• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Nowe menu zamiast skalpela
  • Dieta która ujmie ci lat
  • Odmłodzona
  • Nie marszcz się!
  • Anna Gornostaj: Znam swoje grzeszki jedzeniowe
  • Dziękuję ci za wsparcie, mamo
  • Kuracja odchudzająca dla nastolatków
  • Kształtne ramiona
  • 8 faktów i mitów na temat odchudzania
  • Mniej kilogramów, więcej energii
  • więcej w tym wydaniu

Nie marszcz się!

Superlinia, 5/2008; 14-15
Krystyna Bursztynowicz
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Upływ czasu pozostawia ślady na twojej skórze. Choć bez interwencji chirurga plastycznego nie da się ich usunąć, można opóźnić ich powstawanie dzięki starannej i umiejętnej pielęgnacji.

Zacznę od nietypowej rady: jeżeli chcesz, by upływ czasu obszedł się z tobą łaskawie, dbaj o całą siebie! Pamiętaj, że stan skóry – na twarzy, na ciele – odzwierciedla stan twojego organizmu oraz emocji. Dobrze wiesz, że osoba niewyspana, przepracowana wygląda źle. Po urlopie wyglądasz jak po  kosztownych zabiegach kosmetycznych. A tymczasem „tylko” się wyspałaś, zaczerpnęłaś kilka łyków tlenu i nie myślałaś o codziennych problemach.

Już kilka lat temu uczeni udowodnili, że jeden z hormonów związanych ze stresem wpływa na powstawanie zmarszczek. Dlatego dla młodego wyglądu tak ważny jest odpoczynek. 

Dzień po dniu

Skuteczna pielęgnacja to przede wszystkim pielęgnacja regularna. Pewne czynności po prostu musisz wykonywać każdego dnia. Jeśli nie masz za dużo czasu, ogranicz je do minimum, ale z nich nie rezygnuj. Co jest naprawdę niezbędne? Preparat do oczyszczania skóry: mleczko lub płyn micelarny nanoszone i ścierane watką, peeling z drobinkami ściernymi lub chemiczny, np. z kwasami AHA, krem na dzień z filtrami i na noc – bez filtrów. Jeśli taki krem nie podrażnia oczu, spokojnie nanoś go także na powieki. I, jeśli nie jest bardzo kosztowny, smaruj nim dłonie. Maseczki możesz robić sobie sama z jajek, miodu, owoców, oliwy, siemienia lnianego. A zamiast toniku używać wody zakwaszonej kwasem bornym. Nie musisz każdej części ciała samrować innym kremem.

Skąd te zmarszczki?

Najogólniej rzecz ujmując, są cztery ważne powody starzenia się skóry. Po pierwsze, zanika jej naturalna podpora, czyli rusztowanie z kolagenu i elastyny. Z czasem traci ono elastyczność i skóra zaczyna obwisać. Najwięcej szkód w strukturze kolagenowej wyrządza słońce.

Po drugie, mimika. Uśmiechasz się, smucisz, intensywnie myślisz. Na twarzy pojawiają się wówczas i znikają bruzdki, fałdki, załamania. Po kilkudziesięciu latach utrwalają się i zostają na zawsze. To dlatego zastrzyki z botoksu, porażające określone partie mięśni i uniemożliwiające mimikę twarzy, powodują czasowe zanikanie zmarszczek.

Po trzecie, ubytek wody. Im skóra starsza, tym bardziej jest wysuszona. Odbudowując płaszcz hydrolipidowy na jej powierzchni, możesz ograniczyć ucieczkę wody. Większość kremów radzi sobie z tym doskonale. Ty musisz pamiętać o regularnym ich nakładaniu.

Po czwarte, spowolnienie regeneracji komórek. Ten proces trwa nieprzerwanie, ale zwalnia. Niektóre komórki, np. pod wpływem agresywnych wolnych rodników, zostają uszkodzone, a naprawianie szkód przebiega za wolno. Wolniej też złuszcza się warstwa martwych komórek naskórka, co nadaje cerze szary kolor.

Czego możesz oczekiwać?

Na pewno działają kosmetyki złuszczające i rozjaśniające przebarwienia. Te pierwsze zawierają kwasy rozpuszczające martwe komórki naskórka. Te drugie regulują pracę melanocytów i likwidują plamy starcze oraz zapobiegają powstawaniu nowych. Obowiązkowe przez cały rok są kremy z filtrami (za najlepszy do tej pory uważa się mexoryl). W końcu musisz zrozumieć, że słońce to wróg numer jeden skóry. Nie wierzysz? Przyjrzyj się swojej mamie, a jeszcze lepiej babci. Ich skóra w tych miejscach, które nie były nigdy wystawiane na działanie promieni słonecznych, jest jasna, gładka, młoda. Właściwie bez posmarowania twarzy, szyi, dekoltu i dłoni kremem z filtrem minimum 15 SPF kobieta po czterdziestce nie powinna wychodzić z domu!

Aktywne składniki, których korzystne działanie zostało dowiedzione naukowo, to witamina C, retinoidy, czyli pochodne witaminy A, oraz koenzym Q10. Wzmacniają one włókna kolagenu i elastyny oraz stymulują ich wytwarzanie, pomagają komórkom regenerować się i przyspieszają ich pracę, wzmacniają też ścianki naczynek krwionośnych, przyczyniając się tym samym do lepszego odżywienia i dotlenienia skóry. Dzięki nim skóra rzeczywiście staje się gładsza, jaśniejsza, bardziej jędrna. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, kremy z tymi substancjami kupuj jak najlepszych firm, to gwarancja ich skuteczności.

Krem trzeba nakładać na dobrze oczyszczoną skórę. Po pierwsze regularnie stosuj peelingi. Złuszczają one martwe komórki i dzięki temu ułatwią wnikanie w skórę aktywnych składników preparatów. Po drugie starannie wykonuj demakijaż. Im więcej kosmetyków kolorowych używasz, tym staranniej musisz je usuwać.
Jeśli myjesz twarz wodą i żelem lub pianką, nakładaj krem od razu po jej osuszeniu i przetarciu tonikiem. Niewielką porcję kremu rozgrzej w zagłębieniu dłoni, nanieś na policzki, środek czoła, nos i brodę, a następnie opuszkami palców rozprowadź po całej twarzy. Taką samą porcję przeznacz do posmarowania szyi i dekoltu. Poczekaj 15 minut, zanim nałożysz makijaż, by krem mógł dobrze wchłonąć się w skórę.

W gabinecie

Zapewne, tak jak większość kobiet, nie masz dość czasu i pieniędzy, by regularnie odwiedzać gabinet kosmetyczny. Pozwól sobie na ten luksus chociaż raz na rok. Jeden zabieg nie da trwałych ani oszałamiających rezultatów, ale wspaniale cię zrelaksuje. Kojący dotyk w czasie masażu, świadomość, że troszczy się o ciebie fachowiec, zapewnią ci odprężenie. Poza tym kosmetyczka lepiej niż ty sama oceni stan twojej skóry i udzieli ci rad dotyczących sposobu jej pielęgnowania oraz doboru kosmetyków. To pozwoli uniknąć wielu kłopotów i niepotrzebnych wydatków na kosmetyki, które okażą się dla ciebie nieodpowiednie.

Pamiętaj również o tym, że ładna, młoda skóra to skóra zdrowa. Jeśli zauważysz jakieś niepokojące zmiany, nie czekaj, aż same znikną. Bez ociągania się idź do dermatologa!

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt