Odpowiada: Małgorzata Różańska, specjalistka ds. żywienia człowieka i dietetyki, M&R Genesis Clinic – Europejskie Centrum Leczenia Otyłości Dzieci i Dorosłych w Warszawie, www.beznadwagi.pl, tel. 22-314-71-70
Dieta proteinowa zyskuje ogromną popularność, ale stosowanie jej może pogłębić problem nadwagi w przyszłości lub doprowadzić do powstania nowego. Opiera się ona głównie na produktach białkowych i składa z 4 etapów. Podczas każdego z nich można jeść inny rodzaj produktów.
Cztery fazy
Pierwsza polega na jedzeniu mięsa, nabiału, ryb, jaj. Wykluczone są inne produkty niż białkowe. Trwa od kilku do 10 dni, w zależności od pożądanych efektów. W drugiej wprowadza się wybrane warzywa, nadal zabronione są owoce, rośliny suche strączkowe i produkty zbożowe, bogate w węglowodany złożone i błonnik. Ten drugi etap stosuje się naprzemiennie z pierwszym. Trzeci polega na powolnym wprowadzaniu małych ilości wybranych produktów z pozostałych grup żywności. Okres stosowania trzeciej fazy zależy od tego, ile udało nam się schudnąć przez dwie pierwsze. I tak na 1 kg straconej wagi przypada 10 dni, czyli jeśli udało się w ciągu pierwszych dwóch faz schudnąć np. 10 kg, to trzecia powinna trwać aż 100 dni. Ostatni etap to stabilizacja i utrzymanie wagi. Nie ma określonego czasu trwania. Polega na cotygodniowym powrocie do zaleceń pierwszego etapu i stosowaniu jego zasad przez dzień.
Ryzyko dla zdrowia
Dieta proteinowa nie jest racjonalna i zdecydowanie odradzam jej stosowanie. Nie dostarcza organizmowi składników odżywczych w odpowiednich proporcjach. Dominuje w niej białko, podczas gdy w prawidłowo zbilansowanym jadłospisie stanowi ono jedynie 15 do 20 proc. dziennego zapotrzebowania na energię. Tłuszcze powinny stanowić 25-30 proc., a resztę – węglowodany. Tych ostatnich jest
w diecie proteinowej zdecydowanie za mało. Stosowanie tego menu zwiększa prawdopodobieństwa wystąpienia miażdżycy w wyniku spożywania (bez ograniczeń) tłuszczów nasyconych. Równie niebezpieczny jest poziom związków ketonowych, powstałych w wyniku nieprawidłowego spalenia tłuszczy ze względu na niedobór węglowodanów.
Nadmiar białek obciąża nerki. Jadłospis z przewagą produktów mięsnych zwiększa także prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów. Kolejnym zagrożeniem dla zdrowia są zaburzenia równowagi elektrolitowej (zwłaszcza niedobór sodu czy potasu). Ponadto osoby, które zdecydowały się stosować powyższą dietę, bardzo często narzekają na zaparcia, spowodowane zbyt małą zawartością błonnika w codziennym menu. W Pani wypadku zdecydowanie zalecałabym odwiedziny u dietetyka, który ułoży odpowiedni, dostosowany do Pani stanu zdrowia jadłospis.
Dodaj komentarz
Komentarze
-

Witam serdecznie, mam 43 lata. 162 i startowalam z Dieta Dukana przy wadze 79 kg. Przez okres 4,5 miesiace schudlam do 56 kg. Na diecie czulam sie swietnie, lubie nabial, ryby, owoce morza i drob. W fazie 2 codziennie robilam sobie soki warzywne, pilam okolo litra herbaty zielonej dziennie i 2-3 l wody mineralnej. Obecnie jestem w fazie 4, waga spadla jeszcze 3 kg. Wyniki mam ksiazkowe - pieknie spadl mi cholesterol. Moge smialo kazdemu polecic te diete - z tym, ze trzeba do niej podejsc z glowa, nie glodzic sie, pamietac o jedzeniu duzej ilosci warzyw w fazie 2 i racjonylnym wychodzeniu z diety. Dodam jeszcze, ze od poczatku diety plywam 5 razy w tygodniu godzine i 3-4 razy w tygodniu cwicze 45 min na orbitreku. Dukan jest swietny !!!!!
~Gosia 2011-07-05 06:27:06
-

Mam 30 Lat,168cm wzrostu,i waga poczatkowa na Dukanie wynosila 95 kilo.Schudlam na tej Diecie w ciagu 3 miesiecy 17 kg...Niestety nerki mi nie wytrzymaly,i po zrobieniu wszystkich badan musialam natychmiast odstawic Diete Dukana.Dodam jeszcze ze kilogramy wrocily z nadwyzka i obecnie jestem 2 miesiac na Diecie MZ,rozplanowalam sobie dzienna dawke niewiecej jak 1300 kcal,dodalam to tego rower stacjonarny po 30 min codziennie i spacery,ja narazie schudlam w te 2 miesiace 10 kilo,i jestem bardzo zadowolona!! Walcze dalej-i co najwazniejsze....Nie traktuje mojej Diety jako " odchudzanie" a Zdrowy tryb zycia!!!
~Joanna 2011-03-11 14:02:46
-

Mam 47 lat.Pół roku temu przy wzroście 166 cm ważyłam 96 kilogramów.Za rada mojej córki która wiedziała ze bardzo chciałabym schudnać rozpoczęłam dietę proteinowa.I o dziwo dieta ta bardzo mi odpowiadała gdyż uwielbiam nabiał. Wcale nie byłam głodna. Na poczatku było mi trochę ciężko ponieważ dieta ta wyklucza wszelkiego rodzaju pieczywo ale przyzwyczaiłam się.Po pięciu miesiacach ważę 75 kilogramów czuje sie bardzo dobrze wyniki mam dobre zmniejszył mi się cholesterol czuję się lekko nie męczę sie przy wchodzeniu pog góre mam płaski brzuch i jestem szczęśliwsza. Czuję się młodziej
~Małgorzata 2011-02-21 20:12:29
-

Proszę odnieść się do komentarza Pana prof. Marka Konarzewskiego, autora książki " na początku był głód". został komentarz ten zamieszczony w tygodniku "Uważam rze -inaczej pisane".
~Mariola 2011-02-18 12:39:33
-

mowisz o montignacu a artykul jest o diecie dukana
~sss 2011-02-08 13:58:19
-

Zastosowałem tą dietę cztery lata temu. Miałem 130 kg zszedłem do 86 w ciągu 6 miesięcy, waga ustabilizowała się na poziomie 89 kg. I tak trwa to do dzisiaj. Cały czas kontrolowałem swoje wyniki w lab w szpitalu. Nie zgadzam sie z opiniami dietetyków, niestety są niereformowalni. Dietę ułożyłem sam na podstawie książek Montiniac. Jem i żyje głównie w hotelach i siedzę większość czasu albo w biurze albo za kółkiem. Może są jakieś przeciwwskazania przy chorobach nerek nie wiem bo i nie mam. Teraz włączyłem do diety chleb razowy, nie do kupienia w Polsce, oraz pumpernikiel. Nie wiem czy dla wszystkich, dla mnie ta dieta okazała się skuteczna. Dodam że zacząłem dietę w wieku 47 lat. Wcześniej próbowałem różnych rzeczy, ale nie skutecznie.
~Mocherek 2011-01-06 16:21:13



