Jak podczas ciąży zadbać o sylwetkę, by po porodzie szybko powróciła do normy?
W tym okresie nie należy się odchudzać, natomiast postarać się nie przytyć więcej niż 10 kg. Jak to osiągnąć? Przede wszystkim nie jeść za dwoje, dzienną dietę wzbogacając o około 500 kcal (nie powinna przekraczać 2000 kcal), nie ulegać zachciankom, zwłaszcza na wysokokaloryczne słodycze oraz, jeśli ciąża przebiega prawidłowo, prowadzić aktywny tryb życia - dużo ruszać się, chodzić na spacery i jeśli lekarz nie wyraża sprzeciwu - pływać. Pomoże to nie tylko utrzymać prawidłową wagę ciała, ale także przyczyni się do zachowania sprawności i właściwego napięcia mięśni.
Co powinny jeść przyszłe mamy?
Dieta kobiety ciężarnej powinna być urozmaicona, bogata w substancje odżywcze i składać się z 4-5 niewielkich posiłków, jedzonych regularnie. Od 2. do 3. miesiąca kształtuje się ciało dziecka, wówczas trzeba zwiększyć podaż magnezu, niezbędnego dla prawidłowego rozwoju płodu. Jego znaczne ilości zawierają orzechy, soja, nasiona słonecznika i dyni oraz ziarna zbóż.
Należy jadać je codziennie, oczywiście nie przesadzając z ilością, żeby nie obrastać w sadełko. Ważna jest także witamina A, odpowiedzialna za stan skóry, płuc i przewodu pokarmowego. Sporo jest jej w ziemniakach, marchwi, roślinach dyniowatych, szpinaku i w owocach mango.
W drugiej połowie ciąży, w związku z rozwojem kośćca płodu, zwiększa się zapotrzebowanie na wapń oraz witaminę D. Dlatego zalecane jest zwiększenie w diecie ilości produktów mlecznych o obniżonej zawartości tłuszczu. Wprawdzie tłuszcze, zarówno roślinne, jak i zwierzęce, potrzebne są do rozwoju dziecka, zwłaszcza jego układu nerwowego, jednak wystarczy, że przyszła matka będzie piła jogurty czy kefiry o zawartości tłuszczu 0,5–1,5 procent.
W diecie kobiety ciężarnej powinny również znaleźć się produkty bogate w żelazo, jak czerwone chude mięso, wątróbka, szpinak, kiełki pszenicy, fasola. Nie może też zabraknąć warzyw i owoców, które poza tym, że dostarczają cennej witaminy C, z powodzeniem mogą zastąpić tuczące słodycze.
A jak przyszłe mamy mają radzić sobie z nadmiernym apetytem?
Nocnym napadom głodu zapobiegnie się jedząc na kolację produkty węglowodanowe, które są wolniej wchłaniane, kluski, ziemniaki, pieczywo, płatki zbożowe lub kasze, oczywiście w ilościach umiarkowanych. Właściwym rozwiązaniem w dzień są niskokaloryczne przekąski warzywne. Głód zaspokoi również wypicie kubeczka jogurtu o niskiej zawartości tłuszczu.
Nie od razu po urodzeniu dziecka kobieta powraca do dawnych kształtów, nawet gdy w okresie ciąży przybyło jej tylko „przepisowe” 10 kg.
W czasie porodu ubywa około 4-5 kg (wody i samo dziecko), pozostaje więc do zrzucenia 4-5 kg, a na to wystarczy półtora do dwóch miesięcy. Nie można siedzieć w domu i zajadać się słodyczami, ale ruszać się, ćwiczyć, a także dbać o prawidłową dietę. Zazwyczaj w pierwszej ciąży nie ma problemu z nadwagą, natomiast u około 12 procent wieloródek masa ciała nadmiernie zwiększa się i trudno pozbyć się zbędnych kilogramów.



