• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Przedświąteczny terror
  • Akcja - Zimowa ofensywa cz.1: Operacja - odchudzanie
  • Everybody loves somebody sometimes
  • Jak przetrwać święta bez diety
  • Uśmiechaj się przy stole, jedz i nie tyj
  • Katarzyna Grochola - Życie jest zbyt krótkie, żeby się odchudzać
  • Co potrafi masaż...
  • Zaszalałaś? Nie wyrzucaj
  • Nie było łatwo, nie jestem Harrym Potterem...
  • Słodycz sukcesu
  • więcej w tym wydaniu

Akcja - Zimowa ofensywa cz.1: Operacja - odchudzanie

Superlinia, 12/2010; 26-28
  • Zimowa Ofensywa
  • Uczestnicy
więcej zdjęć
Zapraszamy do śledzenia zmagań trzech bohaterek i jednego bohatera naszej nowej akcji. Zachęcamy, by wraz z nimi wcielić w życie program zalecony przez specjalistów: dietetyczkę i trenera-fitness, korzystając też z motywujących uwag psycholożki. A później porównać wyniki. Właśnie dajemy sygnał do startu!

Skąd czerpać motywację

mówi Katarzyna Pietroń, psycholożka „Sensu“ z Instytutu Zdrowia Psychicznego i Rozwoju Osobowości INZPIRO w Warszawie

Kobiety lubią mówić o tym, że albo się już odchudzają, albo zamierzają to zrobić. Nie mają problemu z omawianiem tego tematu na większym forum. Inaczej mężczyźni. Oni, jeśli decydują, że chcą stracić na wadze, po prostu zaczynają to robić i jak do większości zadań, jakie przed sobą stawiają, podchodzą do odchudzania bardzo ambicjonalnie. Na 11 osób, które zostały wybrane do castingu „SuperLinii”, było aż trzech mężczyzn. O czym to świadczy? Mężczyźni nie tylko coraz chętniej dbają o swój wygląd i zdrowie, ale też nie wstydzą się do tego przyznać.

Natomiast motywacje są już najróżniejsze. Począwszy od  zdrowotnych, kiedy tusza na tyle przeszkadza, że uniemożliwia prowadzenie normalnego trybu życia, wzmocnionych przez opinię lekarza, po typowo babskie, typu: moja córka ma za pół roku wesele czy dosyć ryzykowne, jak: kiedy schudnę, to kompletnie się zmieni moje życie. Są ryzykowne, bo co się stanie, jeśli schudnę i nic wielkiego się nie wydarzy: nie będę miała lepszej pracy ani fajniejszego partnera? Najbardziej efektywna motywacja to konkretny cel: chcę zrzucić tyle i tyle i to jest mi potrzebne do tego i tego, np. sprzedaję ekskluzywne kosmetyki i chcę być szczuplejsza, bo to będzie korzystniejsze dla wizerunku mojej firmy. Zdarza się, że zachętą do odchudzania stają się słowa bliskich, martwiących się o nasze zdrowie. Co ciekawe, niektórzy potrafią mieć też do bliskich pretensje, że ich nie powstrzymywali przed jedzeniem, nie zwracali im uwagi na coraz większa tuszę. Pamiętajmy jednak, że motywacji najlepiej poszukać w sobie.

***

UCZESTNICY:

Andrzej: chcę poczuć się lżej

Na starcie:

wiek: 59 lat
wzrost: 177 cm
waga: 113,9 kg
klatka: 119 cm
biodra: 116 cm
pas: 117 cm
udo lewe: 63 cm
udo prawe: 63,5 cm
tłuszcz: 37,6 %
woda: 40 %
mięśnie: 44 %

Dlaczego zgłosiłem się na akcję SL? - Żeby schudnąć i poprawić kondycję fizyczną.

Czego się najbardziej obawiam? - Pierwszych dni odchudzania, bo jestem strasznym łasuchem na słodycze. Mam nadzieję, że trening trochę złagodzi apetyt. Liczę na miłą atmosferę podczas akcji, która mi pomoże przetrwać.

Mój plan maksimum i minimum - 12 i 3 kg

Wstępna opinia dietetyczki

Andrzej rzucił palenie i zmienił tryb życia na bardziej siedząco-jeżdżący, co przyczyniło się do powstania sporej nadwagi. Deklaruje, że chce schudnąć, aby móc długo cieszyć się życiem i poczuć się lżej. Będzie go dopingować rodzina, co z pewnością wpłynie na efekt.

Spojrzenie trenera po pierwszym treningu

Ma bardzo mocny charakter i duże ambicje: to świetnie rokuje, bo motywacja jest kluczowa. Całkiem nieźle przedstawia się jego koordynacja: szybko „łapie” prawidłowe ruchy podczas ćwiczeń, być może dlatego, że sam trenował, sporo jeżdżąc na rowerze. Pierwszy trening dał mu jednak w kość: wylał sporo potu.

Halina: wierzę, że tym razem się uda

Na starcie:

wiek: 32 lata
wzrost: 160 cm
waga: 102,3 kg
biust: 131 cm
biodra: 121 cm
talia: 113 cm
udo lewe: 68 cm
udo prawe: 68 cm
tłuszcz: 48,9 %
woda: 35,8 %
mięśnie: 39,8 %

Dlaczego zgłosiłam się na akcję SL? - Chcę zmienić swoje nawyki żywieniowe i trwale schudnąć. Do tej pory odchudzanie w moim wykonaniu zwykle kończyło się fiaskiem. Robię to po pierwsze dla zdrowia, a po drugie dla wizerunku.

Czego się najbardziej obawiam? - Imprez rodzinnych, z których chyba zrezygnuję, żeby nie kusić losu, choć, jeśli będę odpowiednio psychicznie nastawiona – żadna pokusa nie będzie mi straszna.

Mój plan maksimum i minimum - W ciągu 3 miesięcy chciałabym schudnąć 12–15 kg, bo tyle wydaje mi się najbezpieczniejsze. Wolę chudnąć wolniej, a skutecznie. Waga, którą chciałabym docelowo osiągnąć to ok. 70 kg.

Wstępna opinia dietetyczki

Halina sama wcześniej schudła 24 kg, co świadczy o jej wytrwałości. Powtórnie przytyła, gdy zmienił się jej tryb życia, ale jest bardzo zmotywowana i przygotowana na wszystko, co przyniesie jej akcja.

Spojrzenie trenera po pierwszym treningu

Na siłowni czuje się swobodnie, widać, że już wcześniej tam bywała. Ma też najlepszą ze wszystkich uczestników kondycję, co dobrze rokuje, ale też poprzeczka treningu będzie musiała być dla niej wyżej ustawiona. Żeby pojawił się odpowiedni efekt treningowy, bodziec musi być po prostu w jej przypadku mocniejszy.

Anna: to był impuls

Na starcie

wiek: 21 lat
wzrost: 170 cm
waga: 119,7 kg
biust: 126 cm
biodra: 137 cm
talia: 111 cm
udo lewe: 73,5 cm
udo prawe: 72 cm
tłuszcz: 50 %
woda: 35,8 %
mięśnie: 39,8 %

Dlaczego zgłosiłam się na akcję SL? - Chcę zmienić swoje nawyki żywieniowe i trwale schudnąć. Do tej pory odchudzanie w moim wykonaniu zwykle kończyło się fiaskiem. Robię to po pierwsze dla zdrowia, a po drugie dla wizerunku.

Czego się najbardziej obawiam? - Imprez rodzinnych, z których chyba zrezygnuję, żeby nie kusić losu, choć, jeśli będę odpowiednio psychicznie nastawiona – żadna pokusa nie będzie mi straszna.

Mój plan maksimum i minimum - W ciągu 3 miesięcy chciałabym schudnąć 12–15 kg, bo tyle wydaje mi się najbezpieczniejsze. Wolę chudnąć wolniej, a skutecznie. Waga, którą chciałabym docelowo osiągnąć to ok. 70 kg.

Wstępna opinia dietetyczki

Halina sama wcześniej schudła 24 kg, co świadczy o jej wytrwałości. Powtórnie przytyła, gdy zmienił się jej tryb życia, ale jest bardzo zmotywowana i przygotowana na wszystko, co przyniesie jej akcja.

Spojrzenie trenera po pierwszym treningu

Na siłowni czuje się swobodnie, widać, że już wcześniej tam bywała. Ma też najlepszą ze wszystkich uczestników kondycję, co dobrze rokuje, ale też poprzeczka treningu będzie musiała być dla niej wyżej ustawiona. Żeby pojawił się odpowiedni efekt treningowy, bodziec musi być po prostu w jej przypadku mocniejszy.

Krystyna: mobilizuje mnie ślub córki

Na starcie:

wiek: 51 lat
wzrost: 170 cm
waga: 96,2 kg
biust: 116 cm
biodra: 125 cm
talia: 101,5 cm
udo lewe: 67 cm
udo prawe: 67 cm
tłuszcz: 41,9 %
woda: 39,9 %
mięśnie: 43,9 %

Dlaczego zgłosiłam się na akcję SL? - W przeszłości kilkakrotnie podejmowałam próby odchudzania się, lecz efekty nie były zbyt imponujące. Intensywniej zaczęłam walczyć z kilogramami wiosną. Stosowałam wtedy diety odchudzające dla kobiet w moim wieku oraz jeździłam na rowerze stacjonarnym. Udało mi się wtedy zrzucić ok. 5 kg. Później przyszło lato, a wraz z nim owoce, które lubię jeść w dużych ilościach. O odchudzaniu już nie było mowy. Po wakacjach planowałam ponowić próbę powalczenia z wagą. Zwłaszcza że doszły nowe powody, dla których chciałabym schudnąć, czyli ślub córki zaplanowany na październik 2011. Po przeczytaniu o waszej akcji od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Z pomocą fachowców na pewno będzie łatwiej schudnąć.

Czego się najbardziej obawiam? - Jestem świadoma, że chwile zwątpienia mogą nadejść. Mam jednak nadzieję, że dzięki wsparciu rodziny i waszej pomocy wszystkie trudności uda mi się pokonać.

Mój plan maksimum i minimum - Moje marzenie to 24 kg. Jeśli jednak schudnę połowę, to też będzie sukces.

Wstępna opinia dietetyczki

Krystyna zawsze lubiła zjeść smacznie i do syta. W młodości nadprogramowe kilogramy zrzucała bez problemu. Dzisiaj nazbierało się ich tyle, że jest to o wiele trudniejsze. Do tej pory nie stosowała żadnych konkretnych diet: efekt powinien być więc zadowalający. Chce zmodyfikować menu nie tylko na czas trwania akcji, ale już na stałe.

Spojrzenie trenera po pierwszym treningu

Nie ma za sobą dużego doświadczenia na siłowni, ale jest kobietą świadomą swojego ciała i celów, które stawia przed sobą. Nie ma też oporów z komunikowaniem, że coś ją boli lub męczy, a to ułatwia właściwe ustawienie treningu. Dlatego właśnie – choć jej kondycja wyjściowa nie jest najlepsza – może okazać się czarnym koniem tej akcji odchudzania, bo spokojna konsekwencja przynosi zwykle świetne rezultaty.

***

OPIEKUNOWIE:

Anna Wybrańska, dietetyczka Pharma Nord

Sprawuje dietetyczną pieczę nad uczestniczkami akcji „Zimowa ofensywa”, układa jadłospisy na każdy dzień, biorąc pod uwagę żywieniowe preferencje naszych bohaterów i ich styl życia. Zawsze gotowa fachowo ich wesprzeć i im doradzić. www.pharmanord.pl

Katarzyna Pietroń, psycholożka z magazynu „Sens”

Walka z kilogramami to kwestia nie tylko ciała, ale też umysłu. Żeby nie stracić ducha i motywacji, nasza specjalistka będzie służyć uczestnikom akcji psychologicznym wsparciem i stawiać ich na nogi w momentach zwątpienia. www.zwierciadlo.pl/magazyn-sens

Łukasz Adamowicz, Trener Pure Health & Fitness   

Prowadzi treningi uczestniczek i uczestnika akcji, dostosowując je do możliwości i potrzeb każdego z nich. Żeby uzyskać efekty w ciągu przeznaczonych na projekt trzech miesięcy, będzie musiał zaaplikować naszym bohaterom superintensywny program
aktywności. www.purepoland.com

***

PARTNER STRETEGICZNY: Pharma Nord

  • Suplementy: Bio-C.L.A z zieloną herbatą blokuje wchłanianie tłuszczu, wspomaga spalanie tego już nagromadzonego bez naruszania mięśni.
  • Bio-Chrom zmniejsza ochotę na słodycze.
  • Bio-Błonnik wypełnia żołądek, daje uczucie sytości, poprawia perystaltykę jelit.

***

zdjęcia: Helena Puschhaus-Kondratowiczi Aleksander Sochoń/HA! makijaż: Ewa Jaśkiewicz/BELL, fryzjer: Łukasz Gościcki/ALL HAIR

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)

Komentarze

  • 95-76-5 miesiecy daje rade

    ~ziutka 2012-02-26 18:33:42

 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt