• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Batalia o płaski brzuch
  • Baloniku, nie rośnij! Dieta flat belly
  • Brzuszki najlepsze na... brzuszki
  • Jak sobie radzić ze wzdęciami?
  • Anna Maruszeczko: Gotowanie to świetna psychoterapia
  • Lista lekkich zakupów
  • Odchudzi cię... intuicja
  • Szczęśliwsza, bo szczuplejsza
  • Koktajle ze zdrowia i urody
  • Mobilizacja: oświadczyny
  • więcej w tym wydaniu

Zacznij od jajka

Superlinia, 4/2010; 71-73
Wanda Jackowska
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Jajko to pokarmowy cud i skarbiec. Oprócz witaminy C pod jego skorupką znajdziesz w zasadzie wszystko, czego potrzebuje twoje zdrowie: wzorcowe, wysokowartościowe, łatwo przyswajalne białko, bogactwo minerałów, witamin, aminokwasów i tłuszczów. Pamiętaj o tym nie tylko przy Wielkanocy.

W jajku jest moc żelaza, cynku, fosforu, selenu, wapnia, magnezu, chloru i siarki, nie brakuje witamin z grupy B, A, D i E, beta-karotenu; w żółtku znajduje się luteina zbawienna dla twoich oczu oraz lecytyna regulująca pracę mózgu, układu pokarmowego i wzmacniająca mięśnie szkieletowe, poprawiająca pamięć, zdolność koncentracji, a także ułatwiające trawienie tłuszczów oraz wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3. Jajko jest też jedynym produktem spożywczym zawierającym wszystkie aminokwasy egzogenne, których organizm człowieka nie wytwarza, a ponieważ są niezbędne, musi je otrzymywać z pokarmem.

Zamiast mięsa

Z jajek przyrządzisz wiele prostych, szybkich i atrakcyjnych dań. Są też niezbędnym składnikiem niektórych potraw, nadając im odpowiednią konsystencję. Doskonale podnoszą wartość odżywczą białka znajdującego się w produktach roślinnych. Talerz z porcją kaszy gryczanej, fasolki szparagowej i jajkiem sadzonym to pełnowartościowe drugie danie. W ogóle, im więcej jesz warzyw, owoców, a mniej potraw zawierających tłuszcze zwierzęce, tym częściej możesz sobie pozwolić na jajka.

Możesz nimi zastąpić niektóre produkty zawierające pełnowartościowe białko: mięso, wędliny, ryby czy drób. Dwa jaja (ok. 10 dag) pod względem wartości białkowej, równają się 10 dag mięsa lub ryb najwyższej jakości. Natomiast nie da się zastąpić jajkami mleka i serów, które, oprócz pełnowartościowego białka, są też głównym źródłem niezbędnego wapnia.
 
Uwaga! Jajka na twardo mogą pogarszać kłopoty z trawieniem, dlatego jeśli masz takie problemy, jedz jaja na miękko oraz przygotowane na parze omlety, jajecznicę czy sadzone. Są lżej strawne, pod warunkiem, że białko będzie dokładnie ścięte.

Uważaj na cholesterol

Chociaż nasz organizm sam wytwarza cholesterol potrzebny do jego prawidłowego funkcjonawania, ten, kto choć trochę interesuje się zdrowym odżywianiem, wie, że dużo cholesterolu pokarmowego w jadłospisie może prowadzić do miażdżycy. Wiadomo też, że za powstawanie miażdżycy nie mniej niż cholesterol pokarmowy odpowiedzialne są m.in. nasycone kwasy tłuszczowe, a także wiek, waga, stan zdrowia, predyspozycje genetyczne i wreszcie – styl życia. Organizm osób zdrowych sam z powodzeniem kontroluje poziom cholesterolu, mogą więc pozwolić sobie na zjedzenie 4-5 jajek tygodniowo, łącznie z tymi znajdującymi się w potrawach. Jeśli jednak naturalny mechanizm regulowania poziomu cholesterolu zawodzi i masz kłopoty z układem krążenia, podwyższony poziom cukru we krwi albo cierpisz na schorzenia wątroby i dróg żółciowych, zdecydowanie ogranicz liczbę spożywanych jajek do 1-2 tygodniowo. Najwięcej cholesterolu pokarmowego zawiera żółtko, ok. 200 mg, podczas gdy przy wymienionych zaburzeniach zaleca się, by całkowita ilość cholesterolu dostarczona wraz ze spożytymi posiłkami nie przekraczała 300 mg na tydzień.

Białko nie dla alergika

Bez ograniczeń można jeść białko, które jest także łatwiej trawione niż żółtko, np. przygotowując z niego omlety pikantne lub słodkie, albo wypełniając lekki deser z niskosłodzonym dżemem, naturalnym przecierem owocowym z owoców zarówno świeżych, jak mrożonych, przez dodanie sztywno ubitej piany. Białko w 90 proc. składa się z wody, reszta to 9 proc. aminokwasów, ok. 1 proc. węglowodanów. Jest niskokaloryczne – jedno ma 14 kcal. Bywa jednak mocnym alergenem pokarmowym.
U osób dorosłych powoduje uczulenie częściej niż mleko. Jeśli twoje dziecko ma skłonność do alergii lub jest alergikiem, nie powinno jeść jajek przed skończeniem roku, potem również warto zachować ostrożność. Decyzję o wprowadzeniu jajek do diety dziecka podejmuj zawsze w porozumieniu z lekarzem. Uczulenie może spowodować stan zapalny w buzi dziecka, bóle brzuszka, wysypki skórne, a nawet zapalenie spojówek, katar, czy duszności. W miarę jak dziecko rośnie, zwykle uczulenie się zmniejsza, ale i tak może utrzymywać się dłużej niż alergia na białka mleka. 

Od mini do maksi

  • Jajka przepiórcze

trzykrotnie mniejsze od kurzych, malutkie i nakrapiane, choć nie stanowią już nowości, są tak wartościowe, że nigdy dosyć przypominania o nich. Dzięki niskiej zawartości cholesterolu, mogą je jadać osoby, które ze względu na stwierdzone schorzenia nie mogą spożywać innych jajek. Z powodzeniem poleca się je
w diecie cukrzycowej, przy astmie, anemii, chorobach nerek, a nawet wątroby. Ich białko ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne. Spośród innych produktów spożywczych wyróżniają się szczególnie wysoką zawartością fosforu,
a w porównaniu z jajami kurzymi, są znacznie lepszym źródłem aminokwasów egzogennych i mikroelementów, m.in. żelaza, miedzi i cynku (dlatego mają opinię afrodyzjaków), witamin z grupy B, oraz beta-karotenu. W kuchni możesz przyrządzić je na wiele sposobów: ugotować na miękko – 1 minuta, na twardo – 3 minuty. Jajecznicę dla dwóch osób przygotujesz z 18 – 20 jajek, które przed smażeniem najlepiej wbić do miski, roztrzepać, wymieszać z dodatkami np. szczypiorkiem, posolić, przyprawić. Dopiero tak przygotowaną masę jajeczną wlewa się na patelnię i smaży. Ugotowane na twardo jajka przepiórcze świetnie pasują do różnego rodzaju sałatek, a na Wielkanoc można z nich zrobić oryginalne pisanki.

  • Jajka indycze

smakują niemal identycznie jak kurze i, co bardzo ważne, mogą je jeść alergicy. Jajka kacze i gęsie są o wiele bardziej ciężkostrawne niż kurze. Gęsie zawierają dużo tłuszczu, który nadaje im charakterystyczny oleisty smak. Używa się ich głównie do wypieków, chociaż w starych książkach kucharskich można znaleźć przepisy na kluski i jajecznicę. W jajku kaczym znajduje się duże żółko. Te jajka mają swoich smakoszy, którzy przyrządzają z nich jajecznicę, omlety i używają do wypieków.

  • Jajko strusia

jest nawet 10 razy większe od kurzego, zwykle waży 1650 g, zawiera ok. 1000 g białka i 320 g żółtka. Jednak zawartość cholesterolu w żółtku wynosi około 13 mg/100 g żółtka, a więc jest go mniej niż w jaju kurzym: 15-19 mg/ 100 g żółtka.
Żółtko jajka strusia zawiera także dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych korzystnych dla naszego organizmu. Strusie jajka są do kupienia przede wszystkim w specjalistycznych fermach, czasami w supermarketach i sklepach delikatesowych. Kosztują od 50-70 złotych za sztukę. Aby się upewnić, że kupujesz świeże jajko, lekko nim potrząśnij. Jeśli usłyszysz chlupanie, jajko nie jest świeże, bulgoce, bo w czasie długiego przechowywania przez skorupę wyparowała z niego woda. Warto podkreślić, że te jajka są dłużej świeże niż kurze. Jajka strusiego nie daje się łatwo rozbić, jego skorupa ma przynajmniej 3 mm i jest 10 razy grubsza od skorupki jajka kurzego. Jeśli ze strusiego jajka chcemy zrobić gigantyczną, wielkanocną wydmuszkę, skorupę najlepiej przewiercić na szerokość 1 cm na jej zaokrąglonym wierzchołku, przekłuć błonę i do dużego naczynia wylać zawartość jajka. Jajecznicą z jednego jajka można nakarmić nawet 8 osób. Ma delikatny smak i jasnożółty kolor, więc wygląda apetyczniej z kolorowymi dodatkami, np. szczypiorkiem lub czerwoną papryką. Strusie jajko znakomicie nadaje się do pieczenia ciast, doskonale je spulchnia, ale ponieważ jedno zastępuje nawet 30 jajek kurzych, więc i ciasta trzeba by upiec dość dużo. Także oddzielenie żółtka od białka wymaga odpowiedniej zręczności, ponieważ najpierw grubą skorupę trzeba umiejętnie przepiłować na połówki ostrym, ząbkowanym nożem. Jajko strusia można także ugotować na twardo, zwykle trwa to ponad 2 godziny. Następnie ostudzić, przeciąć skorupę w poprzek, wybrać zawartość i np. przyrządzić według przepisu na jajka kurze faszerowane. Jest to oryginalny pomysł na większe przyjęcie.

Biojajka, ostatni krzyk mody

W sklepach coraz częściej pojawiają się tzw. biojajka, od kur hodowanych w naturalnych warunkach, najczęściej na dużym wybiegu i karmionych mieszankami specjalnie dobranych produktów bogatych w witaminy, mikroelementy i wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega 3: m.in. ziaren zbóż, ziół, warzyw, a nawet niektórych owoców. Dzięki temu jajka od tych kur również są bogate w cenne składniki mineralne.

  • Jaja ziołowe – kury, które je znoszą, wzorem naszych prababek, karmi się paszą z dodatkiem różnych ziół np. mięty, mniszka lekarskiego, pokrzywy, melisy lub dzikiej róży. Jajka zawierają wiele obecnych w ziołach substancji i mają smak trochę odmienny od tradycyjnych.
  • Jaja wielozbożowe – pochodzą od kur karmionych mieszankami ziaren różnych zbóż, np. pszenicy, owsa, pszenżyta, żyta, niewielkich ilości jęczmienia i witamin. Te jajka są bogate przede wszystkim w witaminy z grupy B, zwłaszcza B1 i PP.
  • Jaja Omega 3 – kury karmione są paszami nie zawierającymi mączek zwierzęcych i rybnych, przygotowanymi na bazie torfu, np. z dodatkiem nasion lnu czy alg morskich. Jajka, które znoszą, zawierają kilka razy więcej kwasu wielonienasyconego DHA z rodziny omega 3, mają też większą zawartość witaminy E, która odgrywa istotną rolę w walce z chorobami serca i nadciśnieniem, nowotworami, cukrzycą i urazami, także poważnymi oparzeniami. Nazywana witaminą młodości, dodaje energii, chęci do życia, radości....  Jedzenie tych jajek jest zalecane przez Światową Organizację Zdrowia oraz kliniki: kardiologiczne, położnicze, pediatryczne, psychiatryczne, geriatryczne i onkologiczne.
  • Jaja jodowane – specjalnie skomponowane pasze podawane kurom mają znacznie więcej witaminy E, jodu i selenu. Włączenie do jadłospisu jajek od tych kur pomaga wzmocnić odporność, zapobiegać nowotworom, wspomaga pracę tarczycy poprzez dodanie do naszego pożywienia niezbędnej szczypty jodu.   
  • Jaja Zielononóżki – pochodzą od starej, rdzennie polskiej rasy kur, nie modyfikowanej genetycznie, wpisanej na listę światowego dziedzictwa genów. Zielononóżki znoszą jajka o białej skorupce i żółtku w intensywnym kolorze i o 30 proc. mniejszej zawartości cholesterolu od jajek kur z hodowli wielkotowarowych.

Przepis babuni

W starych poradnikach można znaleźć przepis na przygotowanie ze skorupek jajek domowych medykamentów wzmacniających kości, ponieważ skorupka zawiera mnóstwo wapnia. Zalecano, by jajka jeszcze przed rozbiciem starannie wymyć. Następnie skorupki wrzucić do wrzątku i gotować przez 5 minut. Potem wysuszyć i zemleć, albo utłuc na proszek i po szczypcie dodawać do jedzenia. Dla ułatwienia sobie życia możesz użyć skorupek z jaj gotowanych. Uwaga: na skorupkach mogą się znajdować groźne, chorobotwórcze wirusy i bakterie, dlatego zawsze przed użyciem jajek do potraw, umyj je w gorącej, bieżącej wodzie, a surowe, używane do deserów, majonezów, sosów lub lodów, parz wrzątkiem przynajmniej przez 15 sekund.

Świeżość jajek

Możesz ją sprawdzić: przed rozbiciem – wkładając jajko do wody, świeże tonie powoli i opada na dno poziomo, dłużej przechowywane pływa podniesione zaokrąglonym końcem do góry, nieświeże wypływa na powierzchnię. Po rozbiciu i wylaniu na płaski talerzyk – jajko świeże ma przyjemny charakterystyczny zapach, białko przejrzyste, żółtozielonkawe, rzadsze nie rozlewa się, zajmuje tylko część powierzchni talerzyka przylegając do żółtka, żółtko centralnie położone, kuliste, wypukłe, gładkie, bez plam, w jednolitym kolorze, jasnożółte do pomarańczowego.

Na później

Do przechowywania wybierz jajka bardzo świeże o czystych i nie popękanych skorupkach. Nie myj ich ani nie wycieraj, ponieważ w ten sposób usuniesz ze skorupki naturalną osłonkę chroniącą jajko przed zepsuciem. Jajka przechowuje się w temperaturze stałej, bez wahań od 0-12 stop. C. Do dłuższego przechowywania każde jajko owiń papierową serwetką i układaj w pojemnikach „tępą” stroną do góry. W lodówce pojemniki możesz postawić na każdej półce, z wyjątkiem znajdującej się bezpośrednio pod zamrażalnikiem. Żółtka, które zostały po pieczeniu, możesz przechować w zamrażarce i zużyć później. Przed zamrożeniem wymieszaj je z odrobiną cukru lub soli, a przetrwają aż 10 miesięcy.

Nastaw budzik

Jajka gotuj: na miękko 3-4 minuty, na półtwardo – 5 minut, na twardo – 10 minut. W obawie przed przegotowaniem, jajka na twardo możesz po ugotowaniu na półtwardo zostawić w gorącej wodzie na kolejne 5-7 minut. Po ugotowaniu zanurz na chwilę w zimnej wodzie, łatwiej je obierzesz, a w środku nie powstanie żółtozielona obwódka. Gotowanie powyżej 10 min. powoduje straty witamin i obniżenie wartości odżywczej białka prawie o połowę. Po wyjęciu z lodówki, przed gotowaniem, jajka zostaw na godzinę w temperaturze pokojowej, albo włóż do letniej wody, inaczej popękają w trakcie gotowania. Dostosuj wielkość naczynia do liczby jajek: powinny swobodnie pływać w wodzie, nie układaj  ich warstwami, bo popękają. Unikniesz tego, jeśli wodę lekko posolisz lub zakwasisz.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt