• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Odkryj swoją dietetyczną osobowość
  • Niech będzie ciepło
  • Szminka love story
  • Skóra pod ochroną
  • Zamiast liczyć kalorie
  • Prosto z pieca
  • Jak na huśtawce
  • Znów szczupła
  • W zimowy poranek
  • Joanna Bartel: Uwielbiam smacznie zjeść
  • więcej w tym wydaniu

Szminka love story

Superlinia, 12/2007
Krystyna Bursztynowicz
  • Wskazówki dotyczące doboru szminki
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
To ją najczęściej kojarzy się z kokieteryjną kobiecością. Słusznie. Pomalowane usta przyciągają męskie spojrzenia, jakby zapraszały do pocałunku.

Już w czasach starożytnych kobiety, chcące się podobać i podkreślać swoją urodę, z upodobaniem używały szminki. Później jednak losy pomadki były zmienne. Często popadała w niełaskę, ponieważ w wielu epokach chęć podobania się uważano za grzech. Makijaż kojarzono z występkiem. Czarne brwi, czerwone usta, upudrowaną twarz mogły mieć kobiety lekkich obyczajów albo aktorki, traktowane zresztą podobnie.

Na stałe oddał szminkę kobietom Max Factor. Ponad 80 lat temu wymyślił makijaż, który uwydatnił usta. Nareszcie kobiety mogły malować wargi bez obawy, że ktoś uzna to za niemoralne. Współcześnie niewielki kryzys szminka przeżyła 10 lat temu. Wyparły ją błyszczyki. Teraz pomadki triumfalnie wracają, zupełnie odmienione: lżejsze, trwalsze, o różnorodnych konsystencjach i niezwykle efektownych barwach.
Wymogiem stawianym teraz wszystkim kosmetykom do makijażu jest to, by nie tylko zdobiły, ale także pielęgnowały. Szminki spełniają go bez zastrzeżeń. Większość z nich dzięki bogatemu, doskonale dopracowanemu  składowi nie tylko zdobi, ale także dba o kondycję warg. Wyjątkiem są pomadki matowe i te o przedłużonej trwałości, które mogą bardziej wysuszać usta. Dlatego są czasem sprzedawane w parze ze specjalnym nawilżającym sztyftem do ust, który nie osłabia trwałości pomadki. Tego rodzaju kosmetyków nie należy jednak używać codziennie, a raczej przeznaczyć jedynie na wyjątkowe okazje.

Zależy ci na dobrej kondycji warg? Szukaj w składzie szminki witamin A i E (neutralizują wolne rodniki), masła shea (zmiękcza i zapobiega wysuszaniu), nawilżającego związku PEG-8.

Perła, satyna, lakier?  

Kiedy będziesz kupować szminkę, zainteresuj się nie tylko jej kolorem, ale także efektem, który pozwoli uzyskać. Eksperymentuj z fakturami. Pamiętaj, że wszelkie perłowe kosmetyki podkreślają zmarszczki i inne niedoskonałości skóry. Poszukaj szminki o mocnym połysku, ale nie perłowej. Jeśli zależy ci na tym, by nie uwydatniać zanadto warg, wybierz pomadkę w naturalnym kolorze i o subtelnym, satynowym połysku.

Szminki z dużymi błyszczącymi drobinkami nadają się raczej dla osób bardzo młodych, do awangardowego, dyskotekowego makijażu.

O nakładaniu słów kilka

Są dwa sposoby malowania ust. Jeden, prostszy, polega na przeciągnięciu szminką po wargach. Drugi wymaga użycia pędzelka: małego, płaskiego, o krótkim i zwartym włosiu. Pozwala on uzyskać trwalszy efekt. Jeśli nakładasz pędzelkiem szminkę perłową, wykonuj ruchy w jedną stronę, wtedy połysk będzie bardziej wyrazisty.
Modny efekt ust od niechcenia zabarwionych pigmentem, bez wyraźnych konturów, uzyskasz, nakładając palcem pomadkę matową albo półmatową.

Ważne przestrogi

Jeśli zależy ci na makijażu doskonałym, powinnaś używać konturówki. Dzięki niej szminka pozostaje na swoim miejscu, nie rozpływa się, jest trwalsza. Konturówką powinnaś obrysować usta, prowadząc ją dokładnie po konturze warg. Sztuczki z powiększaniem ust, polegające na obrysowywaniu warg ponad ich konturem, należy pozostawić fachowcom makijażystom. Miej świadomość więc, że stosowanie konturówki wymaga sporej wiedzy i sprawności. Na dodatek obrysowane nią usta tworzą czasami zbyt perfekcyjny kształt, co w  dobie mody na naturalność nie jest cenione. A ciągle jeszcze można spotkać kobiety, nawet gwiazdy znane z pierwszych stron gazet, które używają ciemnej konturówki i jaśniejszej od niej szminki. Nie rób tego!

W makijażu skrajność i przesada zawsze są ryzykowne. Ta zasada dotyczy również szminki. Bardzo jasna daje efekt anemicznej, bladej twarzy. Ciemna – postarza.
Poza tym akcentuj zawsze tylko jeden element twarzy. Jeśli są nim usta, oczy powinny pozostawać na drugim planie. Poprzestań zatem na wytuszowaniu rzęs i pokryciu powiek neutralnym cieniem. Chyba że wybierasz się na bal.

Zawsze pielęgnacja  

Szminka, nawet najdroższa i o najmodniejszym kolorze, nie wygląda dobrze na wysuszonych, pomarszczonych ustach. Dlatego musisz je starannie pielęgnować, równie pieczołowicie, jak całą twarz. Używaj jak najczęściej ochronnych sztyftów, które natłuszczają naskórek i zapobiegają ucieczce wilgoci.

Kiedy dopadnie cię opryszczka (zwana popularnie zimnem), zrezygnuj z makijażu. Niepotrzebnie podkreślisz szpecący strupek i utrudnisz gojenie.

S.O.S

  • Szminka się rozpływa, bo wnika do zmarszczek wokół ust.

RADA - Obrysuj wargi konturówką i pokryj nią całą ich powierzchnię. Musi mieć kolor jak najbardziej zbliżony do koloru warg. Wybieraj szminki o delikatnych barwach.

  • Szminka odbija się na zębach.

RADA - Do ust włóż palec wskazujący. Zaciśnij wokół niego pomalowane wargi, tworząc dzióbek. Następnie szybkim ruchem wyciągnij palec.

  • Szminka jest nietrwała, „zjada się” szybko.

RADA - Nakładaj ją pędzelkiem. Po nałożeniu jednej warstwy włóż między wargi chusteczkę higieniczną i mocno je zaciśnij. W naskórek wbije się trochę pigmentu, który utworzy warstwę podkładową. Pomaluj usta drugi raz.

  • Szminka podkreśla bruzdki na wargach albo spierzchnięty, popękany naskórek.

RADA - Kup wygładzający preparat, który kładzie się pod szminkę. Spierzchniętych warg nie maluj, podlecz je specjalnym balsamem albo okładami z ciepłego miodu. Zadziorki usunie masaż szczoteczką do zębów o miękkim włosiu.

  • Szminka wywołuje pieczenie ust albo wysypkę. 

RADA - Przestań jej używać. To są objawy uczulenia. Może cię uczulić nie tylko nowo kupiona szminka, ale także ta, której używasz już jakiś czas.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt