Wanda Jackowska - dziennikarka, autorka telewizyjnych programów edukacyjnych, a także jednego z pierwszych programów kulinarnych w Telewizji Polskiej – „Gotowanie na ekranie”. Lubi gotować i jeść. Napisała ponad 20 książek kulinarnych. Ceni zwłaszcza lekką kuchnię, taką „na łyżce tłuszczu”. Dla nas przygotowuje niezrównane przepisy: niskokaloryczne i proste, które zawsze „wychodzą”.
Na straganie w dzień targowy…
Nowalijki najczęściej uprawia się w szklarniach, a więc w nienaturalnych warunkach. Są zasilane nawozami sztucznymi, zaś przed chorobami i szkodnikami – chronione środkami chemicznymi. W rezultacie nie mają najlepszej opinii, ponieważ uważa się, że magazynują szkodliwe dla zdrowia, a nawet rakotwórcze związki. Dlatego nigdy nie kupuj nowalijek z nieznanego źródła, np. od ulicznych sprzedawców. Najpewniejsze są te z atestowanych i ekologicznych gospodarstw rolnych.
Nie sięgaj też po wyjątkowo wybujałe okazy – niewątpliwie były bardzo intensywnie nawożone, bezpieczniej jest wybierać warzywa mniejsze, bo na pewno zawierają mniej „chemii”. Przyjrzyj się też, czy liście, łodygi i bulwy są jędrne i twarde, w mocnym kolorze.
Jak przyrządzać młode warzywa?
Najsmaczniejsze i najzdrowsze są surowe, do chrupania lub jako dodatek do sałatek i kanapek. Tradycyjnie nowalijki przyrządza się na parze lub zalewa niewielką ilością wrzącej wody i króciutko gotuje, aby nie straciły wartości odżywczych. Dobrze wychodzą też w kuchence mikrofalowej. W kilka minut są gotowe, zachowując cenne składniki, jędrność i kolor.
Możesz jednak przyrządzić je bardziej oryginalnie. Młode warzywa korzeniowe upieczesz w 20-30 minut. Starannie je umyj i wyszoruj ostrą szczotką, pokrój, skrop olejem rzepakowym oraz octem winnym lub jabłkowym, wrzuć do naczynia żaroodpornego i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180ºC. Upiecz al dente.
Do potraw w orientalnym stylu surowe, twarde warzywa – np. marchew, pietruszkę, seler – pokrój w „zapałkę” i krótko, 3-5 minut, smaż na niewielkiej ilości bardzo gorącego oleju, często mieszając. Następnie przypraw sosem sojowym, dodaj garść kiełków, ugotuj ryż i lekki, a zarazem sycący obiad masz gotowy.
Jeśli twoje dzieci nie chcą jeść warzyw, „schowaj” je w domowych hamburgerach. Młodą włoszczyznę utrzyj na tarce jarzynowej z dużymi otworami i dodaj do mielonego mięsa. Przypraw, lekko posól. Dłonie posmaruj olejem i uformuj płaskie hamburgery. Smaż je (20-30 minut) na patelni grillowej lub tradycyjnej, na niewielkiej ilości mocno rozgrzanego oleju rzepakowego. Posyp szczypiorkiem, potem włóż do okrągłych grahamek lub bułek pełnoziarnistych, dodaj listek sałaty, plasterek pomidora, ogórka. Sałatę możesz zastąpić młodym szpinakiem, chrupiącym i orzeźwiającym w smaku.
- Jajecznica ze szpinakiem i szynką, 4 porcje po ok. 170 kcal
30 dag szynki z piersi indyka, 25 dag świeżego szpinaku (waga bez ogonków), 5 jaj, 5 białek, 2 cebulki dymki, posiekane razem ze szczypiorem, po ćwierć łyżeczki mielonego kminku i soli, łyżka oleju rzepakowego
Szpinak wrzuć do wrzątku na ok. 3 minuty. Odcedź. Przelej zimną wodą. Zostaw w durszlaku do odsączenia. Szynkę pokrój w paseczki. Jaja i białka ubij na jednolitą masę, z solą i kminkiem. Na patelni rozgrzej olej. Wlej masę jajeczną. Smaż, mieszając. Gdy zacznie gęstnieć, dodaj szpinak i szynkę. Smaż, aż jajecznica się zetnie. Przed podaniem posyp dymką.




