Intensywność owłosienia w dużej mierze zależy od poziomu hormonów i karnacji. Blondynki zwykle mają włosy delikatniejsze, cieńsze i rzadsze niż brunetki. Włoski wyrastają w różnych okresach życia (np. podczas menopauzy), pod wpływem działania leków (sterydy) lub na skutek chorób. Jeśli owłosienie pojawia się w typowo „męskich” częściach ciała, wskazana jest wizyta u endokrynologa. Lekarz często zaleca wtedy kurację hormonalną, wspartą zabiegami kosmetycznymi: goleniem, usuwaniem włosków depilatorami chemicznymi, elektrycznymi, za pomocą wosku czy lasera...
- Golenie
Włosy usuwa się maszynką tuż przy skórze. Należy rozpulchnić skórę ciepłą wodą, nałożyć piankę albo żel, po depilacji – przetrzeć ciało tonikiem, wklepać balsam lub krem opóźniający odrastanie włosków. Polecane są specjalne maszynki dla kobiet, z podwójnymi ostrzami i łagodzącym paskiem, a do ukojenia szczególnie wrażliwej skóry, np. w okolicach bikini – kremy z alantoiną lub panthenolem. Można też używać golarek elektrycznych. Nie depilują tak dokładnie, ale nie podrażniają skóry.
Plusy: metoda tania, bezbolesna i szybka. Dzięki niej usuniesz wszystkie włoski. Po goleniu włosy rzadko wrastają.
Minusy: włosy trzeba golić co 2–3 dni, bo szybko odrastają. Maszynką łatwo się skaleczyć. W okolicach bikini po goleniu mogą pojawić się swędzące krostki.
- Depilatory chemiczne
Rozpuszczają keratynę włosa ok. 1 mm poniżej powierzchni skóry. Mają postać pianki, mleczka, kremu, żelu. Preparat należy nałożyć szpatułką równą warstwą na czystą skórę, by pokryć wszystkie włoski, i trzymać, w zależności od zaleceń producenta, od 3 do 10 minut. Potem ściera się go tą samą szpatułką lub specjalną maszynką bez ostrzy (np. Veet) w kierunku „pod włos”. Należy pamiętać o dokładnym spłukaniu resztek środka. Depilatorów chemicznych nie nakłada się na skórę podrażnioną, z wypryskami lub rozszerzonymi naczynkami.
Plusy: metoda łatwa, bezbolesna, szybka. Po zabiegu skóra jest idealnie gładka, a efekt utrzymuje się przez kilka dni (5–10). Włosy rzadko wrastają.
Minusy: preparaty nieładnie pachną, mogą podrażnić skórę.
- Wosk
Skórę pokrywa się gorącym lub ciepłym woskiem (nawet ten w plastrach na zimno ogrzewa się w dłoniach). Następnie przykleja się pasek fizelinowy i zrywa całość zdecydowanym ruchem, usuwając włosy wraz z cebulkami. Aby pozbyć się włosków tą metodą, najpierw trzeba je zapuścić do 5 mm długości. Pierwszy zabieg warto przeprowadzić w gabinecie, by zobaczyć, jak robi to specjalista. Przy skórze wrażliwej i skłonnej do alergii dobrze jest wykonać próbę uczuleniową. Po zabiegu skóra jest zaczerwieniona, powinno się odczekać dobę, by użyć antyperspirantu i perfum. Wosku nie stosuje się na skórze podrażnionej, z żylakami, znamionami, popękanymi naczynkami.
Plusy: skóra jest idealnie gładka, efekt zabiegu utrzymuje się przez kilka tygodni, włoski odrastają słabsze i rzadsze.
Minusy: woskowanie jest bolesne i dość kosztowne, jeśli robi się je w gabinecie. Po zabiegu włoski lubią wrastać w skórę, co może prowadzić do stanów zapalnych meszków włosowatych.
- Depilatory elektryczne
Usuwają włoski z cebulkami. Każdy depilator ma głowicę z systemem specjalnie rozmieszczonych pęset. Najnowsze modele wyposażone są w nasadki do masowania skóry, rękawice chłodzące, kilka poziomów prędkości. Należy depilować czystą skórę, najlepiej po kąpieli, kiedy meszki włosowate są rozpulchnione. Po zabiegu trzeba przetrzeć ją tonikiem i wetrzeć łagodzący balsam.
Plusy: skóra jest gładka przez kilka tygodni, a włoski odrastają słabsze i rzadsze. Depilator elektryczny to jednorazowy wydatek, który szybko się zwraca.
Minusy: metoda jest bolesna (szczególnie na początku). Po depilacji włoski mogą wrastać, należy więc często robić piling i masaż ciała. Starsze urządzenia mogą pozostawiać krótsze włoski. Warto kupić model z wypustkami, które podnoszą włoski przylegające do skóry.
- Laser i IPL
Metody stosowane w gabinetach kosmetycznych. Ich skuteczność zależy od indywidualnych predyspozycji i urządzenia, za pomocą którego wykonuje się zabieg. Łatwiej depiluje się włosy ciemne i grube, o dużej zawartości melaniny, najnowocześniejsze maszyny usuwają jednak także włosy jasne, rude i siwe. Zarówno lasery, jak i aparaty IPL (intensywne źródło światła) strzelają czerwonym światłem, niszcząc włoski na powierzchni skóry. Pozostałe, znajdujące się w fazie przejściowej i spoczynku, usuwa się podczas kolejnego zabiegu.
Plusy: trwałość. Choć zabieg należy powtórzyć od 4 do 6 razy, rezultat jest szybko widoczny. Udaje się trwale usunąć do 80 proc. owłosienia.
Minusy: metody kosztowne. Nie można opalać się przed zabiegiem ani po nim. Zależnie od urządzenia, depilacja może być nieprzyjemna, a nawet bolesna (polecane są lasery diodowe i I2PL). Po zabiegu ciało jest zaczerwienione, lekko obrzęknięte.
- Słodkie wyrywanie
W nowoczesnych salonach kosmetycznych stosuje się depilacyjną pastę cukrową. Nie przykleja się ona do skóry tak jak wosk. Kosmetyczka rozprowadza środek dłońmi, kolistymi ruchami i usuwa sam włos z cebulką. Naskórek pozostaje nienaruszony, dzięki temu metoda ta jest mniej bolesna niż depilacja woskiem. Poleca się ją zwłaszcza w wypadku miejsc wrażliwych, takich jak bikini, pachy czy wąsik, a także alergikom. Pasta jest skuteczna już w wypadku włosków długości 1–2 mm.
- SOS dla wrastających włosków
Kiedy widać tylko wrośnięty włos, a nie ma zaczerwienienia, wystarczy piling lub masaż szorstką rękawicą. Gdy zetrzesz martwe komórki naskórka, płytko umiejscowione włoski wydostaną się na powierzchnię.
Jeśli wokół włosa powstała ropna krostka z czerwoną obwódką, masz stan zapalny. Najpierw „wygaś” zapalenie, odkażając skórę, np. spirytusem salicylowym, dwa razy dziennie przez trzy dni. Potem wyrwij włosek pęsetą. Oporny, podważ jałową igłą, a dopiero potem wyrwij. Zdezynfekuj miejsce po nakłuciu.



