• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Szczupła i zdrowa co najmniej 100 lat
  • Okinawa. ryby, soja i ... święty spokój
  • Przeboje z Okinawy zaadaptowane nad Wisłą
  • Kreta - Królestwo oliwy, pomidorów i wina
  • Greckie menu na twoim stole
  • Kaukaz - Kraina kefirem płynąca
  • Dieta inspirowana kuchnią Kaukazu
  • Karol Strasburger: Nie lubię bylejakości
  • Do płaskiego brzucha w 6 ruchach
  • Odchudzający detoks
  • więcej w tym wydaniu

Okinawa. ryby, soja i ... święty spokój

Superlinia, 4/2009; 5
Elżbieta Bogusławska - Przybysz
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Mieszkańcy japońskiej wyspy są bardzo zdyscyplinowani. Ustalili precyzyjne zasady dietetyczne i stosują się do nich. Ich długowieczność to jednak też zasługa pogody ducha. Wiedzą, jak uniknąć stresu, potrafią cieszyć się życiem i delektować jedzeniem.

Na stole Okinawczyków królują ryby, krewetki, małże, ale też... glony i wodorosty. Zaadaptowali je do celów kulinarnych w czasach, kiedy w tym rejonie brakowało warzyw. Spożywają niewiele mięsa. Jedna z zasad odżywiania przestrzeganych na wyspie mówi: „Wybieraj to, co dają ci ziemia i morze. Jedz niewiele tego, co musisz odebrać zwierzętom żyjącym wśród ludzi.”

Morskie specjały
Dzięki rybom, które jedzą na surowo, duszone i smażone, dostarczają organizmowi dużej ilości cennych kwasów tłuszczowych omega-3, ważnych dla zdrowia m.in. dlatego, że zapobiegają miażdżycy, zapewniają lepsze ukrwienie mózgu i sprawniejszy przepływ bodźców nerwowych. Owoce morza mają mało kalorii, a dużo wapnia i fosforu, co gwarantuje dobrą mineralizację kości. Bogate w mikroelementy, szczególnie w jod, są też wodorosty. Ich spożywanie pomaga w usuwaniu toksyn, poprawia krążenie, przyspiesza przemianę materii i spalanie tłuszczów.

Niezbędne w japońskiej kuchni

Produkty sojowe, m.in. olej, mąka, serek tofu • Soja dostarcza cennych protein i jest bogata w wapń, a ma o wiele mniej tłuszczu niż mięso. Zawiera fitohormony, chroniące przed rakiem piersi i tzw. glukozyloceramid, który zapobiega nowotworowi jelita grubego.
Ryż • Stanowi podstawę sushi, ale podaje się go niemal do każdej potrawy. Jest źródłem skrobi (dostarcza energii) i błonnika, który – pęczniejąc w żołądku – daje na długo uczucie sytości.
Zielona herbata • Japończycy piją ją litrami, dostępna jest w automatach (jak u nas cola). Wzmacnia odporność organizmu, jest źródłem przeciwutleniaczy, przyspiesza spalanie tłuszczu, chroni przed miażdżycą i obniża ciśnienie.
Przyprawy • Ulubione to świeży imbir, chrzan wasabi, musztarda i kmin rzymski. Japończycy dozują je jednak oszczędnie, by nie zakłócać naturalnego smaku potraw. Unikają też soli.

Żelazna siódemka
Sposobem życia mieszkańców Okinawy rządzi liczba 7. Ich zasady zdrowego odżywiania mówią, że każdego dnia należy zjadać siedem porcji warzyw i owoców. Japończycy uwielbiają brokuły, kapustę, rzeżuchę, rzodkiew, a spośród owoców – granaty, kaki (owoc szarona), ale przede wszystkim arbuzy, których jedzą najwięcej latem. Te owoce sprzyjają zachowaniu szczupłej sylwetki, bo w ponad 90 proc. składają się z wody (100 g to tylko 37 kcal). Dostarczają błonnika, przyspieszają przemianę materii, obniżają poziom cholesterolu, zawierają wiele witamin i likopen, ważny w profilaktyce przeciwnowotworowej.

Wiosną na japońskiej wyspie je się młode pędy bambusa, jesienią – grzyby matsutake, a zimą – bardzo dużo mandarynek. Okinawczycy podkreślają, że siedem razy dziennie trzeba jeść produkty zbożowe (pełnoziarniste) i rośliny strączkowe. Żywność dobiera są według zasady: „Twój organizm jest świątynią. To, co jesz, musi być najwyższej jakości”. Przynajmniej 7 godzin dziennie należy spać, ale też każdego dnia pamiętać o spacerze, a najzdrowszy dystans pieszej przechadzki to 7 km.

Bez pośpiechu, ale aktywnie

Okinawczycy celebrują różne czynności, także jedzenie. Dbają o estetykę potraw, starają się, by były one kolorowe. Ich zdaniem codziennie na talerzu powinno pojawić się coś białego‚ żółtego‚ czerwonego‚ zielonego i czarnego. Przystrajają dania kwiatami. Przeżuwają jedzenie powoli i nie przejadają się. Ponieważ mózg przekazuje sygnały o sytości dopiero po kwadransie od rozpoczęcia posiłku, łatwiej mogą ocenić, czy ilość spożytego pokarmu jest dla nich wystarczająca. Tradycyjne japońskie przysłowie mówi: „Przestań jeść, gdy jesteś nasycony w 80 proc.” Są bardzo aktywni, ale się nie forsują. Od joggingu wolą spacer. Chętnie tańczą, uprawiają ogródki, łowią ryby, jeżdżą na rowerze. Nie znają podjadania pod wpływem stresu. Uważają, że nigdzie nie należy się śpieszyć. Ich zdaniem, dla zdrowia potrzeba siedmiu pozytywnych myśli dziennie. Mają wielu przyjaciół i pielęgnują wartości rodzinne. Są zawsze uśmiechnięci.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt