• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Cienie naszych byłych
  • Ty i partner na diecie
  • Zmień menu na lżejsze
  • A sio, pocie
  • Placki świata
  • Antykoncepcja - Dementujemy plotki!
  • Wykorzystaj lato i zrzuć 10 kg w 6 tygodni
  • Jak nie teraz, to kiedy
  • Odchudzanie aktywne
  • Skóra musi nadążyć
  • więcej w tym wydaniu

Zapytaj naszych ekspertów: Dlaczego nie mogę schudnąć?

Superlinia, 7/2010; 36
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Pytanie: Potrzebuję pomocy. Ciągle miewam wzloty i upadki ze swoją wagą. Wiem, że przyczyna niepowodzeń przede wszystkim tkwi w braku konsekwencji. Gdy mam poważny problem, stres wyzwala we mnie wilczy apetyt, szczególnie na słodycze. Jestem po traumatycznych przeżyciach: rozpadło się moje małżeństwo, a syn dla pieniędzy odszedł do ojca. Chwilami łapię się na tym, że w jedzeniu znajduję ukojenie. Mam tego świadomość, ale to wszystko jeszcze bardziej mnie przytłacza. Dwa lata temu rzuciłam całkowicie palenie papierosów i od tego momentu waga zaczęła rosnąć. Obecnie ważę 76 kg przy wzroście 170 cm, często zatrzymuje mi się woda w organizmie. Jestem w trakcie terapii hormonalnej, której celem jest obniżenie poziomu prolaktyny w organizmie. Mój największy problem to brzuch i talia, ale też uda: jestem zdecydowanie typem „jabłko”. Proszę o dietę i podpowiedź, jakie ćwiczenia powinnam stosować. Informuję, że regularnie ćwiczę dwa razy w tygodniu i chodzę pieszo do pracy oraz na spacery, ale to wciąż jest za mało. Uwaga: mam poważne problemy z kręgosłupem: cierpię z powodu przepukliny odcinka lędźwiowego, to chwilami ogranicza moją sprawność. Moje wymiary to: pas – 91 cm, biodra – 104 cm, biust – 105 cm. Czytelniczka

Piotr Łukasiak, trener osobisty, współautor nowej sylwetki wielu kobiet i mężczyzn, m.in. Anny Muchy, Kasi Cichopek oraz uczestniczek akcji SL „Wygraj figurę marzeń” www.piotrlukasiak.pl

Najpierw proszę skonsultować się z lekarzem, jakie aktywności i ćwiczenia są bezpieczne dla Pani kręgosłupa. Dobrym pomysłem jest marsz w szybkim, jednostajnym tempie. Powinien trwać ok. 55 min. Poza spacerem do pracy, warto intensywnie maszerować przed ćwiczeniami modelującymi sylwetkę. Należy robić 6-8 ćwiczeń, uwzględniając mięśnie całego ciała, ale zwracając uwagę na te partie, na których najbardziej Pani zależy.

Trening proszę wykonać w 3 seriach po 20-30 powtórzeń:

  • skłony z zamachem – stopy zaczepić pod łóżkiem;
  • skłony w tył – pozycja leżąca, na brzuchu, ramiona w bok;
  • przysiady z uniesieniem ramion w przód;
  • unoszenie nóg – pozycja leżąca, na plecach;
  • skręty w pozycji siedzącej;
  • wypady.

Monika Dreger, psycholog z Warszawskiej Grupy Psychologicznej, www.wgp.org.pl, tel. 22 402-88-89

Często bywa tak, że gdy nie radzimy sobie z trudnymi emocjami lub stresem, „zajadamy” problemy. Pani ma świadomość, że właśnie tak reaguje. To dobry moment, aby podjąć terapięi przepracować traumatyczne wydarzenia, które miały miejsce w Pani życiu. Cierpienia nie da się „zajeść”, bo to tylko działania doraźne. Na drugi dzień budzi się Pani w tej samej sytuacji, z tymi samymi emocjami, a na dodatek – z poczuciem, że Pani sobie z tym nie radzi i z żalem do siebie, że się Pani objada. Mam także obawę, czy sama dieta da oczekiwane rezultaty. Moim zdaniem, trzeba najpierw uporać się z przyczynami objadania się, a Pani list wskazuje na to, że są to przyczyny emocjonalne. Gorąco namawiam do odwiedzenia psychologa.

Małgorzata Różańska, specjalistka ds. żywienia człowieka i dietetyki, Europejskie Centrum Leczenia Otyłości Dzieci i Dorosłych w Warszawie, www.beznadwagi.pl, tel. 22 314-71-70

Aby schudnąć skutecznie, trzeba na stałe zmienić styl życia i sposób myślenia o jedzeniu. Powinna Pani zwrócić szczególną uwagę na to, by jeść regularnie. Może Pani sama ustalić sobie indywidualny plan godzinowy posiłków, według zasady, że spożywa się je nie częściej niż co 3, ale nie rzadziej niż co 4 godziny. Należy unikać pojadania między posiłkami, a ostatni zjeść co najmniej 3 godziny przed snem. Niezbędne będzie także wprowadzenie na stałe do jadłospisu produktów z pełnego ziarna, razowych, które nie podnoszą tak znacznie poziomu cukru we krwi, jak ich przetworzone odpowiedniki. W tym celu należy zastąpić biały makaron razowym, biały ryż brązowym/dzikim, wybierać grube kasze oraz pieczywo razowe, pełnoziarniste. Proszę pamiętać, że w każdym posiłku powinno znaleźć się świeże warzywo, ewentualnie owoc. Regularność spożywania posiłków i wybór produktów niskoprzetworzonych pomoże zmniejszyć napady wilczego głodu, natomiast w momencie, gdy już się taki głód pojawi, proszę nie wybierać słodyczy, ale zdecydować się na kanapkę z pełnoziarnistego pieczywa, np. z białym serem, ewentualnie z dodatkiem miodu czy niskosłodzonego dżemu. Może Pani również skorzystać z koktajlu sporządzonego z owoców, np. truskawek i jogurtu.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt