• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Groźna dwunastka
  • Uczta leśno-ogrodowa
  • Gdzie jest mniej kalorii
  • Walka na całe życie
  • Sałatowy bzik
  • Piękno prosto od krowy
  • Od kiedy schudłam, jestem „na celowniku”
  • Marzenia się spełniają!
  • Po prostu mnie lubią
  • Party pod chmurką
  • więcej w tym wydaniu

Słońce instrukcja obsługi

Superlinia, 7/2008; 48-49
Krystyna Bursztynowicz
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Może być twoim sprzymierzeńcem albo wrogiem. Od ciebie zależy, co wybierzesz. Wykorzystaj je, aby poprawić wygląd skóry i samopoczucie, nie szkodząc zdrowiu.

Przez wieki kobiety chciały mieć jak najbielszą skórę. Była ona oznaką przynależności do elity. Opaleniznę podarowała paniom na początku XX w. Coco Chanel. Popularne stało się wtedy uprawianie sportów i wystawianie ciała na słońce. Nie minęło sto lat, a kosmetyczki i dermatolodzy ogłaszają powrót ery bladych twarzy.

WIĘCEJ MELANINY

Opalenizna to skutek reakcji obronnej organizmu! Promieniowanie słoneczne przenika w głąb ciała. Ponieważ jego nadmiar szkodzi organizmowi, komórki zwane melanocytami wytwarzają brązowy barwnik, melaninę, zatrzymującą promieniowanie. Im dłużej się wystawiasz się na słońce, tym bardziej organizm się broni i skóra staje się ciemniejsza. Gdy opalasz się bez umiaru, melaniny tworzy się za mało, skóra staje się czerwona, podrażniona, ulega poparzeniu. Inny sposób naturalnej obrony organizmu przed słońcem to zwiększenie się grubości warstwy rogowej naskórka. Skóra staje się szara, pojawiają się też na niej zaskórniki i zmiany zapalne (pryszcze).

Wspomaganie w tubce

Na urlopie trudno uniknąć całkowitego kontaktu ze słońcem.  W staraniach o bezpieczne opalanie sprzymierzeńcem są preparaty z filtrem, oznaczonym jako SPF (z ang. Sun Protecting Factor). Filtry mogą być chemiczne (np. Mexoryl) albo fizyczne (np. tlenek cynku, dwutlenek tytanu). Pierwsze pochłaniają docierające do skóry promieniowanie, drugie odbijają je jak tarcza. Ważne, by chroniły zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i przed UVB.

Filtry wydłużają czas bezpiecznego przebywania na słońcu. Jeśli np. na niechronionej skórze rumień pojawia się po 15 minutach opalania, to SPF 8 wydłuża ten czas 8 razy, SPF 15 – 15 razy, a SPF 25 – 25 razy. Rodzaj używanego kosmetyku zależy od twojego fototypu, czyli od tego, jaka jest twoja skóra i jak reaguje na słońce. Najbardziej wrażliwe są osoby z fototypem I: o skórze, włosach i oczach bardzo jasnych. Nie powinny w ogóle się opalać i muszą używać najwyższych filtrów, czyli SPF 50. Jeśli zaś ty nie musisz, nie używaj kremów z bardzo wysokim filtrem, bo pozostawiają na twarzy film, mogą utrudniać nakładanie kosmetyków, czasem się lepią albo, gdy się spocisz, spływają białymi kroplami i gromadzą się w załamaniach skóry.

Instrukcja obsługi

Skuteczność preparatu zależy od tego, czy dobrze go nałożysz. Ilość wystarczająca na zabezpieczenie twarzy odpowiada objętości płaskiej łyżeczki do herbaty. Preparat z filtrem chemicznym aplikuj na skórę jako pierwszy, z filtrem mineralnym – na krem. Jeśli dużo przebywasz na powietrzu, regularnie smaruj każdy odsłonięty kawałek skóry i  powtarzaj to co trzy godziny.

Złe notowania

Promienie UVA niszczą kolagen i elastynę, przyspieszając starzenie się skóry. U młodych osób słońce wywołuje nasilenie się zmian trądzikowych (choć na początku opalania daje złudzenie poprawy). Nieumiarkowane wystawianie się na słońce w wieku dojrzałym i starszym prowadzi do powstawania szpecących zmian zwanych rogowaceniem słonecznym. I jeszcze jedno: dermatolodzy ostrzegają, że wciąż wzrasta liczba zachorowań na groźnego raka skóry: czerniaka. Zachowaj więc ostrożność!

Zapamiętaj!

  • Brązowy kolor skóry uzyskany dzięki samoopalaczowi nie zapobiega powstaniu oparzeń słonecznych. Zawarte w tego typu kosmetykach związki nie powodują bowiem wytwarzania melaniny.  
  • Kiedy osłaniasz twarz, szyję i dekolt kapeluszem ze sporym rondem (pochwalamy ten pomysł!), chroni cię on mniej więcej tak, jak kosmetyk z filtrem SPF 8.
  • Wartości filtrów w kosmetykach nie sumują się. Jeśli np. używasz kremu SPF 15 i podkładu SPF 8, to skóra jest chroniona tylko wartością SPF 15, a nie SPF 23.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt