• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Wapń mistrz odchudzania
  • Menu z wapniem za pan brat
  • Mieczysław Hryniewicz: Powinniśmy pokochać swoje ciała
  • Strategia dla zapracowanych
  • Dieta przez hibernację
  • Jest i lepiej, i gorzej
  • Alfabet dbających o linię cz.1
  • Wyznania nałogowego odchudzacza
  • Teraz wiem, co robić, i nie tyję
  • Wyczyn zastąpiła radość
  • więcej w tym wydaniu

Nie wstydź się

Superlinia, 11/2009; 67
Małgorzata Winnicka
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Hemoroidy, zwane też guzkami krwawniczymi lub żylakami odbytu, ma... każdy z nas, ale nie każdy z ich powodu cierpi. Te maleńkie wypustki wypełnione krwią mają ważne zadanie – uszczelniają kanał odbytu.

Zwykle problem zaczyna się, gdy guzki nadmiernie wypełniają się krwią i tracą elastyczność. Dają o sobie znać lekkim pieczeniem i swędzeniem, potem pojawia się ból towarzyszący wypróżnieniom, uczucie obecności obcego ciała, a w bardziej zaawansowanym stadium niepokoją krwawienia z odbytu podczas oddawania stolca. Choć guzki często budzą lęk, są w zasadzie niegroźne, pod warunkiem że nie zlekceważysz ich i w porę podejmiesz leczenie.

Skąd się biorą kłopoty

Hemoroidom sprzyjają czynniki dziedziczne (wrodzona słabość tkanki łącznej), praca wymagająca znacznego wysiłku mięśni, długie pozostawanie w pozycji stojącej lub siedzącej, brak ruchu, otyłość, ciąża i poród, nadciśnienie tętnicze, biegunka i oczywiście zaparcia, towarzyszy im bowiem silne parcie i drażnienie odbytu twardym stolcem. W początkowym stadium ulgę przynoszą maści i czopki. Łagodzą świąd, ból, działają dezynfekująco, przeciwzapalnie i ściągająco.

Szukaj w aptece

Recanal Aid zmiękczający krem łagodzący objawy hemoroidów: świąd i ból.
Neo-aesculan działa przeciwzapalnie, hamuje krwawienie.
Proktosanol maść homeopatyczna na pękniecia, otarcia i stany zapalne.
Posterisan uśmierza świąd, ból i pieczenie.
Proctosone znieczula, hamuje krwawienie, działa przeciwzapalnie.

Gdy leki nie pomagają...

W zaawansowanym stadium trzeba sięgnąć po inne metody:

Fotokoagulacja, czyli naświetlanie lampami halogenowymi.
Promienie podczerwone niszczą chore tkanki. Zabieg trwa krótko, ale jednorazowo można zlikwidować najwyżej dwa guzki.
Krioterapia. To bezbolesne zamrożenie tkanki powodujące jej martwicę. Niestety, rany odmrożeniowe długo się goją.
Podwiązywanie. U podstawy chorego guzka zaciska się specjalną gumkę. Guzek obumiera i po 5–7 dniach odpada.
Skleroterapia. Polega na wykonaniu minizastrzyków wokół chorego guzka, które mają na celu wywołanie w nim zakrzepów. Niedotleniony guzek po pewnym czasie odpada.
Tradycyjna operacja.
Chirurgiczne wycięcie guzków. Wiąże się zwykle z dużym stresem i bólem pooperacyjnym.
Metoda Longo. Wycięcie, podwiązanie i zszycie śluzówki tzw. staplerem. Jednorazowo można usunąć wszystkie guzki. Pacjent nie odczuwa bólu po zabiegu.

Koniecznie dieta i gimnastyka

Przy hemoroidach kluczowe jest uregulowanie wypróżnień. Pomaga w tym dieta bogata w błonnik – dzięki niej stolce są luźniejsze, nie ma więc parcia i narażania delikatnych naczyń krwionośnych odbytu na podrażnienia. Trzeba też sporo pić (ok. 2 l dziennie) – płyny przyspieszają trawienie i zapobiegają zaostrzeniu objawów choroby. Zmniejsz spożycie tłuszczów nasyconych (znajdują się w czerwonym mięsie, wysokotłuszczowym nabiale i ciastkach) – tłuszcze te wiążą stolec i sprawiają, że staje się gęstszy. Unikaj kawy, mocnej herbaty, alkoholu, coca-coli, ostrych przypraw, bo wywołują podrażnienie błony śluzowej. Uważaj też z solą. Jej nadmiar zatrzymuje wodę w organizmie i powoduje przepełnienie naczyń krwionośnych.

Równie ważny jest ruch (należy jednak unikać sportów o charakterze siedzącym). Warto codziennie powtarzać niezwykle proste ćwiczenie. Polega ono na „wciąganiu odbytu do brzucha”. Wzmacnia mięśnie miednicy i skutecznie zapobiega powstawaniu żylaków.

Upadek Napoleona

Podobno ta wstydliwa dolegliwość przyczyniła się do... klęski wielkiego wodza i stratega pod Waterloo. Ból tak dał się cesarzowi we znaki, że jak najszybciej chciał zakończyć walkę. Zaczął wydawać nieprzemyślane rozkazy i jego armia poniosła porażkę. Gdyby wówczas były tak skuteczne leki jak dziś, kto wie, jaki byłby wynik bitwy.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt