Kasza syciła królów: na dworze Władysława Jagiełły niemal do każdego posiłku podawano jagły (kaszę z łuskanego ziarna prosa), a czasem mannę, która uchodziła za pożywienie wyrafinowane. W czasach gdy kromka chleba była luksusem dla bogaczy, kasza stanowiła niezawodny pokarm ludzi niezamożnych, a także... żołnierzy i więźniów, ponieważ była tania i na długo syciła głód. I choć dawniej nie przyrządzano z niej tak wielu oryginalnych potraw jak dziś, to jednak z biegiem lat zajęła ona trwałe miejsce nie tylko w rondlu i misce, ale na przykład w licznych przysłowiach, np: nie dać sobie w kaszę dmuchać, kaszka z mleczkiem - nic trudnego, wleźć w kaszę - znaleźć się w kłopotach...
Dziś kasze stają się na powrót coraz bardziej popularne i wracają do kulinarnych łask. Są tanie, a ich niezaprzeczalne wartości odżywcze i zdrowotne potwierdzono poważnymi naukowymi badaniami. Ostatnio dietetycy polecają łączenie ryżu i pęczaku w jednej potrawie, ponieważ oba ziarna uzupełniają się i wzbogacają swoje wartości odżywcze. Warto dodać, że jest to połączenie bardzo smakowite.
Większość kasz powstaje po przerobieniu ziaren zbóż: jęczmienia, prosa, pszenicy. Wszystkie produkuje się podobnie. Jeśli chodzi o kasze tzw. gruboziarniste: gryczana, jaglaną, pęczak - ziarna są jedynie polerowane. W przypadku drobniejszych takich jak np. mazurska, wiejska, perłowa, krakowska dodatkowo łamane. Z najdrobniej zmielonych ziaren otrzymuje się kaszę manną i kukurydzianą. Jeśli kasze zostaną dodatkowo poddane gnieceniu, powstają płatki, z których najbardziej znane i cenione są owsiane i jęczmienne.
Co kasza ma w sobie?
- Kasze zachowują wartości odżywcze ziaren i nasion, z których je zrobiono. Dlatego im kasza jest mniej przetworzona tym - zdrowsza. Gdy w prowadzisz kasze do swojego jadłospisu, twoja dieta będzie bogata w duże ilości skrobi, błonnika, witamin, szczególnie tych z grupy B oraz składników mineralnych takich jak fosfor, wapń, potas, magnez i żelazo. Najwięcej magnezu jest w 100 g kaszy gryczanej prażonej całej - 218 mg, 100 g kaszy perłowej i pęczaku zawiera 45 mg tego pierwiastka, ale 100 g kaszy manny już tylko 18 mg. Najwięcej witaminy B1 zawierają kasze gryczane, jaglana i jęczmienne. Kasze są również cennym źródłem łatwo przyswajalnego białka. Gruboziarniste, bogate w błonnik, polecane są osobom cierpiącym na zaparcia, hemoroidy oraz polipy jelita grubego. Drobne np., manna wskazane są dla chorych z ciężkimi nieżytami przewodu pokarmowego oraz rekonwalescentów na ścisłych dietach.
- Kasze z jęczmienia, np. mazurska, wiejska, pęczak są wspaniałym źródłem niacyny, czyli witaminy PP, która ma duży wpływ na zdrowie naszej skóry i pomaga zapobiegać anemii. Wysoka zawartość witamin z grupy B ułatwia prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego oraz wpływa na stan i kondycję włosów. Jednak największą zaletą kasz jęczmiennych jest zawartość tzw. rozpuszczalnego błonnika, który pomaga w obniżaniu poziomu cholesterolu we krwi.
- Kasza jaglana produkowana jest łuskanego ziarna prosa, w którym nie ma glutenu. Zawiera dużo białka i niewiele skrobi, jest lekkostrawna. Nie uczula i znajduje się na drugim miejscu po kaszy gryczanej pod względem wartości odżywczych. Dzięki dużej zawartości krzemionki korzystnie wpływa na wygląd skóry, paznokci i włosów. Ugotowana na sypko jest znakomitym dodatkiem do duszonych mięs, dobrze smakuje na słodko z owocami. Nadaje się do zapiekanek, zagęszczania zup, robi się z niej kleiki. Obok jaglanej, również kukurydzianą poleca się alergikom, rekonwalescentom i „niejadkom".
