• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Dieta wspomagająca chudnięcie brzucha
  • W kobiecym rytmie - dojrzewanie
  • Wciąż aktualne marzenia
  • Dieta 1000 kcal szwedzka
  • Apetyczne krągłości
  • Wiosna we włosach
  • Włosy nawilżone, lśniące i wzmocnione
  • Dlaczego warto jeść nowalijki?
  • Dla kogo jakie nowalijki?
  • Podhalańskie smaki niskokaloryczne
  • więcej w tym wydaniu

W kobiecym rytmie - dojrzewanie

Superlinia, 05/2007
Krystyna Sygnowska
  • fot. SGM
więcej zdjęć
O nadwadze i odchudzaniu w różnych etapach życia kobiety rozmawiamy z dr n. med. Agnieszką Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie.

W okresie dojrzewania sylwetki dziewcząt na ogół zaokrąglają się, nabierając kobiecych kształtów. Dla  wielu jest to powodem zmartwień i frustracji, zatem próbują się odchudzać. Czy powinny to robić?

Dojrzewanie, które u dziewcząt  przypada między 12. a 15. rokiem życia, jest okresem niewątpliwie trudnym. Na skutek  burzy  hormonów  tu i ówdzie ich sylwetki zaokrąglają się,  czego niedojrzała jeszcze psychika dziewcząt  nie jest w stanie zaakceptować. Ulegając reklamom licznych środków i sposobów odchudzających, które przekonują, iż nie jest trudno być szczupłą, dziewczęta chcą się na siłę upodobnić do  lansowanych w mediach modelek i zaczynają się odchudzać, popełniając  przy tym wiele niebezpiecznych  dla  zdrowia błędów.

Jakie to są błędy?

Chociażby często biorąc przykład ze  swoich mam, nie jedzą  śniadań. Ale mamy zjedzą je w pracy, one zaś, nie zawsze otrzymując II śniadanie do szkoły lub nie mając możliwości w szkole nic kupić, przez wiele godzin są głodne.  Pomijając negatywny wpływ takiego postępowania  na naukę, jest to powód tycia, bo wydłużenie przerwy nocnej,  podczas której organizm nie otrzymuje pokarmu sprawia, że jeśli później zje się  cokolwiek, w obawie przed powtórnym okresem głodzenia, gromadzi on zapasy energii na „chudsze” czasy. Często też drugie śniadanie zastępują kupionym w sklepiku szkolnym  batonikiem, nie zdając sobie sprawy z tego, że  może on zawierać  aż 500 kcal  i że korzystniej byłoby zjeść na drugie śniadanie jakiś owoc. Podobnie jest z ulubionymi przez młodzież fast foodami, traktowanymi jako przegryzki, a przecież podwójny cheesburger to  około 700 kcal, czyli tyle, ile powinien ich  zawierać  obiad  osoby ciężko pracującej fizycznie.

Albo przez tydzień-dwa po prostu głodzą się, ustawicznie sprawdzając, ile udało się  schudnąć. Czy jest to bezpieczna metoda?

Podobne „akcje” zupełnie nie mają  sensu  – przynoszą więcej szkód niż pożytku. Nawet jeśli uda się trochę  schudnąć, organizm, któremu systematycznie nie dostarcza się   wystarczającej ilości potrzebnych  substancji  odżywczych,  buntuje się, reagując ustawicznym zmęczeniem, sennością, rozdrażnieniem  oraz bólami głowy. Nie wolno też zapominać o  efekcie jo-jo, który sprawia, że po zakończeniu takiego odchudzania utracona waga szybko powraca, najczęściej z nawiązką.

Jeśli potrzeba pozbycia się kilograma, dwóch czy trzech jest nie do przezwyciężenia, w jaki sposób dziewczyny mają to zrobić?

Z pewnością nie przez stosowanie  drastycznych diet, ograniczających spożycie energii, jak i  składników odżywczych, niezbędnych do  rozwoju i wzrostu, natomiast  poprzez skuteczne i  zdrowsze zrezygnowanie ze słodyczy, napojów słodzonych i żywności  typu  fast food  oraz zwiększenie  aktywności  fizycznej. W okresie dojrzewania  organizm powinien otrzymywać około 2000 kcal dziennie, w 4–5 posiłkach, jedzonych możliwie regularnie. Gdy zdarzy się zjeść coś bardziej kalorycznego, trzeba postarać się to spalić, na przykład idąc na dłuższy spacer. I nie  wolno zaniedbywać zajęć wychowania fizycznego - aby je uatrakcyjnić, można przejąć inicjatywę, proponując osobie prowadzącej zastąpienie nudnych ćwiczeń chociażby tańcem czy aerobikiem.

Każda dziewczyna ma inną budowę – ta, której rodzice  są niscy i masywnie zbudowani, mimo usilnych  starań raczej nie będzie wysoka i smukła, zatem nie powinna katować się dietami, tym bardziej  że między 12. a 15. rokiem życia rośnie się najbardziej intensywnie, co zwiększa zapotrzebowanie organizmu zarówno na kalorie, jak i  składniki odżywcze. I jeszcze jedno. W przypadku otyłości czy znacznej nadwagi, jeśli wyeliminowanie z diety słodyczy i fast foodów nie  przyniesie rezultatów, trzeba zacząć odchudzać się pod kontrolą lekarza

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt