• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

Jem znacznie mniej więc dlaczego nie chudnę?

Marta Lenkiewicz
  • fot. Shutterstock
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Dla większości z nas największym problemem związanym z odchudzaniem jest brak efektów w postaci utraty zbędnych kilogramów. Jeśli prawie nic nie jemy, to dlaczego waga nie spada? O wyjaśnienie tego faktu poprosiliśmy trzech specjalistów.

Prof. dr hab. n. med. BARBARA ZAHORSKA-MARKIEWICZ, Prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością, ekspert programu „Zentiva – zmieniamy przyzwyczajenia”:

To, czy odżywiamy się właściwie, ocenić możemy na podstawie własnej masy ciała. Ilość pożywienia musi być bowiem dostosowana do indywidualnego zapotrzebowania energetycznego. Jeśli ważymy za dużo, oznacza to, że jemy zbyt wiele w stosunku do potrzeb organizmu. Aby schudnąć, trzeba więc zmniejszyć ilość spożywanych pokarmów i ograniczyć ich kaloryczność.

Nie zawsze jednak gwarantuje to sukces. Osoby z nadwagą, które odchudzają się na własną rękę, stosując niewłaściwe diety lub rygorystyczne głodówki, mogą sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Pamiętajmy, że właściwa dieta powinna uwzględniać w zmniejszonej ilości wszystkie składniki: białka, węglowodany, tłuszcze, minerały i witaminy.

Odchudzanie to długotrwały proces polegający na zmianie stylu życia. Ważną rolę odgrywa tutaj aktywność – wpływa korzystnie na zdrowie, poprawia samopoczucie, pozwala schudnąć i zapobiega ponownemu przytyciu. Jednak, tak jak w przypadku diety, musi ona być odpowiednio dostosowana do wieku, wagi i możliwości fizycznych. Może się też zdarzyć, że tycie jest spowodowane pewnymi chorobami lub lekami. Wtedy należy zgłosić się do lekarza i przedyskutować z nim problem.

MAGDALENA KRUPIŃSKA, dyplomowany instruktor fitness i rekreacji ruchowej:

To częste pytanie w klubach fitness. A odpowiedź jest prosta – wszystko przez obniżony metabolizm. Ograniczenie ilości spożywanych kalorii znacząco spowalnia przemianę materii. Mała ilość jedzenia to sygnał do przestawienia się na oszczędny tryb, podczas którego każda nadwyżka gromadzona jest w postaci tkanki tłuszczowej na czarną godzinę. Ratunkiem jest wysiłek fizyczny połączony z dietą. Właściwie dobrane ćwiczenia (zróżnicowany trening siłowy) przyspieszą metabolizm.

Im większa masa mięśniowa, tym szybszy jest metabolizm spoczynkowy. Każde 0,5–1 kg mięśni przyspiesza go o ok. 100 kcal na dobę, gdyż nawet w spoczynku mięśnie zużywają energię. Ponadto już same ćwiczenia zwiększają przemiany metaboliczne, które utrzymują się nawet do 3 godzin po wysiłku.
Same ćwiczenia to jednak za mało. Ważne są zbilansowane, regularne posiłki, aby organizm miał z czego budować i regenerować mięśnie. Warto pamiętać, że przemiana materii nie musi znacząco zwolnić z wiekiem. Ten proces pogłębia się przez kanapowy styl życia. Jeśli utrzymamy aktywny tryb życia (o ile nie cierpimy na choroby metaboliczne), przez długie lata będziemy cieszyć się doskonałym zdrowiem i sylwetką.

ANNA LEWITT, Trener Żywienia®, Centrum Medyczne Damiana (Warszawa):

Ciało człowieka składa się z mięśni, wody i tłuszczu. Od proporcji między tkanką mięśniową a tłuszczową zależy podstawowa przemiana materii. Im więcej komórek mięśniowych, tym więcej „pieców energetycznych”, które potrzebują energii i pobierają ją z dostarczanego pożywienia lub z rezerw tłuszczowych. Dlatego osoby aktywne fizycznie cechuje wysoki metabolizm, a ludzie „siedzący” mają niską przemianę materii i kłopoty ze spalaniem dostarczanych kalorii.

Utrzymać i budować komórki mięśniowe możemy poprzez systematyczne ćwiczenia fizyczne i prawidłowe odżywianie. Na podstawie specjalnych badań można poznać skład ciała i oszacować dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Szczególnie ma to znaczenie podczas odchudzania. Znając swoją przemianę materii, dietę układa się z 20-25% deficytem kalorycznym w stosunku do całkowitego zapotrzebowania energetycznego. Gwarantuje on, że uruchomione zostaną rezerwy z zapasowej tkanki tłuszczowej, a nie z komórek mięśniowych. Organizm człowieka w wyniku złej diety – ograniczania czy też nieregularności posiłków, braku śniadań, głodówek lub niewłaściwej jakości pokarmów – spowalnia metabolizm i odkłada na zapas tłuszcz, powodując, że nie chudniemy, a wręcz tyjemy.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt