Czysta herbata to jedno z najbogatszych naturalnych źródeł fluoru, który wzmacnia szkliwo zębów i hamuje powstawanie kamienia nazębnego. Z kolei znajdujące się w niej polifenole ograniczają przenikanie cholesterolu do krwioobiegu. Teina – herbaciany odpowiednik kawowej kofeiny – zwiększa koncentrację, bystrość umysłu, wyostrza zmysł smaku, zapachu, poprawia metabolizm. Z filiżanki herbaty płyną do twojego organizmu same dobrodziejstwa.
Wybierz „swoją” herbatę
Jeśli lubisz gatunki lekkie, z małą zawartością teiny, zaparz białą lub Oolong. Ten, kogo cieszy orzeźwiający aromat i lekko ziołowy smak, niech sięga po chińskie i japońskie herbaty zielone. Jedną z najsławniejszych chińskich herbat jest „Pi Lo Chun” (Nefrytowa Spirala Wiosny). Duże liście i pączki są ręcznie zwijane w maleńkie spirale. „Yunnan green” to zielona herbata z chińskiej prowincji Yunnan, produkowana od ponad 1700 lat. Wśród zielonych herbat japońskich najsławniejsza jest „Japan Gyokuro Fudjijama”, której igiełkowate liście zakrywa się w okresie dojrzewania, dzięki czemu mają więcej chlorofilu. Pije się ją po jedzeniu, jako napój oczyszczający i dodający energii.
Mają w czym wybierać smakosze herbaty w wersji aromatyzowanej: herbaty zielone i czarne bywają mieszane z przyprawami korzennymi, ziołami, płatkami kwiatów lub esencjami owocowymi. Inne są wzbogacone suszonymi lub kandyzowanymi owocami, orzechami, wanilią, karmelem lub rumem. Ale uwaga: każdy taki dodatek podnosi kaloryczność napoju. Niektóre herbaty mają aromat dzikich orchidei, rosnących pośród krzewów herbacianych na plantacjach. Inne „nasiąkają” zapachem kwiatów z drzew owocowych, kwitnących pomiędzy tymi krzewami w czasie rozwijania się pączków i młodych listków herbacianych.
Herbata czerwona (Pu-Erh)
Częściowo fermentowana, to numer jeden wśród herbat pod względem zawartości związków mineralnych (m.in. manganu, wapnia, fluoru), mikroelementów, teiny i olejków eterycznych. Regularne picie tej herbaty pomaga w obniżeniu poziom cholesterolu, poprawia krążenie obwodowe i mózgowe, pamięć, pracę przewodu pokarmowego i moczowego, obniża ciśnienie krwi, spowalnia zmiany miażdżycowe oraz zwalcza zły nastrój. Zabójca tłuszczu w filiżance. Najlepsze i najdroższe gatunki dojrzewają w grotach, w naturalnych warunkach, przez ponad 50 lat.
Sposób parzenia: Do czajniczka wsyp niepełną łyżeczkę liści lub jedną kostkę Pu-Erh na filiżankę. Zalej wrzątkiem i zostaw na trzy do pięciu minut, pamiętając o wcześniejszym podgrzaniu filiżanek. Dobrej jakości liście można zalewać do trzech razy, bez utraty intensywnego aromatu i smaku.
Właściwości: Pobudza wydzielanie soków trawiennych i pracę jelit, co wpływa na metabolizm tłuszczu i zmniejsza jego ilość w tkance podskórnej.
Herbata czarna
Kolor zawdzięcza procesowi pełnej fermentacji. Ojczyzną herbaty najbardziej aromatycznej jest Darjeeling w północnych Indiach. Znane i cenione są herbaty z prowincji Assam oraz Cejlonu.
Sposób parzenia: Herbatę czarną parzymy pięć minut. Już po czterech z listków uwalniają się garbniki, które dodają napojowi cierpkości i dobrze działają na przewód pokarmowy.
Właściwości: Filiżanka czarnej herbaty zawiera od 25 do 110 mg teiny, dlatego nie jest wskazana dla osób z nadciśnieniem.
Herbata zielona
Najlepsza jest liściasta i taką pij. Przyrządzaj ją według japońskiej tradycji: nie używaj wrzątku, tylko zagotuj litr wody (oligoceńskiej lub mineralnej niegazowanej) i odstaw do przestygnięcia.
Sposób parzenia: Wsyp do sporego czajniczka trzy do pięciu łyżeczek suszu i zalej przestudzoną wodą. Parz nie dłużej niż trzy minuty. Jedną porcję listków wolno zalewać trzy razy. Możesz dodać listek świeżej mięty lub szczyptę suszonej.
Właściwości: Pijąc ją, wzbogacisz dietę w witaminy K, PP, A, C, E oraz z grupy B – w szczególności B11, która przeciwdziała stresom. W zielonej herbacie są wapń, potas, cynk, miedź i mangan oraz antyutleniacze, które wypowiadają wojnę wolnym rodnikom, sprawcom poważnych chorób. Filiżanka napoju zawiera tylko 8,3 mg teiny, więc mogą ją pić osoby z nadciśnieniem. Jest bogatym źródłem polifenoli, które przyspieszają przemianę tłuszczu w energię, dlatego doskonale uzupełnia diety odchudzające. Zapobiegając odkładaniu się tłuszczu, pomaga zwalczać cellulit. Pij zieloną herbatę przy dużym wysiłku umysłowym i fizycznym – podziała pobudzająco, poprawi zapamiętywanie i kojarzenie.
Samo zdrowie
Warto wspomnieć o rooibos (czytaj rojbos lub rojbusz), która wbrew powszechnej opinii nie jest herbatą, lecz naparem z liści czerwonokrzewu, rosnącego w Południowej Afryce. Naparem można polewać mięso w czasie pieczenia, aby nabrało koloru i smaku. Jeśli łatwo się denerwujesz, cierpisz na wahania nastroju, masz kłopoty z zasypianiem – wypij filiżankę przed pójściem do łóżka. Napar działa odprężająco dzięki flawonoidom, które stymulują wydzielanie hormonu szczęścia – serotoniny. Zawartość m.in żelaza, potasu i miedzi pomaga w trawieniu. Rooibos wspomaga profilaktykę miażdżycy, obniża poziom cukru we krwi, jest składnikiem diet niskokalorycznych. U karmiących mam stymuluje wytwarzanie pokarmu. Dzięki zawartości fluoru, wapnia i manganu, chroni zęby przed próchnicą i wzmacnia kości. Zawiera też sporo witaminy C.



