• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Głód skrada się nocą
  • Stop podjadaniu przed snem
  • Kolacja bez konsekwencji
  • Menu dla nocnych obżartuchów
  • Jak dobrze wstać!
  • Klaudia Carlos: Dużo śpię, ćwiczę i stosuję dietę
  • Matematyka odchudzania
  • Sprzęt przyjazny sylwetce
  • Kawa i herbata w walce o linię
  • Zrzuciłam  ponad  60 kg, mam się czym pochwalić
  • więcej w tym wydaniu

Kawa i herbata w walce o linię

Superlinia, 9/2009; 24-25
Elżbieta Bogusławska - Przybysz
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Dyskusja o tym, czy pić te popularne napoje w trakcie odchudzania, trwa od dawna. Ostatnio pojawiły się wyniki nowych badań, które pomogą ci znaleźć odpowiedź.

O kawie krąży dużo sprzecznych opinii. Ostatnio zwycięża pogląd, że jeśli jesteś entuzjastką małej czarnej, nie musisz się jej całkiem wyrzekać podczas odchudzania. Powinnaś tylko pić ją niezbyt mocną i w rozsądnych ilościach, np. jedną lub dwie filiżanki dziennie. Mowa tu, oczywiście, o czarnej, gorzkiej kawie, ewentualnie z dodatkiem niskotłuszczowego mleka. Pamiętaj, że każda łyżeczka cukru ma ok. 25 kcal, nie mówiąc już o bitej śmietanie czy gęstych syropach smakowych.

Ratunek dla cukrzyków
Regularne picie kawy zmniejsza ryzyko cukrzycy typu 2 – do takiego wniosku doszli naukowcy ze Szkoły Zdrowia Publicznego Johnsa Hopkinsa z Baltimore. Obserwowali oni nawyki ponad 12 tysięcy osób w średnim wieku. Ci, którzy pili kilka kubków aromatycznego napoju dziennie, rzadziej zapadali na tę chorobę niż ci, którzy w nim nie gustowali.

Ile to kalorii?

Podajemy przykładową wartość energetyczną różnych rodzajów kawy bez  cukru (!). Liczymy ją dla kubka o pojemności 400 ml.

Podwójne espresso bez mleka
10 kcal, 0 g tłuszczu, 2 g węglowodanów, 0 g białka;

Mrożona z pełnotłustym mlekiem
160 kcal, 8 g tłuszczu, 13 g węglowodanów, 8 g białka; z niskotłuszczowym mlekiem – o 60 kcal mniej;

Cappucino z pełnotłustym mlekiem
180 kcal, 9 g tłuszczu, 15 g węglowodanów, 9 g białka; z niskotłuszczowym mlekiem – o 100 kcal mniej;

Waniliowa latté z pełnotłustym mlekiem
270 kcal, 10 g tłuszczu, 20 g węglowodanów, 11 g białka; z niskotłuszczowym mlekiem – o 115 kcal mniej;

Mocca z pełnotłustym mlekiem
i bitą śmietaną 300 kcal, 14 g tłuszczu, 17 g węglowodanów, 10 g białka; z niskotłuszczowym mlekiem – 60 kcal mniej;

Frappé z dwiema gałkami lodów waniliowych i bitą śmietaną
580 kcal, 23 g tłuszczu, 77 g węglowodanów, 15 g białka

Co się kryje w małej czarnej?
Kawa dostarcza niewielu minerałów i witamin, głównie witaminę PP, czyli niacynę. Głównym składnikiem aktywnym tego napoju jest kofeina, która wpływa na układ nerwowy, przyczyniając się do większego wydzielania niektórych neuroprzekaźników i hormonów. Udowodniono, że nie tylko orzeźwia i usuwa zmęczenie, ale też przyspiesza metabolizm oraz ułatwia spalanie tkanki tłuszczowej. Dzięki spożyciu kofeiny organizm podczas ćwiczeń szybciej zaczyna czerpać energię z rezerw tłuszczowych. Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Południowej Karoliny, filiżanka kawy wypita przed aktywnością fizyczną zmniejsza zmęczenie nawet o 60 proc., trening może więc być dłuższy i bardziej wydajny – warunkiem jest jednak jego niska lub umiarkowana intensywność. Jeśli masz ochotę wypić małą czarną, idąc na aerobik, powinnaś zrobić to nie później niż na około godzinę przed początkiem ćwiczeń.

Są też i niepożądane działania. Kawa zwiększa wydalanie niektórych składników mineralnych z organizmu, podnosi ciśnienie krwi (choć coraz więcej naukowców podważa tę teorię), przyczynia się do obniżenia poziomu dobrego (HDL) i zwiększenia złego (LDL) cholesterolu. Picie tego napoju zdecydowanie powinny ograniczać osoby zagrożone osteoporozą, cierpiące na nadciśnienie i zaburzenia poziomu cholesterolu we krwi. Kofeina ma też działanie odwadniające, dlatego trzeba pamiętać o piciu dużych ilości wody.

