Ruch i zdrowe menu
TWOJA CERA JEST SZARA, ZMĘCZONA I CHCESZ DODAĆ JEJ WIGORU?
Specjaliści od żywienia są zdania, że aktywność fizyczna w połączeniu ze zróżnicowaną dietą to najlepszy sposób na poprawę wyglądu skóry. „Kiedy systematycznie uprawiamy jakiś sport, choćby spacerujemy przez pół godziny dziennie, nasz organizm lepiej broni się przed infekcjami, poprawia się jego kondycja, zmniejsza napięcie nerwowe, lepiej śpimy i wypoczywamy, szybciej wydalamy toksyny, a skóra jest bardziej dotleniona. Cera nabiera ładniejszego kolorytu, a sylwetka staje się szczuplejsza. Aby mieć ładną skórę, nie wolno też zapominać o produktach zawierających antyoksydanty, bo to one chronią nas przed działaniem wolnych rodników. Pij więc dużo owocowych i ziołowych herbatek, naturalnych soków (np. z marchewki), wprowadź do jadłospisu więcej surowych warzyw i owoców, białe mięso przedkładaj nad czerwone, nie zapominaj o rybach, przyprawach, ciemnym pieczywie i ziarnach” – zachęca dietetyk Izabela Wołodkiewicz.
Posłuchaj specjalisty
WYKWALIFIKOWANY EKSPERT DOBIERZE ZABIEGI DLA CIEBIE
Przedwiośnie to najlepszy moment, by odwiedzić gabinet kosmetyczny i:
- zdiagnozować skórę. Tak naprawdę jej stan może zmieniać się z miesiąca na miesiąc, więc nie wymawiaj się, że jesienią byłaś u kosmetyczki.
- zrobić zabieg nawilżający.Pamiętaj – kosmetyki gabinetowe mają silniejsze działanie, więc i efekt zobaczysz szybciej niż w wypadku domowej pielęgnacji.
- zafundować sobie masaż twarzy. Fachowo wykonany sprawi, że wychodząc z gabinetu, będziesz wyglądać, jakbyś wróciła z urlopu.
- DAĆ SIĘ NAMÓWIĆ kosmetologowi albo dermatologowi NA EKSFOLIACJĘ NASKÓRKA, czyli głębszy piling, który dobiera się do indywidualnych potrzeb skóry. Popularny jest kwas glikolowy, migdałowy, yellow peel. Najnowsze pilingi dają bardzo dobre efekty przy minimalnych objawach złuszczania i zaczerwienienia skóry, nie musisz więc wyłączyć się z normalnych zajęć.
- usunąć laserem rozszerzone, powierzchowne naczynka na twarzy. Już po pierwszym zabiegu jest duża poprawa, bo zwykle usuwa się ok. 60 proc. naczyń.
- usunąć laserem włoski, a przynajmniej rozpocząć cykl depilacji laserowej.
- zrobić pedikiur i manikiur, dbając przy okazji o kondycję skóry na dłoniach.
Nowa skóra
PODSTAWĄ PIELĘGNACJI JEST DOBRZE WYKONANY PILING
Normalizuje on funkcje skóry, ułatwia jej oddychanie, poprawia krążenie, ułatwia wchłanianie innych kosmetyków, wreszcie przywraca cerze blask i gładkość. Dobieraj go zawsze do rodzaju skóry (gruboziarniste dla skóry tłustej, dla suchej, wrażliwej, mieszanej – enzymatyczne). Pilingi enzymatyczne rozpuszczają martwe komórki naskórka, a te gruboziarniste (np. z drobinkami pestek owoców, orzechów, soli) ścierają je. Wiosną warto stosować piling częściej niż zwykle, najlepiej wieczorem, przed nałożeniem kremu. Skóra jest wtedy mniej podatna na podrażnienia i alergie, poza tym dużo lepiej chłonie dobroczynne substancje. Raz–dwa razy w tygodniu zrób również piling całego ciała, np. bardzo wygodnym w użyciu żelem pod prysznic ze złuszczającymi drobinkami. Od razu poczujesz się gładsza, a skóra będzie apetycznie zaróżowiona.
Rozświetlające pigmenty
TWOJEJ SKÓRZE POTRZEBA WSPARCIA, BY ODZYSKAŁA BLASK
Poszukaj kosmetyków, które mają rozświetlające drobinki – dodaje się je do kremów, podkładów, baz pod makijaż oraz pudrów. Odbijają światło, wyrównują nierówności skóry, optycznie wygładzają cerę i zaokrąglają rysy, dzięki czemu twarz wygląda na młodszą. Drobinki te mają różne kształty i kolory (np. zielone kryją zaczerwienienia, a białe rozjaśniają skórę). W kremach do twarzy najczęściej spotyka się pigmenty o kulistym kształcie, które obijają światło z różnych stron.
Minerały pełne mocy
POMOGĄ ROZWIĄZAĆ TWOJE PROBLEMY
Kosmetyki mineralne zyskują wśród kobiet coraz większą popularność. Nie tylko pielęgnują skórę i dbają o jej potrzeby, ale też są dobrze tolerowane nawet przez cerę wrażliwą.
