Przed wielkim wyjściem
Co może dać przed ważną imprezą wizyta w gabinecie kosmetycznym?
Zapytaliśmy o to Annę Garusiewicz z gabinetu Bio-Medyka w Warszawie.
Fachowy zabieg może dać wspaniałe efekty, ponieważ kosmetyczka dysponuje intensywnie działającymi preparatami, stworzonymi specjalnie do użytku gabinetowego, i profesjonalnym sprzętem.
Tuż przed wielkim wyjściem nie należy wykonywać zabiegów inwazyjnych: czyszczenia ani pilingu. Trzeba się nastawić na działania upiększające, szybko poprawiające wygląd.
Na pewno polecam masaż twarzy: polepsza ukrwienie skóry, wygładza ją i rozjaśnia. W zależności od rodzaju cery, wskazane jest nałożenie kosmetyków nawilżających, rozświetlających, odżywczych albo obkurczających rozszerzone naczynka. Dla osób o cerze dojrzałej dobra jest maska kolagenowa albo z algami. Z kolei glinka delikatnie oczyszcza i zmniejsza wydzielanie łoju przy cerze tłustej. Właściwą opcję wybierze kosmetyczka, po ocenie potrzeb konkretnej skóry.
Przebojem w okresie karnawału są zabiegi na twarz, szyję i dekolt wykonywane aparatem Beautytek. Są tak skuteczne, że nazywa się je chirurgią plastyczną bez skalpela. Polecam je zwłaszcza dojrzałym klientkom. Emitowane przez komputer impulsy działają nie powierzchniowo, ale w głębokich warstwach skóry. Dzięki temu jej komórki zaczynają pracować tak, jakby odmłodniały. Jeden seans wystarczy, by zapewnić wyraźną poprawę wyglądu. Twarz młodnieje, bo poprawia się jej owal, znikają mniejsze zmarszczki, a skóra nabiera zdrowego kolorytu i wręcz promienieje. Efekt utrzymuje się zwykle około tygodnia, na wizytę warto więc się umówić 2-3 dni przed imprezą. Zastosowanie Beautytek na całe ciało korzystnie modeluje sylwetkę i sprawia, że nawet trochę przyciasna suknia będzie lepiej leżała.
1. Planując wielkie wyjście, zbadaj stan... oszczędności. Może zamiast kupować nową sukienkę, wystarczy starą odmienić dodatkami, a zainwestować we fryzjera oraz w buty, które decydują o prawdziwej elegancji? Jeśli nie masz modnej torebki, pożycz! Krem do ciała ze złotymi drobinkami kup do spółki z koleżanką albo dwiema – w pojedynkę nie sposób zużyć całego opakowania!
2. Karnawałowa kreacja ma być wygodna i zapewniać swobodę ruchów. Opadające ramiączko albo zbyt wąska spódnica potrafią skutecznie popsuć nastrój. Sprawdź też, czy masz w garderobie biustonosz niewidoczny pomimo dekoltu.
3. Z dwutygodniowym wyprzedzeniem zacznij stosować tonujący preparat typu „holiday skin”, delikatnie zmieniający odcień skóry albo – w ostateczności – idź dwa-trzy razy do solarium. To ważne przy wyciętej sukni!
4. Najpóźniej tydzień przed imprezą podetnij włosy i odśwież kolor, zrób hennę, wyreguluj brwi. Jeśli włosy zamierzasz upiąć sama, zrób co najmniej dwie próby. Przećwicz też w domu pomysły makijażowe.Sprawdź, czy np. nie uczulają cię nowe cienie do powiek, a tusz się nie osypuje.
5. Dwa dni przed imprezą pora na depilację nóg i pach, dzień przed – na piling całego ciała, maseczkę na włosy i na twarz. Manikiur zrób rano w dniu balu.
6. Na zabawę z tańcami zabierz dwie pary butów: jedne wystrzałowe, na efektowne wejście, drugie sprawdzone, które założysz na parkiet – w tłoku i tak nie będzie ich widać. Miej też zapasowe rajstopy czy pończochy.
7. W wieczorowej torebce zmieści się niewiele. W większej torbie, np. w szatni, miej swój żelazny zestaw do odświeżania makijażu. Na całonocnej imprezie musisz co jakiś czas dokonywać niezbędnych poprawek. Dzięki temu do końca będziesz wyglądać i czuć się wspaniale!



