• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Odkryj swoją dietetyczną osobowość
  • Niech będzie ciepło
  • Szminka love story
  • Skóra pod ochroną
  • Zamiast liczyć kalorie
  • Prosto z pieca
  • Jak na huśtawce
  • Znów szczupła
  • W zimowy poranek
  • Joanna Bartel: Uwielbiam smacznie zjeść
  • więcej w tym wydaniu

Brak efektów

Superlinia, 12/2007
Izabela Babula
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Schudłam dziewięć kilogramów, ale potrzebuję porady. Mimo że bardzo się pilnuję, przestrzegam jadania pięciu małych posiłków, nie jem po godzinie 19, to od jakiegoś czasu wskazówka wagi ani drgnie. Najwięcej straciłam przez pierwsze cztery miesiące odchudzania – siedem kilogramów. Potem już tylko dwa kilogramy, a teraz od kilku miesięcy waga stoi. A ja chciałabym bardzo stracić jeszcze trochę, bo przy wzroście 160 cm ważę 62 kilogramy. Przy takiej diecie jak moja teoretycznie powinnam chudnąć ok. dwóch kilogramów miesięcznie, a tu nic! Czy jest coś takiego jak „waga optymalna” każdego organizmu? Jakaś indywidualna granica, poniżej której bardzo ciężko zejść? Mój przykładowy jadłospis: śniadanie – 3 łyżki płatków owsianych, jogurt naturalny, owoc, albo – kromka razowego chleba, serek wiejski light, pomidor, łyżeczka dżemu z czarnej porzeczki produkcji babci – mało cukru); drugie śniadanie – jabłko, jogurt naturalny, łyżka otrębów; obiad – łosoś na parze, dwa ziemniaki, dużo surówek lub warzyw na parze, albo pierś z kurczaka, dużo warzyw, trochę ryżu lub kaszy; podwieczorek – jabłko, kilka suszonych moreli albo jakiś świeży owoc, a latem koktajl z jogurtu naturalnego i owoców; kolacja – sałata, pomidory, kiełki, łosoś wędzony lub jajko na twardo; czasem warzywa na parze i kawałek ryby na parze albo omlet z jednego jajka, owoce i jogurt naturalny. Może jem za dużo nabiału (ale po to, żeby ograniczyć węglowodany i chleb). A może za dużo owoców? No, ale coś trzeba jeść... Oczywiście, piję dużo wody niegazowanej. Liczę bardzo na wskazówki. Małgorzata, Gdynia

Bardzo dobrym wskaźnikiem jest BMI (Body Mass Index), który określa właściwą wagę organizmu. Jest to stosunek masy do kwadratu wzrostu w metrach – BMI = masa ciała (kg) / długość ciała do kwadratu (m). Prawidłowa masa ciała zawiera się w BMI 20–25,9. Pani BMI wynosi 24,2 i jest dobry.  

Pani przykładowy jadłospis zawiera wszystkie niezbędne produkty potrzebne organizmowi, bardzo dobra proporcja węglowodanów, tłuszczów i białka. Nie ma potrzeby dokonywania zmian w jadłospisie. Wysiłek fizyczny pomoże Pani utrzymać odpowiednią wagę. Proponuję regularne ćwiczenia, np. basen, jazdę na rowerze, grę w tenisa. Poprzez regularny wysiłek fizyczny zbilansuje Pani energię przyjmowaną z posiłkiem i dzięki temu będzie łatwiej gubić zbędne kilogramy.

Odpowiedzi udzieliła lekarz Izabela Babula, lekarz rodzinny z Poradni Medycyny Rodzinnej SA. Medycyna Rodzinna SA to ogólnopolska sieć poradni zdrowia. Zapewnia kompleksową opiekę medyczną pracownikom firm oraz pacjentom indywidualnym. Świadczy usługi w ramach powszechnego i dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt