Na świecie sporty z psami są bardzo popularne, w ostatnich latach moda na nie trafiła także do nas. Uprawia się je głównie rekreacyjnie, ale fitness ze zwierzakiem tak wciąga, że niektóre osoby z czasem zaczynają startować w profesjonalnych zawodach. (Głównie dla własnej satysfakcji, bo nagrody są symboliczne – np. paczka karmy). Ćwiczenia z psem sprawiają wyjątkowo dużo radości. Czas spędzany na wspólnych treningach płynie szybko, a kalorie spalane są wręcz niepostrzeżenie. Akcesoria potrzebne do wspólnego fitnessu nie kosztują wiele, kupić można je w większych sklepach zoologicznych lub zamówić przez Internet.
Jogging i jazda na rowerze
Do uprawiania tych dwu popularnych dyscyplin nie nadaje się zwykła smycz i obroża, bo „podduszają” zwierzaka – gwałtowne szarpnięcie może mu wyrządzić krzywdę – i sprawiają, że szybciej się męczy. Puszczać psów luzem w lasach i większości parków zaś nie wolno. Chcąc trenować ze swoim pupilem jogging, kup mu specjalną uprząż i linkę z amortyzatorem (elastyczną), a sobie – gruby (minimum 8 cm), miękki pas do canicrossu. Przypniesz do niego zwierzaka i zapewni to wygodę wam obojgu. Planując jazdę na dwóch kółkach, zaopatrz się w specjalny wysięgnik i elastyczną smycz rowerową, która nie wkręca się pomiędzy szprychy, a także wypina automatycznie psa (dla jego bezpieczeństwa), gdy tylko natrafiamy na jakąś przeszkodę.
Do treningów powinniście oboje przyzwyczajać się stopniowo, w zależności od waszej kondycji. Pies musi mieć też czas na to, aby zrozumieć, o co ci chodzi. Zacznij od krótkich, nawet kilkumetrowych odcinków i stopniowo je wydłużaj. Po pokonaniu każdego pochwal entuzjastycznie pupila, nagródź – bawiąc się z nim przez chwilę lub dając mały smakołyk. Pamiętaj, że podczas biegu lub marszu zwierzak powinien znajdować się przed tobą (zwykle sam wybiega), a jadąc na rowerze, powinnaś mieć go po prawej stronie (dla wygody i bezpieczeństwa).
Bieg z przeszkodami
Nie tylko w dużych miastach, ale także coraz częściej w mniejszych można chodzić z psem na zajęcia agility. Zwierzak pokonuje na nich specjalny tor przeszkód, a pan biega razem z nim, naprowadza go i pokazuje mu, co w jakiej kolejności powinien zaliczyć. Popularne przeszkody to: tunele, huśtawki, kładki, poziome poprzeczki i opona, przez które pies musi przeskoczyć, pionowo wbite w ziemię kijki, między którymi wykonuje slalom i in. Liczy się dokładność wykonania ćwiczenia, a także czas pokonania toru. Nauka poprawnego pokonywania przeszkód trwa przeważnie 2–3 miesiące (dwa razy w tygodniu po godzinie), potem doskonali się umiejętności. Zwykle po roku oboje jesteście już w takiej formie, że – jeśli macie ochotę – możecie brać udział w zawodach.
Łapanie talerzyka
Niezwykle widowiskowym psim sportem jest dogfrisbee. Polega on na tym, że wyrzucasz w powietrze specjalny, plastikowy talerzyk (15-60 zł), a zwierzak stara się go złapać. Z czasem, zanim go chwyci, zaczynacie razem wykonywać różne ewolucje, np. ty przyjmujesz określone pozycje, a on przeskakuje przez różne części twojego ciała albo odbija się od ciebie jak od trampoliny. Dogfrisbee można uprawiać właściwie wszędzie, np. na łące czy na trawniku w parku. Zanim jednak zaczniesz treningi, zgłoś się po porady do instruktora lub kogoś, kto długo trenuje, aby nauczył cię odpowiednich technik rzutu. Podstawy tego sportu są bardzo łatwe do opanowania, większość psów ma naturalne skłonności do chwytania rzucanych przedmiotów. Z czasem będziecie coraz bardziej doskonalić technikę i widowiskowość treningu. Dużo informacji na temat frisbee znajdziesz w internecie.
Trenować można ze zwierzakami wszystkich rozmiarów. Talerze do frisbee mają różną wielkość i ciężar, zaś wysokość przeszkód w agility się reguluje, a rasy zagrożone dyskopatią są wyłączone ze skoków. W długich biegach najlepiej sprawdzają się większe psy, ale nawet z jamnikiem można pokonać kilkanaście kilometrów.
Jaki zwierzak, taki trening
Prawie wszystkie psy – rasowe i mieszańce, – nadają się do uprawiania jakiegoś sportu, poza starymi i chorymi (skonsultuj się z weterynarzem). Należy wziąć pod uwagę, że niektóre rasy są mniej wytrzymałe i powolne, np. z molosami czy pekińczykami nie pokonasz więcej niż 2 km. Oszczędzać należy młode zwierzaki, do 1,5 roku, których układ kostny nie jest jeszcze tak wytrzymały. W psich sportach doskonale czują się owczarki, szczególnie border collie, szetlandzkie, belgijskie, a także wiele terierów. Najlepszymi biegaczami są charty (bez problemu pokonują 60 km), świetnie się sprawdzają psy myśliwskie, np. wyżły, gończe, labradory, setery, ale też owczarki niemieckie, dobermany... Wyjątkowo wytrzymałe i silne są rasy zaprzęgowe, syberiany, alaskany malamuty, samojedy. W agility i frisbee świetnie czują się żywiołowe psy – bardzo dobre wyniki osiągają pudle, pinczery, foksteriery.
Ze swoim zwierzakiem możesz też uprawiać flyball (pies chwyta w locie piłkę), sportowe posłuszeństwo (obiedience), a nawet... taniec. Rozwijają się też kolejne dyscypliny, zawsze będziesz mogła wybrać coś dla siebie i pupila. Jedno jest pewne – jeśli zaczniecie wspólne zabawy na świeżym powietrzu, ani ty, ani pies nie będziecie chcieli już ograniczać się do zwykłych spacerów po podwórku.



