Nawet jeśli nie masz idealnych krągłości w stylu Scarlett Johansson ani mitycznej kibici baletnicy a la Audrey Hepburn, nie zadręczaj się. Różnymi sposobami możesz sprawić, żeby i twoja sylwetka zbliżyła się do wymarzonych kształtów. Poza dietą odchudzającą i ćwiczeniami pomagającymi spalić tłuszcz na brzuchu, wielkim sprzymierzeńcem będzie sztuka dobierania odpowiednich fasonów ubrań. Pamiętaj: w bezkształtnym worku każda kobieta wygląda nieciekawie. Gdy już wcielisz nasze rady w życie, zobaczysz, że brak talii to nic w porównaniu z twoim oszałamiającym stylem. Powodzenia!
Pierś do przodu – top
Chowanie wszystkich części ciała pod zbyt obszernymi ubraniami to błąd. Postaraj się odciągnąć uwagę innych od pasa i talii, a przenieść ją na... biust. Nie zapinaj koszul ani bluzek pod szyją. Szeroki, głęboki dekolt – najlepiej w kształcie litery V – i małe rękawki dobrze wymodelują sylwetkę i wyeksponują kobiecość. Wybieraj góry o fasonach, które tuż pod biustem mają wcięcie lub odcięcie, a dalej już lekko się rozszerzają, maskując tłuszczyk wokół talii. Szukaj też w sklepach bluzek z szerokimi i fantazyjnymi mankietami, które odciągają uwagę od pasa i optycznie wyszczuplają ręce. Niezastąpione są świetnie skrojone żakiety: zakrywające pupę i biodra, a sprytnie wcięte w pasie... nieco powyżej talii, z dekoltem w szpic. Możesz też wypróbować płaszczożakiet lub lejący się sweter do kolan – noś rozpięty, a pięknie wymodeluje sylwetkę i przyda jej lekkości.
Zmiana proporcji – spódnice i spodnie
Lepiej wyglądają na tobie, gdy nie zapinają się z przodu, tylko z boku (nie tworzą w ten sposób dodatkowych fałd w newralgicznym rejonie). Przykładowo – przód spódnicy na górze powinien być płaski, a szerokie kontrafałdy niech zaczynają się tuż pod pępkiem, zmieniając korzystnie proporcje między pasem a biodrami. „Jabłka” mają zazwyczaj ładne nogi i smukłe łydki. Buty na obcasie i długość przed kolana mile widziane! Spodnie kupuj tradycyjne lub z wysokim stanem i dość szerokim pasem – biodrówki sprawią tylko tyle, że tłuszczyk z okolic talii i brzucha będzie się brzydko wylewał. Jeśli trudno ci znaleźć idealny krój, uszyj sobie spodnie na miarę. Na przykład, przy dużym kontraście pomiędzy szczupłymi nogami i wydatnym brzuszkiem najlepsze dla ciebie będą takie z rozszerzanymi nogawkami, ale nie obciskające ud ani pupy.
Gra pozorów – bielizna
Namawiamy cię do oszustwa, ale w słusznej sprawie! Brakującą talię najskuteczniej „wymusisz” specjalistyczną bielizną wyszczuplającą. Wysokie majtki, gorset czy body założone pod sukienkę czy sweter potrafią zdziałać cuda! Taką bieliznę mają w swojej ofercie m.in. Triumph, Chantalle i większość liczących się firm odzieżowych. Trzeba ją uważnie mierzyć, kupować w sklepach z fachową obsługą, która doradzi odpowiedni model i rozmiar. Zwróć uwagę na to, że bielizna modelująca nie może być za mała! Nie powinna dawać ci uczucia dyskomfortu, odciskać się na ciele ani krępować ruchów.
Zabiegi artystyczne – kolory, faktury, dodatki
Ubrana w jednolitej tonacji będziesz zawsze wyglądała jak... duża plama zawieszona w przestrzeni. Noś różne odcienie jednego koloru (przy czym najciemniejszy niech będzie zawsze dół lub – jeszcze lepiej – sam środek sylwetki). Łącz różne tkaniny i nie bój się zestawień kontrastowych. Nigdy nie noś biżuterii tuż pod szyją. Duże korale sobie daruj, sięgaj za to po długie, ciekawe (np. etniczne) wisiory, kończące się nad pępkiem. Wyszczuplają talię także: pionowe i półkoliste zaszewki, ukośne, asymetryczne cięcia, sztuczki z kontrastowymi kolorami w strategicznych miejscach (np. ciemne wstawki po bokach na wysokości talii).
Zmień środek ciężkości – sukienka
Najlepsze są te w stylu empire, czyli odcięte pod biustem, a niżej opadające i miękko otulające sylwetkę, o linii trapezu lub litery A, która skrywa dysproporcje między niezbyt szerokimi biodrami a sporym brzuszkiem. Lub na odwrót – sukienki i tuniki zbluzowane, z obniżoną talią. Pani „jabłko” doskonale wygląda też w sukniach (i bluzkach) kopertowych, przewiązywanych właśnie w pasie. Sprawdzają się również niezbyt opięte sukienki szyte ze skosu oraz sprytnie drapowane.



