Czego potrzebujesz, by nie dać się zimie? Kilku bardzo zwyczajnych i powszechnie dostępnych rzeczy. Zrób listę i sprawdzaj, czy regularnie stosujesz się do zaleceń. Dobra forma i humor niemal gwarantowane!
Powietrze
To oznacza... częste wietrzenie. Nawet kiedy mróz jest duży, uchylaj na kilka minut okno.Organizm potrzebuje tlenu do wszystkich procesów życiowych (także do spalania kalorii!). Ospałość, ciągłe zmęczenie to po prostu objawy podduszenia. Dzięki wietrzeniu uda ci się też unieszkodliwić część unoszących się w powietrzu bakterii i wirusów. Kiedy tylko jesteś na dworze, staraj się oddychać głęboko. Zapewni ci to jeszcze jedną korzyść: ożywiając krążenie, zapobiegnie marznięciu. Usprawni też trawienie – unosząca się i opadająca przepona masuje jelita.
Światło
Nastała pora krótkich, pochmurnych dni i długich nocy. A organizm potrzebuje światła. Jeśli masz trudności z budzeniem się, zmień w łazience i kuchni żarówki na co najmniej stuwatowe. Zapalaj je każdego ranka. Szybciej poczujesz przypływ energii. Kiedy tylko zza chmur wyjrzy słońce, wyjdź mu naprzeciw. Otul się ciepło i stań w otwartym oknie. Albo zrób krótki spacer. Dostatek światła sprawi, że nie będzie cię dopadać nagła chęć na tuczące węglowodany. Jeśli wiesz, że z powodu braku światła masz skłonność do depresji sezonowej, już teraz dowiedz się, czy w okolicy nie ma gabinetu fizjoterapii, w którym mogłabyś się zapisać na seanse terapii specjalnymi lampami.
Ciepło
Przygotowania do zimy zacznij od kupienia termometru pokojowego. Temperatura w mieszkaniu nie powinna przekraczać 20–22 st. C. Jeśli dochodzi do 30, szok po wyjściu z domu nawet na niewielki mróz jest większy. A ubranie? Czapka, szalik, rękawiczki są niezbędne, ale ubieraj się na cebulkę. Sweter i kurtka lepiej cię ogrzeją niż gruby kożuch. Jeśli stale ci zimno, raz w tygodniu idź do sauny. Tam solidnie się wygrzejesz!
Ruch
Tylko on utrzymuje przemianę materii na dobrym poziomie, a więc zapobiega tyciu. Jeżeli nie chcesz chodzić zimą na spacery, pomyśl o zapisaniu się na siłownię. Nie musisz ćwiczyć na wszystkich przyrządach. Wybierz dobre nawet dla osób mało sprawnych rower stacjonarny i bieżnię. Zacznij od kilku minut ćwiczeń i bardzo umiarkowanego tempa.
Kolor
Wszystko jest teraz szarobure. Postaraj się, by w twoim otoczeniu nie zabrakło mocnych barw. Jeśli twoją dumą są okazałe rośliny doniczkowe, skieruj na nie światło tak, by wydobywało ich soczystą zieleń. Barwy działają na psychikę. Najbardziej wskazane zimą są optymistycznie nastrajające intensywne żółcie i oranże.
Smak
Zimowe menu bywa monotonne. Wydaje ci się, że jesteś ciągle głodna, a to znudzony organizm domaga się urozmaicenia, a nie większych porcji. Dlatego często sięgaj po przyprawy. Mięso kurczaka – numer jeden diety o każdej porze roku – za każdym razem potraktuj inną przyprawą: curry, pieprzem ziołowym albo cytrynowym, papryką, pesto, tymiankiem. Najprostsza zupa warzywna odmieni smak dzięki rozmarynowi, majerankowi, tymiankowi, bazylii. Przyprawy mają inne zalety: ułatwiają trawienie, rozgrzewają, działają bakteriobójczo.



