• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Zapytaj naszą ekspertkę - Rozmiar 46? To atut, nie tragedia!
  • Przestać kochać słodkie...
  • Koniec z obżeraniem się!
  • Pora na zmiany
  • Dorota Stalińska - W harmonii ze światem
  • Odżyłam w każdym sensie...
  • Jak jedzą Niemcy
  • Chałupy welcome to!
  • Dieta do pojemniczków
  • Miało być tak prosto...
  • więcej w tym wydaniu

Celebryci napojów mlecznych

Superlinia, 8/2010; 52-54
Wanda Jackowska
  • Kalorie w 100g
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
W upalne dni wyśmienicie czują się bakterie wywołujące kłopoty z trawieniem, biegunkę i zatrucia pokarmowe. Sposób na profilaktykę i leczenie tych najczęstszych letnich przypadłości to wzbogacenie jadłospisu w fermentowane przetwory mleczne.

W organizmie człowieka żyje prawie 2 kg bakterii, a większość z nich „zasiedla” jelito grube. Naszemu zdrowiu najkorzystniej służą bakterie kwasu mlekowego, które znajdują się w kiszonkach i naturalnych przetworach mlecznych fermentowanych. Szczególnie ważne są LB, czyliLactobacillus wraz z Bifidobacterium, które chronią jelita przed atakami bakterii chorobotwórczych. Od kiedy wyodrębniono probiotyki, czyli szczepy prozdrowotne, najkorzystniej działające na jelita, dodaje się je przede wszystkim do naturalnych przetworów mlecznych fermentowanych. Toplistę otwierają naturalne jogurty i kefiry, zawierające żywe kultury bakterii dobroczynnych dla przewodu pokarmowego.

Starożytny rodowód

Jogurt najpewniej pochodzi z Indii, chociaż podobno już kilka tysięcy lat temu raczono się nim w starożytnym Egipcie. Od bardzo dawna króluje w kuchni tureckiej, greckiej i bałkańskiej. Na początku XX wieku w krajach europejskich jogurt kupowało się w aptekach. Prawdziwą furorę zrobił wynalazek Szwajcarów, czyli jogurt z dodatkiem owoców.

Dzisiaj jogurty naturalne, a także owocowe, warzywne oraz wzbogacone różnymi ziarnami pije się, jak świat długi i szeroki. Jeśli na sam dźwięk słowa „mleko” dostajesz gęsiej skórki i czujesz charakterystyczne kręcenie w żołądku, wypij jogurt. Jest trawiony 3 razy szybciej niż mleko słodkie, a także wywiera korzystny wpływ na wydzielanie soków trawiennych i utrzymanie równowagi flory jelitowej. Jogurt ułatwia przyswajanie witamin i żelaza, pomaga przy likwidowaniu zaparć i wzdęć oraz kłopotów żołądkowych, spowodowanych niedokwaśnością. Już jedną szklanką zaspokoisz w 35 proc. dzienne zapotrzebowanie na wapno i w 20 proc. na białko.

Coraz popularniejsze są biojogurty, nazywane też żywymi jogurtami albo napojami trzeciej generacji. Zawierają dodatek bifidobakterii, dobroczynnych drobnoustrojów, takich samych jak te, które żyją w przewodzie pokarmowym człowieka. Z wiekiem, a także przez przyjmowanie leków, z powodu stresów, zakażeń, stosowania diet odchudzających, przestaje ich przybywać, dlatego trzeba je uzupełniać. Ostatnie badania pokazują też, że bifidobakterie pomagają nie tylko regulować poziom cholesterolu, ale i zwalczać helikobakterie, głównych sprawców wrzodów żołądka i dwunastnicy.

Dojrzewa na grzybkach

Przy użyciu grzybków kefirowych, czyli naturalnej mieszanki żyjących w symbiozie bakterii mlekowych i drożdży, powstaje kefir.