Na rynku pojawiło się ostatnio wiele specjalnych kaw, pomagających w odchudzaniu. Są one wzbogacane ziołami, ekstraktem z zielonej herbaty, ale przede wszystkim... wyciągiem z zielonej kawy. Udowodniono, że kawa przed paleniem, czyli właśnie zielona, zawiera cenny dla osób odchudzających się kwas chlorogenowy (ACG), który – jak niedawno odkryto – opóźnia przyswajanie cukrów w organizmie i zapobiega ich magazynowaniu pod postacią tłuszczu. Poza tym zielona kawa pobudza spalanie komórek tłuszczowych już zgromadzonych w organizmie i ma dużo antyoksydantów opóźniających starzenie się.

Herbata: dobrodziejstwo suszonych listków
W ostatnich latach dużo się mówiło o tym, która herbata jest zdrowsza i jaką powinno się pić w wypadku określonych schorzeń. Dziś staje się jasne, że odchudzaniu mniej lub bardziej służą właściwie wszystkie jej rodzaje (pod warunkiem, że nie dodajemy cukru ani słodkiego syropu). Herbata też zawiera kofeinę (zwaną teiną), ale jest ona przyswajana wolniej i nie działa tak silnie jak ta w kawie.

Biała
Zawiera wyjątkowo dużo antyoksydantów i korzystnie wpływa na metabolizm. Niemieccy farmakolodzy przeprowadzili testy kliniczne, w wyniku których okazało się, że składniki zawarte w białej herbacie ograniczają rozrost i namnażanie się komórek tłuszczowych.

Czerwona
Ma dużo enzymów oraz polifenoli, i to właśnie one przede wszystkim pomagają w walce z nadwagą. Regulują wydzielanie żółci i ułatwiają trawienie, przyspieszając spalanie tłuszczu, poza tym obniżają poziom złego cholesterolu. Najsilniej działa odmiana pu-erh. Badania naukowców francuskich wykazały aż 25-procentowe obniżenie poziomu cholesterolu u osób cierpiących na hipercholesterolemię, które codziennie piły pu-erh. Inne napary nie miały takiego wpływu.

Zielona
Potwierdzono, że zwiększa ona termogenezę, czyli powstawanie ciepła w organizmie, powodując szybsze spalanie tłuszczu. Obniża też poziom cukru we krwi, co dodatkowo sprzyja zmniejszaniu się tkanki tłuszczowej. Ponadto napar pomaga w trawieniu ciężkich posiłków, niwelując uczucie przejedzenia, oraz zmniejsza stężenie złego cholesterolu, a zwiększa – dobrego. Zapobiega efektowi jojo. Badacze z Uniwersytetu Stanowego w New Jersey przestrzegają jednak przed piciem tego naparu w zbyt dużych ilościach. Wchodzące w jego skład polifenole w nadmiarze mogą uszkadzać wątrobę i nerki.

Czarna
Przez długi czas dietetycy jej nie polecali, ale dziś zaczyna wracać do łask. Wiadomo, że mocna utrudnia wchłanianie żelaza (nie powinny jej pić osoby ze skłonnościami do anemii) i wapnia, ale za to zawiera flawonoidy (choć mniej niż inne gatunki). Badacze z Królewskiego College’u Londyńskiego (UCL) odkryli niedawno, że wypicie codziennie przynajmniej kubka czarnej herbaty pomaga zniwelować skutki stresu. Miłośnicy tego naparu są bardziej zrelaksowani i rzadziej sięgają po kaloryczne przekąski.

Zadbaj o filtr
Pamiętaj, że podstawą smacznej oraz zdrowej kawy i herbaty jest dobra, niezanieczyszczona woda. Jeśli ta płynąca w twoim kranie nie jest najwyższej jakości, pomyśl o kupieniu dobrego domowego filtra kuchennego. Do wyboru masz różne modele do montowania na stałe, np. podzlewozmywakowe, nablatowe. Najprostszym rozwiązaniem jest przenośny filtr dzbankowy, który możesz wszędzie ze sobą zabrać. Filtry, w zależności od zastosowanych w nich wymiennych wkładów, usuwają zanieczyszczenia mechaniczne, takie jak: piasek, muł, rdza, pyłki roślin, mikroorganizmy, oraz chemiczne, np. chlor, metale ciężkie. Poprawiają smak i zapach wody.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)

Komentarze

  • Ja oczywiście kawę i zieloną herbatę

    ~dorota 2010-08-31 12:33:49

 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt