Amerykański psycholog prof. David Buss w książce „Ewolucja pożądania” wyszczególnił prawie 130 taktyk seksualnych, jakie stosują kobiety (świadomie lub nie), by mężczyźni zwrócili na nie uwagę, zakochali się i chcieli mieć z nimi dzieci. Najważniejsze i najczęściej wymieniane przez panów zachowania kobiece dotyczyły manifestacji oddania, wierności i wyłączności. Wiele kobiet na przyjęciach skromniutko siedzi na kanapie lub rozmawia tylko w kobiecym gronie. A to nieporozumienie! Wytrawna łowczyni męskich serc rozejrzy się po sali i wybierze jednego mężczyznę lub dwóch, z którymi porozmawia. Ale uwaga, flirtować będzie tylko z jednym! W ten sposób okaże mu tę „ewolucyjną wyłączność”, o której wspominał David Buss. Nawet jeśli znajomość okaże się niewypałem, to i tak w pamięci pozostałych mężczyzn z tego grona pozostanie obraz fajnej kobiety, która grała fair.
Wczesne (d)ostrzeganie
Mężczyźni, zapytani o to, co przyciągnęło ich do tej a nie innej niewiasty, mówią enigmatycznie: miała w sobie to „coś”. Australijska terapeutka seksualna Tracey Cox twierdzi wręcz, że przeciętny mężczyzna jest w stanie wypatrzyć w tłumie najseksowniejszą (jego zdaniem) babkę, zanim jeszcze zdąży ona dopić pierwszego drinka. I nie chodzi tu o to, że ma największy dekolt i najkrótszą mini... Zdaniem panów to „coś” kryje się w zachowaniu i aurze kobiety. Pełna entuzjazmu, roześmiana, pogodna osoba wydaje się bardziej otwarta. Nie trzeba będzie najpierw w pocie czoła burzyć tego mentalnego muru, który ustawiła wokół siebie, zaszywając się w rogu pokoju z naburmuszoną miną, wpatrzona w dno kieliszka.
Klepsydry i patyki
Niedawno amerykańscy naukowcy sprawdzili, czy kobiety wiedzą, jaki typ sylwetki najbardziej podoba się mężczyznom. Wszystkie panie wskazywały figury o wiele chudsze od siebie... i od tych, które wybrali panowie! Okazuje się, że chociaż przez wieki zmieniały się wzorce idealnych kobiecych sylwetek, zawsze największe wzięcie mają panie o figurze przypominającej klepsydrę. I bardziej chodzi tu o proporcje całej sylwetki, niż o konkretny obwód pasa. Mężczyźni, owszem, zwracają uwagę na ciało, ale pociąga ich tylko taka kobieta, która dobrze się w nim czuje. Znajdź swoje atuty i eksponuj je odpowiednim strojem. Jeśli masz duże, krągłe piersi, możesz pokreślić je, wkładając czerwoną lub szafirową bluzkę do czarnego dołu. Jeden element ubioru znacząco różniący się kolorem zawsze przyciąga wzrok. Największym atutem kobiety – niezależnie od jej wyglądu – jest umiejętność kierowania myśli mężczyzny w rejony erotyczne, pobudzania jego wyobraźni. To dlatego rozchylone bluzki, spódnice z rozcięciem i lekko przezroczyste materiały cieszą się takim uznaniem u panów. Oni najbardziej lubią to, co niedopowiedziane, niewidoczne i jeszcze przez nich niezdobyte.
Łóżkowe „grzechy”
Zdarza się, że nieświadoma różnic psychiki obu płci, w sytuacji intymnej popełniasz niezręczność, która działa na mężczyznę jak zimny prysznic:
• zbyt długo przygotowujesz się w łazience i napięcie erotyczne spada do zera;
• notorycznie instruujesz partnera, co ma robić – to może zniechęcić nawet najgorętszego kochanka;
• jesteś bierna, oddajesz mu całą inicjatywę;
• wykorzystujesz intymne chwile na dociekliwe pytania i rozmowy o związku;
• nie akceptujesz swojego ciała, ciągle zasłaniasz się kołdrą.
Oni to detaliści
Wstydzisz się wystąpić przed ukochanym w samej bieliźnie? Niepotrzebnie. Okazuje się, że nawet w tej sytuacji panowie skupiają wzrok tylko w jednym punkcie i jest to najczęściej: zagłębienie między piersiami, zgięcie nad pośladkami lub... wykończenie bielizny!
TEMPERATURA ROŚNIE!
Nawet w stałym związku warto od czasu do czasu podgrzać atmosferę.
Twoje fantazje – opowiedz mu o nich. Nim skończysz, on zacznie je realizować. Zamiast instruować go, jak lubisz być pieszczona, po prostu wpleć te podpowiedzi w treść swoich fantazji.
Twoje odczucia – pokaż mu je. Jeśli jesteś podniecona, zrelaksowana, zadowolona – nie kryj tego. A jeśli partner nie jest w erotycznym nastroju? Z reguły wystarczy szepnąć, że ty jesteś...
Twoja bielizna – pamiętaj o niej! Czemu tylko przed pierwszą randką kobiety biegną do sklepu po seksowne stringi? Nawet pod ulubiony, domowy dres możesz włożyć coś ekstra i odsłonić ramiączko podczas wspólnego oglądania wiadomości.
Twoje eksperymenty – on tylko na nie czeka. Bądź twórcza, pomysłowa, aktywna. Nie przejmuj się, jeśli jedno z was przewróci się podczas testowania ekwilibrystycznych pozycji. O zgraniu w łóżku można mówić wtedy, gdy ludzie potrafią się razem śmiać, a nie tylko dużo i często kochać.
Czy będzie druga randka?
Jeden z portali dla mężczyzn opracował test, dzięki któremu panowie mogą ocenić, czy powinni po raz kolejny umówić się na randkę z daną dziewczyną. Zobacz sama, jakie zachowania były premiowane, a których lepiej nie powtarzać:
1. Śmiałaś się z jego dowcipów? a. cały czas b. ani razu
2. Dotykałaś jego ręki lub łokcia? a. owszem b.ani razu
3. Pytałaś o jego pracę, hobby? a. tak b. nie
4. Słuchając, patrzyłaś mu w oczy? a. za każdym razem b. wcale
5. Spoglądałaś na innych facetów? a. ależ skąd! b. tylko na przystojnych
6. Opowiadałaś o swoich byłych? a. nie b. wymieniłam wszystkich
7. Powiedziałaś mu komplement? a. kilka b. ani razu
a. dobrze b. źle