Zamiast kupować zwykły podkład lub puder, sprawdź siłę minerałów i przekonaj się, czy naprawdę:
- cynk wygładza powierzchnię skóry;
- miedź koi i regeneruje cerę, przywracając jej blask;
- magnez zapobiega wysuszeniu skóry;
- kaolin redukuje błyszczenie się;
- krzem chroni skórę przed wolnymi rodnikami;
- a sam kosmetyk mineralny kryje zaczerwienienia i niedoskonałości, cienie, wygładza zmarszczki i jest bardzo wydajny.
Krem z witaminami
DOSKONALE ODŻYWI CERĘ
Może zdziałać wiele, jeśli będzie odpowiednio dobrany, „uzbrojony” w zestaw składników aktywnych. Dobry duet na wiosnę to np. witaminy C i E. Witamina E jest silnym antyoksydantem i dobrze uelastycznia skórę. Witamina C zmniejsza skłonność do przebarwień, piegów i szybko rozświetla skórę. Zdaniem dr nauk farmaceutycznych Katarzyny Rogiewicz z Laboratorium Kosmetycznego Dr Ireny Eris, „rozświetlenie to najszybciej widoczny efekt użycia preparatu z witaminą C. Twarz wydaje się wtedy gładsza, odświeżona i zdrowsza, tak jak po zastosowaniu delikatnego kwasu owocowego”. Witamina C jest też silnym antyutleniaczem, chroniącym skórę przed działaniem wolnych rodników, trwale spłyca zmarszczki, usprawniając syntezę kolagenu, korzystnie działa na naczynia krwionośne, wzmacniając je i uszczelniając, a do tego poprawia mikrokrążenie w skórze.
Słyszałaś, że witamina C jest niestabilna chemicznie i „ucieka” z kremu po otwarciu słoiczka? To prawda, ale tak jest tylko w wypadku czystej witaminy C, czyli kwasu askorbinowego. W kremach zaawansowanych technologicznie stosuje się estry kwasu askorbinowego lub formy witaminy C rozpuszczalne w tłuszczach, które naprawdę działają!
Związek dobry dla skóry
SŁYSZAŁAŚ O KWASIE HIALURONOWYM?
To jeden z najlepszych składników nawilżających. Kochają go twórcy kosmetyków, specjaliści od medycyny estetycznej i dermatolodzy. Działa jak gąbka – jego cząsteczka może wchłonąć wodę ważącą tysiąc razy więcej niż ona sama. Robi wrażenie, prawda? Kwas hialuronowy nie tylko nawilża skórę i chroni ją przed wolnymi rodnikami, ale potrafi też „wypełniać” zmarszczki. Jego cząsteczki pęcznieją w skórze, wypychając jakby jej wewnętrzne warstwy, a to sprawia, że zmarszczki są płytsze. Dasz się namówić na krem z kwasem?
Sztuczna opalenizna
MARTWI CIĘ BLADY ODCIEŃ SKÓRY?
Zamiast wizyt w solarium, postaw na dobry samoopalacz albo krem delikatnie brązujący. Zabieg zacznij od pilingu, potem przez kilka dni odżywiaj ciało balsamami, a na koniec, po ponownym złuszczeniu naskórka, nałóż na skórę samoopalacz (przeznaczony do twojej karnacji). Jeśli brakuje ci wprawy, a chcesz kontrolować poziom „opalenizny”, zmieszaj samoopalacz z balsamem do ciała. Uważaj na łokcie, kolana, kostki i dłonie, samoopalacze lubią gromadzić się
w zgięciach skóry.
Aromaty pełne energii
Czy zapach może doładować energetyczne baterie?
Oczywiście, musisz tylko wiedzieć, czego szukać.
Jeśli chcesz:
- dodać sobie kreatywności – sięgnij np. po kosmetyki o zapachu ananasa albo pomarańczy;
- czuć się bardziej pewna siebie – wybierz ylang-ylang, drzewo różane, cedr, rozmaryn, jaśmin;
- dodać sobie wigoru – kup coś o woni cytrusów: limonki, cytryny.
Wizyta u fryzjera
SZCZEGÓLNIE WIOSNĄ WARTO GO ODWIEDZIĆ
Daj się namówić na:
- podcięcie włosów – będą mniej podatne na uszkodzenia;
- zabieg regenerujący – pamiętaj, że kosmetyki profesjonalne mają większe stężenie składników aktywnych i są skuteczniejsze;
- zakup profesjonalnej maski DO WŁOSÓW – fryzjer pomoże dobrać ci kosmetyk dopasowany do ich kondycji i potrzeb;
- nowy kolor – fryzjerskie farby mniej niszczą włosy.
Zapomnij o:
• kosmetykach bez filtrów
• solarium
• paleniu papierosów
• nałogowym stosowaniu kosmetyków z alkoholem, w tym również tych do włosów
• nadużywaniu prostownicy (wysusza włosy)
Na kilku frontach
Wykorzystaj różne możliwości. Stosuj odpowiednie kosmetyki, zabiegi, zapachy, dietę, bądź aktywna... Tylko wtedy poczujesz się rzeczywiście jak nowo narodzona!



