Przesilenie wiosenne to nie tylko kryzys pogodowy. Mówi się nawet o zespole psychicznych i fizycznych objawów, które łącznie powodują ogólne znużenie i przygnębienie. Zespół ten w dużym stopniu związany jest z intensywnymi zjawiskami atmosferycznymi, które wpływają na nasz organizm, takimi jak skoki ciśnienia powietrza, zmiany temperatury i burze.
Pogoda a zdrowie
W czasie burz osoby nieodporne zaczynają skarżyć się na zdenerwowanie i bóle głowy; nie mogą spać.
U astmatyków mogą pojawić się ataki duszności. W powietrzu podwyższa się ilość jonów dodatnich, które silnie działają na układ nerwowy, dlatego u niektórych wyzwala się uczucie lęku, łącznie ze skurczami żołądka i zaburzeniami jelitowymi. Na znaczący spadek ciśnienia atmosferycznego reaguje wnętrze organizmu: wzrasta ciśnienie płynów ustrojowych, przez co osoby ze schorzeniami reumatycznymi cierpią na bóle, opuchnięcie i sztywność stawów. Z kolei silne wiatry są ryzykowne dla „sercowców”, ponieważ mogą spowodować skoki ciśnienia krwi i dolegliwości krążeniowe. W czasie wichur bardziej dokuczają bóle związane z chorobą wrzodową żołądka czy dwunastnicy oraz stawów. Wiatr wpływa na osoby wrażliwe psychicznie, doprowadzając do pogorszenia nastroju, irytacji i kłopotów ze snem. Gdy gorzej się czujesz, najlepiej zwrócić się o poradę do lekarza internisty, może ci zalecić kropelki nasenne, uspokajające lub zwiększyć dawkę leków, które zażywasz na swoje regularne dolegliwości. Warto również nieco zmienić tryb życia. Ważne są: lekkostrawna dieta, preparaty wzmacniające i regularna aktywność fizyczna.
Mądra dieta, dobra forma
Korzystnie zadziała lekkostrawne pożywienie z ograniczeniem tłuszczu
i cukru, a włączeniem chudego mięsa, ryb i nabiału. „Żeby poprawić sobie nastrój, jadłospis możesz opierać na złożonych węglowodanach i nienasyconych kwasach tłuszczowych – radzi znana amerykańska specjalistka żywienia Elizabeth Somer. – To z nich właśnie mózg wytworzy sobie neuroprzekaźniki, utrzymujące stabilne samopoczucie przez cały dzień”.
- Na śniadanie: płatki z mlekiem i łyżką rodzynek, suszonych moreli, daktyli, czy orzechów – wedle uznania.
- Około 10 rano: kanapka albo sałatka z tłustą rybą (makrela, łosoś, tuńczyk, sardynka lub śledź). Szklanka soku pomidorowego, pomarańczowego, grejpfrutowego lub cytrynowego – obecnaw nich witamina C podnosi poziom energii aż o 10 procent.
- Na obiad: węglowodany – podstawą powinien być brązowy ryż, naleśniki albo makaron.
- Na kolację: gotowane warzywa (brukselka, kapusta, fasola, brokuły, ziemniaki lub szpinak) z chudym mięsem, białym serem czy jajami, z dodatkiem oliwy lub oleju.
Dla wzmocnienia warto zdecydować się na preparaty zawierające adaptogeny, czyli aktywnie działające na organizm wyciągi roślinne, takie jak żeń-szeń czy złoty korzeń. Osoby, które nie mają ochoty zmieniać swoich nawyków żywieniowych, mogą wspomóc się witaminami i minerałami. Szczególnie ważne są: witamina B1 zmniejsza stan przygnębienia i niepokoju; witamina B6 współuczestniczy w wytwarzaniu neuroprzekaźników szczęścia; kwas pantotenowy łagodzi napięcia emocjonalne; witamina C zwalcza stres i dodaje sił; witamina E współuczestniczy w dotlenianiu; cynk wspomaga jego pracę; magnez uspokaja, pomaga zasnąć; mangan zmniejsza rozdrażnienie .
Ruszaj po zdrowie!
Ćwicz na świeżym powietrzu. Jest w nim dużo tlenu, który przyspiesza spalanie toksyn w organizmie, rozjaśnia skórę i zmniejsza liczbę zmarszczek. Sport ma także pozytywny wpływ na psychikę, hartuje, usprawnia pracę umysłu i wprawia w świetny humor. Ruch wspomaga leczenie wielu chorób, nawet takich jak cukrzyca, ciężkie schorzenia naczyniowe i serca oraz astma. Przy przewlekłych schorzeniach, wybór dyscypliny zawsze powinnaś skonsultować ze swoim lekarzem. Generalnie, najlepsze dla zdrowia są umiarkowane sporty: jogging, pływanie, spacery, gimnastyka, jazda na rowerze. By odzyskać siły, wystarczy ćwiczyć dwa razy w tygodniu po 30 minut, ale nie wolno się forsować. Dlatego w czasie ćwiczeń trzeba sprawdzać swój puls. Oblicza się go bardzo prosto: puls treningowy = 180 – wiek w latach. Puls powinien się utrzymywać w czasie ćwiczeń na stałym poziomie i należy unikać przekroczenia tej granicy.
Wzmacniający miód
Spadziowy ma najbardziej wszechstronne właściwości, zalecany jest przy anemii, chorobach serca, infekcjach. Lipowy leczy przeziębienia i oprócz tego działa uspokajająco. Gryczany obniża ciśnienie krwi. Rzepakowy i wielokwiatowy poprawiają ogólny stan zdrowia. Miód owocowy wzmaga apetyt, akacjowy leczy nadkwasotę żołądka i inne zaburzenia układu pokarmowego.
Im więcej słońca...
Z każdym kolejnym wiosennym dniem będzie ci przybywać witalności i zdrowia.
Promienie świetlne pobudzają receptory siatkówki i biegną do mózgu, synchronizując pracę zegara biologicznego, który czuwa nad procesami fizjologicznymi w twoim organizmie. Normuje się poziom cholesterolu i ilość cukru we krwi, obniża się ciśnienie, uaktywnia tarczyca, wzrasta stężenie hormonów płciowych, zwiększa się wytwarzanie czerwonych ciałek krwi. Neurolog Harry Whelan z Medical College of Wisconsin udowodnił, że pod wpływem światła słonecznego rośnie produkcja energii
w mitochondriach (komórkowych centrach energetycznych). Efektem jest lepsze spalanie kalorii, regeneracja tkanek i narządów oraz zmniejszenie apetytu.
„Nastrojowe” gniecenie i kłucie
Naukowcy z Uniwersytetu w Tucson w Arizonie uważają, że akupunktura i akupresura pomagają uwolnić się od przygnębienia, a zmiany samopoczucia odczuwalne są po ośmiu tygodniach. Dobrym sposobem na dodanie sobie pozytywnej energii i zmobilizowanie do działania jest zwykłe, ale energiczne zacieranie dłoni. Dynamicznie pocieraj ręce o siebie przez 20 do 30 sekund kilka razy dziennie. Trzy razy dziennie, przez 30 sekund uciskaj punkt znajdujący się w połowie odległości między nosem a górną wargą. To pomoże ci pozbyć się przygnębienia. Następnie wymasuj okrężnymi ruchami miejsca za lewym i prawym uchem. Taki masaż działa uspokajająco.




