• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Bądż dobrym strategiem
  • Zapytaj naszą ekspertkę - Czy stosować program Dukana?
  • Ból dorastania - Jak pomóc nastolatce zaakceptować swoje ciało?
  • Odchudzanie to wyzwanie
  • Menu szczęścia
  • Wrzesień, mój mały półsylwester
  • Ewa Kasprzyk - Bez ćwiczeń gnuśnieję
  • Zanuciłam na głos: „Jestem kobietą!”
  • Trzy jabłka & jogging
  • Baśka miała fajny biust...
  • więcej w tym wydaniu

Zapytaj naszą ekspertkę - Każdą figurę da się dobrze ubrać

Superlinia, 9/2010; 48
Anna Bombała
  • Anna Bombała, fot. archiwum prywatne
  • Wzory, asymetryczne zakończenie i haft przy dekolcie odwracają uwagę od niedoskonałości sylwetki. Ale uwaga: ten nadmiar wyrazu trzeba zrównoważyć spokojnym dołem, np. dżinsami, fot. Chalou
więcej zdjęć
Pytanie: Jestem pogodną blondynką. Mam 36 lat. Noszę rozmiar 52-54 (162 cm wzrostu, obwód biustu 136 cm, w biodrach 130 cm, w pasie 120). Kompletny brak talii!!! Płaski tyłek. Moja figura to typowy „klocek”, bez żadnych wcięć. Jedyne, co widać, to biust i duży brzuch. Chodzę wyłącznie w spodniach, ponieważ nie mogę dopasować sobie żadnej sukienki ani spódnicy. Lubię bluzki z dekoltami. Moje kolory to fiolety, błękity, szarości i zielenie. Proszę o poradę, jak się ubierać. Monika

Odpowiada: Anna Bombała, stylistka, właścicielka marki Maxi Moda, kobieta w rozmiarze XXL

Pani mail jest tak pełen optymizmu, że z przyjemnością się go czyta. Opisując swoją sylwetkę jest jednak pani trochę niesprawiedliwa. Nie ma figur idealnych. To nieprawda, że wystarczy być szczupłą, aby być zgrabną. Ale trzeba przyznać, że duże osoby mają większy problem ze znalezieniem dla siebie strojów. Mimo, iż wielu projektantów zauważyło, że poszukiwane są ciekawe kolekcje w rozmiarach 42 plus, to w sklepach jeszcze tego nie widać. Pewnie dlatego, że projektowanie kolekcji w dużych rozmiarach wymaga większych umiejętności i wiedzy na temat tej grupy klientek. Ale i właściciele sklepów boją się zamawiać duże „bajeranckie” modele dla młodych klientek.

Piszę o tym dlatego, że – sądząc po pani mailu – należy pani do tej grupy młodych, pełnych życia kobiet, które, mając rozmiar, jaki mają, chcą chodzić fajnie i modnie ubrane.

Po pierwsze, kolory  

Do fioletów i  błękitów, które pani lubi, dodałabym biały i już mamy jedną tonację, w której możemy tworzyć zestawy, czyli: spódnica (dopasowana w biodrach, ale dołem poszerzona ) oraz bluzka (do połowy bioder) w kolorowe wzory, kryjąca niedoskonałości w okolicach talii. Ponieważ jest jeszcze ciepło, bluzka może być bez rękawów, z dużym dekoltem, a na chłodniejsze dni – żakiet.

Po drugie, talia

Przy braku wyraźnie zaznaczonej talii można odwrócić uwagę od tej części sylwetki wzorzystą tuniką, nieregularnie zakończoną, z haftem wokół dekoltu. Świetnie wygląda z klasycznymi dżinsami lub takimi o długości 7/8. W chłodniejsze dni na długą tunikę można założyć krótki żakiet, do połowy bioder. Zaznaczy talię i optycznie zmniejszy sylwetkę.

Po trzecie, dodatki

To one zadecydują o końcowym efekcie. Duże korale plus torebka w tym samym kolorze (najlepiej duża, z lakierowanej skóry).

Może to być np. fiolet!  Dodatki w ostrym fiolecie będą świetnie pasować i nadadzą całości wyrazisty ton!

Połączenie czarnego koloru z szarym jest zawsze eleganckie. Strój odmłodzi wzorzysta tunika do czarnego T-shirta i spódnicy (dopasowanej w biodrach prostej lub lekko rozszerzanej u dołu) lub spodni. Ważne: T-shirt i spodnie lub spódnica muszą być tego samego koloru, jeśli top jest wielokolorowy. Gdy top jest czarnobiały, T-shirt może być czarny, a dół biały. Cały urok takich zestawów kryje się w modnych i nietuzinkowych krojach spódnic i tunik.

Osobiście do każdej szaro-czarnej kompozycji dodałabym bardzo kolorowy element, np. długi, cienki szal, luźno zawiązany wokół szyi i opadający z przodu i z tyłu lub jedwabną apaszkę, zawiązaną rogami luźno na jeden mały supełek.

I proszę nie bać się kolorów. Do szarości pasować będzie nie tylko biały i czerwony, ale także ostry pomarańcz. Podobny efekt osiągniemy, gdy zamiast ostrego koloru wybierzemy lśniące lub błyszczące dodatki.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt