Im dłużej przebywasz w pełnym słońcu, tym stajesz się wrażliwsza na jego promieniowanie. Czerwienienie to po prostu poparzenie - i wynikający z niego stan zapalny. Uszkadzają one na tyle skórę właściwą i naskórek oraz biegnące pod nimi naczynia krwionośne, że zakłócone zostają naturalne mechanizmy sterujące regeneracją.
Zasadnicze znaczenie ma typ karnacji. Na oparzenia narażone są szczególnie osoby o jasnym fototypie, który ma mało działającego ochronnie pigmentu - melaniny, zaś ciemna skóra jest mniej podatna na ultrafiolet. Najbardziej wrażliwe na rumień części ciała to powieki, klatka piersiowa, podbrzusze i wewnętrzna strona ud.
Pamiętaj, że oparzenia grożą ci nie tylko na plaży. Słońce działa jeszcze silniej w miejscach, gdzie jego promienie ulegają odbiciu, a więc np. w czasie pływania po wodzie na materacu czy na łódce. Najbardziej bolesne oparzenia powstają podczas wędrówek górskich. Na większych wysokościach słońce operuje intensywniej, a kierunek marszu sprawia, że promienie padają na ciebie przez cały czas tylko z jednej strony.
Skóra się broni i czerwienieje
Pierwsze objawy oparzenia - tzw. pierwszego stopnia - to bolesne nabrzmienie skóry i zmiana koloru. Jeśli w tym momencie nie zejdziesz ze słońca, promieniowanie spowoduje jeszcze większe uszkodzenia i rozwinie się oparzenie II stopnia: na skórze zaczną się tworzyć pęcherzyki i pęcherze z płynem surowiczym, grożące infekcją. W najcięższych przypadkach dokuczać ci mogą gorączka i mdłości.
- Poparzenie I stopnia
Przede wszystkim natychmiast uciekaj ze słońca.
Ból rozognionej skóry złagodzi chłodny prysznic. Puszczaj zimny tusz na ciało co najmniej 15 minut, a przynajmniej do złagodzenia bólu.
Ugotuj kilka ziemniaków, utłucz je na miazgę i zimną przyłóż na obolałe miejsca. Miazga kartoflana ma wyjątkowe właściwości regeneracyjne.
Pomagają także okłady z zimnego mleka czy jogurtu.
Pokryj miejsce oparzenia pianką Panthenol, która chłodzi i odnawia tkanki
Możesz także zastosować maść alantoinową czy delikatny balsam z witaminą E.
Jeśli ból jest nie do zniesienia, zażyj tabletkę przeciwbólową np. ibuprofen lub paracetamol.
Ból się zmniejszy, jeśli utrzymasz nieco uniesioną pozycję ciała, gdyż zmniejsza się wtedy przekrwienie skóry.
Oparzenia zwykle ustępują po dwóch dniach, pozostawiając tzw. „schodzącą" skórę
- Poparzenie II stopnia
Chłodź ciało pod prysznicem
Idź do najbliższego internisty, chirurga lub na pogotowie. Wizyta jest konieczna. Jeśli pęcherze ulegną zainfekowaniu, pojawia się ryzyko bakteryjnego zakażenia. W poważniejszych przypadkach lekarz może przepisać ci maści sterydowe, a nawet zalecić zastrzyk przeciwtężcowy.
Nie przekłuwaj pęcherzy, a wręcz je ochraniaj - zabezpieczysz się przed zakażeniem
Nie używaj żadnych maści, kremów i innych tłuszczy, aby nie zmiękczać i zainfekować naskórka.
Zażyj środek przeciwbólowy
Wzrok w niebezpieczeństwie
Silne promieniowanie słoneczne może doprowadzić do poparzenia i nieodwracalnych zmian siatkówki. Grożą one przede wszystkim tym osobom, które spędzają wakacje nad południowymi morzami, nie dbając o ochronę oczu. Również w naszych szerokościach geograficznych długie wystawianie twarzy do słońca bez przyciemnianych okularów może spowodować czasowe lub nieodwracalne kłopoty ze wzrokiem. Konieczna jest szybka wizyta u lekarza okulisty
- zmiany przejściowe ( obrzęk plamki żółtej) i pogorszenie widzenia, mijają po kilku minutach
- zmiany trwałe- ubytki w polu widzenia, powstają w wyniku zniszczenia światłoczułych komórek siatkówki.
