Wraz z upływem lat starzejąca się skóra traci stopniowo naturalną zdolność wiązania wody, czyli zapobiegania ucieczce wilgoci przez naskórek. A to z kolei ma negatywny wpływ na włókna odpowiedzialne za jędrność skóry. Jest też główną przyczyną powstawania zmarszczek.
Jak działają kosmetyki nawilżające?
Wbrew powszechnemu mniemaniu (i niektórym reklamom) nie dostarczają wody od zewnątrz, ale wspomagają naturalne mechanizmy zatrzymywania wody w naskórku.
Kosmetyki nawilżające zawierają składniki, które uszczelniają hydrolipidową barierę naskórka:
- substancje tłuszczowe, czyli oleje, silikony i woski – zmiękczają i wygładzają naskórek, a także tworzą na skórze cienką uszczelniająca warstwę,
- białka (często zwane hydrolizatami protein) pozostawiające na skórze ochronną warstewkę,
- ceramidy – substancje tłuszczowe naturalnie występujące w naskórku, zwane też sfingolipidami,
- witaminę E – uszczelnia naskórek (ale też spowalnia procesy starzenia się skóry).
W ich składzie można też znaleźć substancje wiążące wodę w naskórku:
- panthenol, który w skórze przekształca się w witaminę B5, wnika do martwych komórek naskórka i przyciąga wodę,
- kwas hialuronowy naturalnie występuje w naskórku, ale jego stężenie zmniejsza się z wiekiem; jedna cząsteczka jest w stanie związać ok. 250 cząsteczek wody.
Skuteczniej od wewnątrz
Żeby w pełni zadbać o młody wygląd skóry, trzeba ją również nawadniać od wewnątrz. Dlatego należy pić około dwóch litrów płynów dziennie (najlepiej wody, co zrobi dobrze również sylwetce), włączyć w swoje menu produkty bogate w kwasy omega-3 i -6, a także sięgnąć po nawilżające nutrikosmetyki, czyli urodowe pigułki (w aptekach), które zawierają dodatkowe porcje substancji wiążących wodę w skórze.



