Osoby, które mocno chrapią, spalają o około 300 kalorii na dobę więcej od ludzi, którzy nie cierpią na tę dolegliwość. Twierdzą tak naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco. Z tego nowo odkrytego mechanizmu fizjologicznego nie ma co się jednak cieszyć. Po pierwsze – w następstwie nocnego chrapania rano jesteśmy niewyspani i zmęczeni, po drugie – bezdechy senne często towarzyszące zaburzeniom oddychania stwarzają duże ryzyko dla zdrowia.
Grubsza szyja, głośne dźwięki
Duża nadwaga i otyłość sprzyjają chrapaniu, bo w okolicach szyi jest więcej tkanki tłuszczowej, która zmniejsza drożność górnych dróg oddechowych. Jeśli obwód szyi przekracza 42 cm, jest duże prawdopodobieństwo, że dana osoba zacznie chrapać, ponieważ powietrze musi przedzierać się przez gardło pod większym ciśnieniem. U kobiet i mężczyzn w wieku ok. 20 lat chrapanie pojawia się najczęściej kiedy śpią na wznak. Starsi chrapią już bez względu na ułożenie. Przypadłość nasila się wraz z wiekiem. Tkanki gardła tracą jędrność, „wibrują” w czasie wdechów i wydechów.
Kobiety chrapią ciszej niż mężczyźni dzięki hormonom żeńskim – estrogenom (utrzymują jędrność tkanek), ale tylko do menopauzy. Potem, jeśli nie stosują terapii hormonalnej, w niczym już nie ustępują panom. Bezpośrednią przyczyną wydawania głośnych dźwięków podczas snu są przeszkody utrudniające przepływ powietrza przez górne drogi oddechowe. Jeżeli mięśnie języka i gardła są zbyt wiotkie, zaczynają zapadać się, blokując oddychanie. Źródłem kłopotów może też być wada zgryzu, niedorozwój żuchwy, skrzywiona przegroda nosowa.
Wdech człowieka chrapiącego jest o 50 ml płytszy niż u śpiącego normalnie. Gorsze dotlenienie organizmu powoduje, że wstaje on niewyspany i zmęczony, jest rozkojarzony i boli go głowa.
Ryzyko bezdechów
Zagrożenia zdrowotne związane z chrapaniem zależą od jego nasilenia. Ciche pochrapywanie od czasu do czasu jest tylko niemiłym dla innych domowników hałasem. W cięższych przypadkach może dojść do okresowego zablokowania dróg oddechowych, czyli bezdechu. U osoby z zespołem bezdechu sennego w ciągu nocy występuje zwykle 30 lub więcej takich momentów, trwających ponad 10 sekund. Skutki: ciągłe niewyspanie i wyczerpanie, zagrożenie chorobami krążenia, a nawet śmiercią w wyniku uduszenia się. U osób z najpoważniejszymi zaburzeniami snu znacznie wzrasta ryzyko nadciśnienia tętniczego, stanów zapalnych oraz nasilonej aktywności płytek krwi (niebezpieczeństwo powstawania skrzepów). Naukowcy z Uniwersytetu Showa w Tokio twierdzą, że bezdechy senne mogą spowodować mikrourazy mózgu, prowadzące do udarów.
Medycyna z pomocą
Dokładną diagnozę chrapania i bezdechu sennego można postawić wyłącznie na podstawie testu snu zwanego polisomnogramem, wykonywanego w szpitalu. Test mierzy liczbę i długość chwil bezdechu, ocenia wysycenie organizmu tlenem, etapy snu i wykrywa, ile razy pacjent budzi się w nocy.
Aparat dentystyczny.
To najprostszy sposób, który poprawia oddychanie podczas snu. Aparat został tak zaprojektowany, że umożliwia branie właściwych wdechów i wydechów dzięki przesunięciu żuchwy do przodu, co otwiera drogi oddechowe. Urządzenie pomaga chrapiącym z niedorozwiniętymi żuchwami i głębokim zgryzem.
Maska ułatwiająca oddychanie.
Podaje śpiącemu powietrze pod ciśnieniem zwiększonym w stosunku do atmosferycznego, dzięki czemu ściany jego dróg oddechowych nie zapadają się. Maska połączona jest rurką ze specjalnym aparatem – tzw. VPAP albo CPAP – który ustawia się obok łóżka. Zastosowanie maski pomaga spokojnie przespać noc, a także zapobiega powikłaniom z powodu bezdechu sennego.
Korekcja drożności dróg oddechowych.
Podczas operacji chirurg usuwa przeszkodę, która powoduje chrapanie, oraz inne ewentualne schorzenia. Najczęściej wykonywane zabiegi to zmniejszenie masy podniebienia miękkiego oraz języczka, które powoduje usztywnienie ścian gardła. Tego typu operacji można poddać się w szpitalnych klinikach pneumologii i laryngologii.
Ruchoma poduszka.
Naukowcy z uniwersytetu w Rostocku wymyślili nowy produkt przeciw chrapaniu. To poduszka, która tak długo zmienia pozycję głowy chrapiącego, aż zacznie on normalnie oddychać. Poduszka jest połączona z komputerem analizującym oddech oraz urządzeniem pompującym i wypuszczającym powietrze – w efekcie głowa śpiącej osoby zawsze znajduje się w pozycji ułatwiającej jego przepływ przez drogi oddechowe.
6 ważnych rad dla śpiących głośno
• Gimnastykuj się – schudniesz i poprawisz napięcie mięśni, także tych związanych z układem oddechowym.
• Nie zażywaj przed snem leków uspokajających, nasennych, przeciwuczuleniowych (antyhistaminików), ponieważ rozluźniają mięśnie.
• Rzuć palenie i odstaw alkohol.
• Wywietrz i nawilż pokój przed snem – suche powietrze źle wpływa na śluzówki gardła, co nasila chrapanie.
• Śpij na boku, na uniesionej poduszce.
• Kolację zjedz co najmniej 3 godziny przed pójściem spać.



