcie banalnego upadku na rękę, najczęściej na wyciągnięte ramię.