W produkcji biokefirów dodaje się jeszcze bifidobakterii. Kefir pochodzi z Kaukazu, gdzie przez wiele lat był produkowany tradycyjnie, w skórzanych workach lub dębowych beczkach. Ma konsystencję napoju, smak lekko kwaśny, dzięki czemu świetnie gasi pragnienie. Jest lekkostrawny i sycący. Nie szkodzi osobom, które nie tolerują mleka, bo zawiera mniej laktozy. Ma doskonale przyswajalne białko oraz wapń w korzystnych proporcjach z fosforem, magnezem i potasem, co pomaga regulować ciśnienie krwi, obniżać poziom cholesterolu i zapobiegać osteoporozie.

Dzięki dodatkowi drożdży kefir zawiera witaminy z grupy B. Aby rzeczywiście wspomagał twoje zdrowie, powinnaś pić go codziennie. Jest znakomitą bazą do przyrządzenia chłodników i koktajli z dodatkiem owoców − zarówno świeżych, jak i mrożonych. Wymieszany z niskotłuszczowym majonezem, jest smakowitym i mało kalorycznym sosem, można nim także zabielić zupę.

Zsiadłe, acidofilne i maślanka

Młode ziemniaki z koperkiem i zimne zsiadłe mleko to od niepamiętnych czasów najpopularniejszy letni obiad. Odchodzi jednak w zapomnienie, przede wszystkim w dużych miastach. W sklepach jest przede wszystkim mleko UHT sterylizowane w wysokich temperaturach dla zabicia wszystkich bakterii, także tych wywołujących kwaśnienie. Na kwaśne szukaj więc mleka pasteryzowanego, w którym przetrwała część bakterii żyjących w mleku w stanie naturalnym. Przetworzą one cukier mleczny na kwas mlekowy i w ten sposób zamienią słodkie na kwaśne. Bez problemu kupisz mleko acidofilne (ukwaszone), które jest wytwarzane z dodatkiem bakterii Lactobacillus acidophilus, hamujących rozwój bakterii chorobotwórczych w przewodzie pokarmowym. Picie mleka acidofilnego pomaga też m.in. na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi oraz łagodzi skutki wirusowego zapalenia wątroby.

Maślanka, podobnie jak mleko zsiadłe, znana jest od dawna. Jej głównym składnikiem jest woda, oprócz tego zwykle zawiera 4-5 proc. kwasu mlekowego i 3 proc. białka. Jest bogata w witaminy z grupy B. Wspomaga pracę przewodu pokarmowego i strawisz ją nawet 3 razy szybciej niż słodkie mleko.

Kupując:

  • Wybieraj przede wszystkim probiotycznekefiry i jogurty. Najlepsze są te, które zawierają co najmniej milion żywych komórek bakteryjnych w mililitrze: 106/ml. Na opakowaniu szukaj nazwy szczepu, rodzaju i gatunku. „Bio” w nazwie oznacza, że jogurt lub kefir zostały wytworzone w gospodarstwie ekologicznym, a nie, że są probiotyczne.
  • Niech cię nie zrazi widok wypukłego denka pojemnika z kefirem lub jogurtem, bo to znaczy, że produkt nadaje się do jedzenia. Ma tylko więcej kwasu wytwarzanego pod wpływem fermentacji.
  • Jeśli liczysz kalorie, nie kupuj śmietankowego jogurtu. Jest smaczny, ale może zawierać nawet 12 proc. tłuszczu. 
  • Dla ciebie i twojej rodziny najkorzystniejsze są jogurty i kefiry niskotłuszczowe. Jednak nie wybieraj tych 0 proc. czy light, ponieważ nie ma w nich witamin A, D lub K, które są rozpuszczalne w tłuszczach. Kupuj produkty 2 proc.
  • Omijaj jogurty owocowe, które są wysokosłodzone, sztucznie barwione i syntetycznie aromatyzowane. Jogurt owocowy zrób sama, dodając do naturalnego świeże owoce.
  • Nie daj się nabrać na jogurtowe batoniki, desery i ciasta. Wszystkie te produkty mają dużo cukru i jeszcze więcej tłuszczu.
  • Fermentowanych napojów mlecznych słodzonych słodzikami nigdy nie dawaj dzieciom, ponieważ mogą dostać biegunki.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt