• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Styczeń nr 2/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Żegnaj brzusiu
  • Dieta na zgrabny brzuch
  • Za duży luz
  • Płaski jak deska
  • Grażyna Wolszczak: Jestem tym, co jem
  • Z ziołami lżej
  • Najbardziej dopingowała mnie miłość
  • Urodziłaś? możesz przejść na dietę
  • Rady dla młodych mam
  • Czy musisz być chuda
  • więcej w tym wydaniu

Z ziołami lżej

Superlinia, 6/2008; 19-20
Halina Sterczyńska
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Planujesz kurację odchudzającą? Uwzględnij w niej lecznicze właściwości roślin: ziół, warzyw, owoców. Odpowiednio dobrane mieszanki i wyciągi sprawią, że efekty osiągane dzięki diecie i ćwiczeniom będą większe i trwalsze.

Walcząc  z nadwagą, możesz stosować rośliny w różnej postaci. Do dyspozycji masz zarówno ziołowe przyprawy, które dodaje się do potraw, jak i liczne, dostępne w aptece nowoczesne preparaty, np. w kapsułkach. Ich działanie jest najczęściej jedynie wspomagające – nie zastąpią diety ani ruchu, nie dadzą cudownego, błyskawicznego rezultatu. Nie gwarantują też, że dzięki nim unikniesz efektu jo-jo, bo to zależy od wybranej przez ciebie, zasadniczej metody odchudzania. Mimo to – warto spróbować. Istotne dla odchudzania możliwości roślin to ich działanie przeczyszczające, moczopędne (a tym samym odtruwające i zapobiegające zatrzymywaniu wody w organizmie), wypełniające, ułatwiające trawienie i przyspieszające spalanie tłuszczów.

Jak one działają?

  • przeczyszczają

Otyłości często towarzyszą zaparcia. Resztki jedzenia mogą zalegać w przewodzie pokarmowym przez wiele dni. Najbardziej popularne rośliny przeczyszczające to kruszyna, aloes, senes. Pomagają one w ten sposób, że mobilizują jelita do pracy, usprawniają ich ruchy. Przyspiesza to wydalanie niestrawionych resztek pokarmowych, które zatruwają organizm. Wymienione rośliny wchodzą w skład tabletek i mieszanek przeczyszczających oraz normujących trawienie. Pomocne przy zaparciach są również łupiny nasion babki jajowatej. Zawarty w nich śluz wiąże resztki pokarmowe, ułatwiając ich przejście przez jelita. Łupiny możesz dodawać do posiłków i popijać wodą lub po prostu pić wymieszane z płynem.

  • wypełniają

To zadanie dla zawartego w roślinach błonnika. Nierozpuszczalny, znajduje się w skórkach i nasionach owoców. Wchłania on wodę, pęcznieje i daje uczucie sytości. Błonnik rozpuszczalny, występujący m.in. w cytrusach, jabłkach, ziemniakach, działa inaczej: utrudnia wchłanianie tłuszczów i cholesterolu, a ułatwia ich wydalanie. Na rynku dostępne są m.in. preparaty zawierające błonnik z egzotycznej opuncji figowej. Włókna tej rośliny wiążą tłuszcze z pożywienia. Dzięki temu nie zostają one podzielone na mniejsze fragmenty, w związku z tym nie mogą przenikać do krwi i stawać się budulcem tkanki tłuszczowej.

  • odtruwają

Chodzi tu o zioła o działaniu moczopędnym, które nie dopuszczają do zatrzymywania się w organizmie wody i toksyn. Należą do nich: pokrzywa, bez czarny, skrzyp, brzoza, natka pietruszki, mniszek, owoce jałowca, perz.

  • przyspieszają przemianę materii i spalanie tłuszczów

Do tych roślin należą ananas i papaja, które – oprócz błonnika – zawierają też enzym o nazwie bromelina. Poza tym należy wymienić tu zieloną herbatę oraz morszczyn, w skład którego wchodzi jod, wpływający na pracę tarczycy. Z kolei wyciąg z nasion fasoli w ogóle nie dopuszcza do przetworzenia skrobi z pożywienia w tłuszcz, blokując enzym trzustkowy alfa-amylazę. Uwaga: aby odchudzić się ananasem i fasolą, najlepiej sięgnąć po gotowe preparaty, zawierające wyciągi z nich w odpowiedniej ilości, aby nie przyjmować tych składników zbyt wiele.

  • uspokajają

Niekiedy przyczyną otyłości jest stres – po prostu podjadasz z nerwów. Dlatego w mieszankach ziołowych przeznaczonych do odchudzania można spotkać kozłek i melisę. Oprócz tego melisa rozluźnia mięśnie przewodu pokarmowego i ułatwia w ten sposób trawienie.

Smaczne gotowanie

Wbrew dość częstym przekonaniom, pyszny posiłek nie musi być tuczący. Jeśli tylko będzie odpowiednio przyprawiony, łatwo i szybko go strawimy. Warto więc dodawać do potraw przyprawy ziołowe, ułatwiające trawienie i spalanie tłuszczu, na przykład rozmaryn, lubczyk, miętę, tymianek, kolendrę, szałwię, bazylię. Mogą one zastąpić sól, która sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie.

Ostrożność nie zawadzi

Korzystanie z dobrodziejstwa ziół wymaga umiaru i zdrowego rozsądku. Nie wolno ich traktować na zasadzie: „nawet jeśli nie pomogą, to na pewno nie zaszkodzą”. Stosując je (z nadzieją, że poskutkują), nie zapominaj o ich ewentualnych działaniach ubocznych.

  • Ciągle przyjmowane środki przeczyszczające uniemożliwią samodzielną pracę jelit. Lepiej korzystać z nich krótko, doraźnie, raz na jakiś czas, a na co dzień walczyć z zaparciami, zapewniając sobie dostateczną ilość ruchu i płynów, jedząc owoce i warzywa, na przykład suszone śliwki czy figi.
  • Dłuższe (już nawet trwające ponad dwa tygodnie) korzystanie z roślin o właściwościach moczopędnych może spowodować, że z toksynami wypłuczemy z organizmu również potrzebne składniki mineralne, takie jak magnez, wapń czy potas.
  • Nadmiar błonnika może być przyczyną wzdęć i biegunki oraz utrudnić wchłanianie potrzebnych minerałów i witamin.
  • Morszczynu nie należy stosować przy nadczynności tarczycy, ponieważ dodatkowo pobudza produkcję jej hormonów.

W razie wątpliwości, zwłaszcza wynikających ze stanu zdrowia osoby, która się odchudza, zawsze lepiej poradzić się lekarza. I jeszcze jedna ważna uwaga: jeżeli kupujesz preparaty odchudzające, nie wybieraj tych oferowanych na ulicznym straganie, ale wyłącznie te dostępne w aptece. Zawsze sprawdzaj na opakowaniu, czy mają one zezwolenia polskich urzędów. Najlepiej – Ministerstwa Zdrowia, bo wówczas takiemu preparatowi stawia się wyższe wymagania (po prostu jest lekiem). Przeczytaj na ulotce, jakich działań ubocznych możesz się spodziewać. O ziółkach sprzedawanych spod lady, z chińską ulotką zamiast polskiej, tak naprawdę nie wiesz nic, nawet tego, czy rzeczywiście mają w składzie roślinę, o której opowiada sprzedawca. Z analogiczną  rozwagą powinnaś odnosić się także do produktów kupowanych przez internet.

Konsultacja dr Jerzy Jambor, prezes Polskiego Komitetu Zielarskiego

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt