Trądzik różowaty to przewlekła, postępująca choroba skóry i naczyń krwionośnych twarzy, a niekiedy także oczu. Choruje co 10 Polak, a zwłaszcza Polka w wieku 30-55 lat. Jednak w ostatnich latach lekarze coraz częściej rozpoznają tę chorobę także u osób młodszych. Przyczyny trądziku różowatego pozostają nieznane. Zauważono jednak, że mogą mu sprzyjać przewlekłe choroby przewodu pokarmowego i zaburzenia hormonalne, a także czynniki zakaźne - w fałdach skóry osób chorych stwierdza się obecność jednego z gatunków roztocza - nużeńca ludzkiego i drożdżaków.
Łuna na twarzy
Charakterystycznym objawem trądziku różowatego jest napadowe czerwienienie się twarzy, a czasem także dekoltu i karku pod wpływem różnych bodźców i sytuacji, takich jak: wysoka i niska temperatura, słońce, wiatr, stres, alkohol, potrawy o smaku ostrym, sauna, wyczerpujące ćwiczenia fizyczne, a także niektóre kosmetyki i leki. Bardzo częstym winowajcą są nagłe zmiany temperatury. Gdy wychodzisz z klimatyzowanego pomieszczenia na upalną ulicę, to taka gwałtowna zmiana temperatury może uszkodzić drobne naczynia krwionośne, zwłaszcza u osób o genetycznej skłonności do kruchych i słabych naczyń. Tak modne obecnie podróże w tropiki też sprzyjają rozwojowi trądziku różowatego.
Coraz częściej, coraz młodsi
Do występowania trądziku różowatego w coraz młodszych rocznikach przyczynia się współczesny styl życia. Wielogodzinna praca w klimatyzowanych pomieszczeniach, w suchym powietrzu, przy silnym sztucznym świetle powoduje utratę bariery lipidowej i przesuszenie skóry. Chcąc poprawić jej wygląd, młode kobiety kupują często kremy z bardzo aktywnymi składnikami, zawierające liczne konserwanty, które dodatkowo podrażniają już uszkodzoną skórę. Pojawienie się zmian trądzikowych jest tylko kwestią czasu. Także korzystanie z solarium, zwłaszcza przez osoby o jasnej karnacji, może spowodować uszkodzenie naczyń, niekorzystne zmiany w wyglądzie skóry i rozwój trądziku.
Od rumienia do grudek i krostek
Przemijające początkowo napady rumienia, z czasem mogą na trwałe zagościć na twarzy. Dodatkowo uwidoczniają się w tych miejscach rozszerzone naczynia krwionośne - teleangiektazje. Najczęściej zmiany te umiejscawiają się na policzkach, na nosie i wokół niego oraz na czole. Chorzy mają wrażenie napięcia skóry, odczuwają też pieczenie i swędzenie. Tak przebiega rumieniowo-naczyniowa postać choroby. Cięższą jej odmianą jest postać grudkowo-krostkowa, przypominająca wyglądem trądzik pospolity, ale bez zaskórników. Trądzik różowaty może także zaatakować oczy, powodując dolegliwości zbliżone do zapalenia spojówek: łzawienie, pieczenie, nietolerancję światła, obrzęk powiek. Te objawy mogą wyprzedzać wystąpienie zmian skórnych. Najcięższą postacią trądziku różowatego, występującą wyłącznie u mężczyzn, jest rhinophyma -przerost skóry nosa. Staje się on bolesny, czerwony, powiększony, a przerośnięta tkanka łączna upodabnia go do gąbczastego kalafiora. Chorzy z kalafiorowatym nosem cierpią nie tylko z powodów estetycznych, ale narażeni są na kąśliwe uwagi i posądzani o alkoholizm.
Staranna pielęgnacja
Rozwój trądziku można zahamować, jeżeli w początkowej fazie choroby zastosujemy właściwą pielęgnację twarzy. Przede wszystkim należy ją chronić przed promieniami słońca, stosując kremy ochronne z filtrami powyżej SPF 25. Trzeba również unikać sauny, dużych różnic temperatury, wiatru, alkoholu, pikantnych potraw. Nie wolno wycierać twarzy ręcznikiem, tylko delikatnie ją osuszać. Do zmywania i nawilżania twarzy należy używać tylko kosmetyków łagodnych, przeznaczonych dla cer wrażliwych, a naskórek złuszczać wyłącznie peelingami chemicznymi.
Ulgę mogą przynieść niektóre zabiegi w gabinecie kosmetycznym. Na przykład jonoforeza, zwłaszcza z wykorzystaniem kwasu askorbinowego, galwanizacja, która usprawnia odpływ limfy i zmniejsza obrzęki. Korzystnie wpływają na wygląd skóry i wzmacniają ściany naczyń krwionośnych żelowe maseczki zawierające witaminę K i C. Z lamp leczniczych dopuszcza się tylko lampę solux emitującą światło niebieskie, które łagodzi podrażnienia. Ogólnie można powiedzieć, że leczenie trądziku różowatego w jego początkowej łagodnej postaci polega przede wszystkim na unikaniu czynników drażniących skórę i uszkadzających naczynia włosowate.
Tylko u dermatologa
Jeżeli miejsca na skórze zmienione przez rumień pokryją się grudkami i krostami, potrzebne jest specjalistyczne leczenie u dermatologa. Przede wszystkim należy zlikwidować stan zapalny skóry. W tym celu przez 3-4 miesiące chory przyjmuje w małych dawkach antybiotyki, np. tetracyklinę. Do stosowania zewnętrznego lekarz zapisuje kremy, maści i żele, m.in. z metronidazolem. Niezbędnym składnikiem leczenia jest właściwa pielęgnacja skóry polegająca na jej nawilżaniu i odżywianiu kosmetykami leczniczymi kupowanymi w aptece. Natomiast mężczyznom oszpeconym kalafiorowatym nosem pomóc może zabieg laserowy.
Zauważono, że osoby z trądzikiem różowatym często narzekają na migreny, nadmierną potliwość, marznięcie dłoni i stóp, chorują także na zespół jelita nadwrażliwego. W tej sytuacji trzeba leczyć również to drugie schorzenie. Ustąpienie objawów zespołu jelita nadwrażliwego, np. pod wpływem uspokajającej kuracji ziołowej, wpływa korzystnie także na wygląd skóry. Osoby z cerą trądzikową powinny prowadzić odpowiedni tryb życia: unikać czynników drażniących skórę, a także zwracać uwagę na dietę, Niewskazane są zbyt gorące bardzo zimne, a także pikantne potrawy, mocna herbata i czekolada. Leczenie trądziku wspomagają witaminy z grupy B i witamina PP. Trądzik różowaty jest chorobą nawracająca, ale jeśli jest prawidłowo leczony, daje o sobie znać znacznie rzadziej i przebiega łagodniej.
konsultacja: dr Hanna Rywik, dermatolog - Klinika Dermatologiczna AM w Warszawie