- Kasza kukurydziana, o charakterystycznym trochę gorzkawym smaku dostarcza sporo błonnika, witamin z grupy B, PP oraz beta-karotenu. Kaszę kukurydzianą można dodawać do gulaszów, zup, zapiekanek, dobrze komponuje się z cebulą i żółtym serem. To kasza kuchni Ameryki Południowej i Środkowej, gdzie robi się z niej placki i tortillę. W kuchni włoskiej przyrządza się z niej polentę, a w Rumunii - mamałygę.
Nie sposób nie wspomnieć o smacznych i zdrowych kaszach pszennych. Jedna to manna od zawsze popularna w kuchni polskiej, a druga - kuskus, czyli grysik pszenny obtaczany w mące lub grubszym grysiku. I choć kuskus jest najważniejszym składnikiem potraw arabskich, stał się popularny w wielu kuchniach europejskich. U nas można kupić kuskus w formie „błyskawicznej" dzięki czemu nie wymaga długiego, skomplikowanego gotowania.
- Uwaga: kasze nie mają witaminy C i dlatego do potraw z nich przyrządzonych trzeba koniecznie podawać surówki. Nie zapominajmy też, że wszystkie rodzaje kasz są wysokokaloryczne: przeciętnie od 320-350 kal. na 100 g kaszy.
Jak gotować kasze?
Najlepiej według instrukcji na opakowaniu, przede wszystkim dlatego, że producenci różnie przygotowują kaszę. Oczywiście istnieją zasady ogólne, które warto poznać, zanim zabierzesz się do gotowania kaszy metodą tradycyjną. Oto one.
Gryczaną lub pęczak należy przed gotowaniem kilka razy wypłukać, osączyć i od razu ugotować. Nie płucze się drobnych kasz. Oprócz wody lub bulionu kasze można gotować w wodzie z mlekiem. Najpierw podgotowuje się je w wodzie, a potem dolewa się mleko.
Do gotowania kasz najlepsze są rondle o grubym dnie lub szybkowary. W szybkowarze należy zagotować 2, 5 raza więcej wody, niż wynosi porcja suchej kaszy, dodać szczyptę soli, łyżkę masła, wsypać kaszę. Zamknąć szybkowar i ogrzewać 15 - 20 minutod momentu przekroczenia progu ciśnienia wewnętrznego.
- Na sypko - gotuje się najczęściej kaszę gryczaną, jaglaną i pęczak. W czasie gotowania na sypko kaszy nie mieszaj. Dobrze ugotowana powinna mieć miękkie niesklejające się ziarna, o zwiększonej objętości. Kaszę jaglaną można ugotowac w wodzie wymieszanej pół na pół z mlekiem - nabiera wtedy delikatnego smaku. Innym sposobem, przed właściwym gotowaniem, jest wrzucenie kaszy na suchą gorącą patelnię na kilka minut i uprażenie.
- Na gęsto - kaszę grubą po opłukaniu, a drobną - suchą, wsyp do wrzącego płynu. Po zagotowaniu, zmniejsz ogień, rondel przykryj, postaw na płytce ochronnej, gotuj, mieszając od czasu do czasu, aby kasza się nie przypaliła. Kiedy płyn wsiąknie w kaszę, rondel wstaw do ciepłego piekarnika albo zawiń w gruby koc, na 20 minut: w ten sposób kasza „dojdzie".
- Na kleik lub mus - kasza powinna rozklejać się. Taką kaszę właściwie ugotujesz biorąc 3 - 4 razy więcej wody lub bulionu niż kaszy. Kaszę wsyp do zimnego płynu i gotuj bardzo powoli, często mieszając aż do zagotowania. Następnie na bardzo małym ogniu, najlepiej na płytce ochronnej gotuj kaszę 60 - 90 minut. Od czasu do czasu kaszę zamieszaj, aby się nie przypaliła.