Zespół suchego oka
Pod wpływem promieniowania słonecznego może dojść także do wysuszenia spojówek. Grozi to przede wszystkim osobom z tzw. zespołem suchego oka, czyli z niewielkim wydzielaniem łez (charakterystyczne dla pracujących przy komputerze i w późnym wieku). Objawy : nasilenie dolegliwości w postaci pieczenia czy swędzenia. Ulgę przyniesie kompres np. ze zwykłej herbaty lub rumianku, oraz wpuszczenie do worka spojówkowego „sztucznych łez", kropli dostępnych w aptekach bez recepty.
Unikaj intensywnego nasłonecznienia
Jeśli co roku fundujesz sobie opaleniznę w kolorze buraka, jej skutki dadzą o sobie znać wcześniej czy później. Konsekwentne bombardowanie skóry promieniami UVA i UVB uwidocznia się po pewnym czasie w postaci fotodermatoz (uczuleń) albo przebarwień. Oparzenia sprzyjają też starzeniu się: skóra staje się sucha, nierówna i tworzy się więcej zmarszczek. Częstym skutkiem oparzeń są rozwijające się przewlekłe odczyny posłoneczne. Mają one postać zmian grudkowych i wysiękowych, a w stadiach zaawansowanych - głębokich, naciekowych wykwitów. To schorzenie wymaga już pełnej ochrony przed słońcem, stosowania blokerów oraz leków.
Promienie UVB
Oparzenia wywołują promienie UVB o długości fali 280-320nm. Docierają one do powierzchni Ziemi tylko przy bezchmurnym niebie. Powodują opaleniznę i pobudzają produkcję witaminy D3 w skórze i gwarantują lepsze wchłanianie wapnia przez kości. Do ich negatywnych działań należy wywoływanie oparzeń i chemicznych zmian w komórkach barwnikowych. Atakują DNA komórek, niszcząc ich łańcuchy.
Koniec ramki
Jak się uchronić przed ultrafioletem?
- Pierwszego dnia na plaży. Przebywaj na słońcu tylko 30 minut. W ciągu następnych dni stopniowo wydłużaj czas opalania.
- Opalaj się w odpowiednim czasie. Najlepsza pora na plażowanie to godziny do 11 rano, oraz po 15 po południu.
- Używaj preparatów z filtrem przeciwsłonecznym. Nałóż go 30 min przed wyjściem na plażę. Najnowocześniejsze preparaty zawierają substancję Mexoryl XL. Chroni ona przed promieniowaniem UVA (przenikającym przez chmury) i UVB.
- Stosuj odpowiedni faktor. Osoby o jasnej karnacji powinny smarować się kremami z filtrem o numerze co najmniej 25. Przy ciemniejszej skórze można używać faktora 20.
- Po kąpieli. Pamiętaj o ponownym smarowaniu po wyjściu z wody
- Noś okulary. Ultrafiolet może zaszkodzić oczom, powodując wysuszenie spojówek, przekrwienie, ból i kłopoty ze wzrokiem.
Największe zło
Najgroźniejszym efektem oparzeń jest czerniak - wyjątkowo złośliwy rak skóry, który początkowo wygląda jak zwykłe znamię, po kilku dniach powstają na nim kropki i grudki. Na ten typ raka szczególnie narażone są osoby: piegowate, ze znamionami oraz podatne na oparzenia słoneczne. Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich (Scientific Committee on Consumer Products) ostrzega też, że czerniaka można się nabawić podczas korzystania z opalających lamp UV i solariów.
Dlaczego lubimy słońce
- Przebywanie w jasnym świetle słonecznym jest bardzo korzystne dla zdrowia, pod warunkiem, że umiarkowanie z niego korzystasz
- zwiększa się wytwarzanie czerwonych ciałek krwi, co poprawia morfologię i przeciwdziała anemii
- spada poziom cholesterolu, normuje się ilość cukru we krwi
- wzrasta zawartość tlenu we krwi, dzięki czemu organizm jest lepiej dotleniony. Poprawia się pamięć i koncentracja
- w organizmie wytwarza się więcej hormonów płciowych, zwiększa się witalność i ochota na seks
- dzięki wzrostowi ilości serotoniny w mózgu łatwiej, łatwiej radzimy sobie ze stresem
- rozluźniają się mięśnie, ustępuje ich napięcie będące często przyczyną bólów kręgosłupa czy karku
- zwiększa się odporność i wzmacniają siły obronne, ponieważ limfocyty stają się aktywniejsze
- obniża się ciśnienie, rozszerzają tętnice i organizm jest lepiej ukrwiony
- ultrafiolet sprzyja szczupłej sylwetce, zmniejszając nieco apetyt i usprawniając przemianę materii



