• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Styczeń nr 2/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Kłopotliwa Para
  • Menu, które nie pójdzie w nogi
  • Aby przejść przez życie lekką stopą
  • Ładniejsze, szczuplejsze
  • Naucz ciało spalać tłuszcz
  • 3 dni i... o jeden rozmiar mniej
  • Sadełko da się zmierzyć
  • Więcej niż tylko waga
  • Spa - dopieszczanie zmysłów
  • ABC kojenia duszy i ciała
  • więcej w tym wydaniu

Kuracje gabinetowe

Superlinia, 1/2010; 42-43
Anna Augustyniak
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Czujesz się zmęczona i nie masz energii? A tu tak daleko do lata… Może znajdziesz czas na relaks w salonie spa albo zdecydujesz się na weekendowy wyjazd do ośrodka, gdzie zaserwujesz sobie kilka zabiegów? To najlepszy sposób, by odświeżyć ciało i ukoić duszę.

Dawniej wyjeżdżano po zdrowie do wód, teraz jeździ się do spa. Po wizycie w salonie odnowy biologicznej powraca dobry humor, a napięcia znikają. Czasem wystarczy wybrać się na kilkugodzinną kurację do gabinetu parę ulic dalej, innym razem warto zrobić sobie wolne i wyjechać na 2–3 dni. Ośrodki spa, będące połączeniem hotelu z gabinetem kosmetycznym i fitness klubem, są najczęściej położone w atrakcyjnych miejscowościach. Jednak rzadko ma się okazję do opuszczania hotelu, bo nic nie jest tak przyjemne, jak zabiegi rozładowujące stres i niwelujące zmęczenie. Większość z nich wykorzystuje terapeutyczne działanie wody. Zgodnie z filozofią spa, wpływa ona pozytywnie na stan naszego zdrowia i dostarcza wiele przyjemności. Tu łączy się rozmaite sposoby pielęgnacji: kąpiele, masaże i zabiegi relaksujące.

Jazda po zdrowie i urodę

W każdym ośrodku spa znajdziesz wodne centrum zabiegowe i basen z jacuzzi. Możesz w nich przebywać od rana do wieczora i zajmować się tylko sobą. Lista oferowanych zabiegów jest tak długa, że łatwo się zagubić, dlatego warto wcześniej przestudiować wykaz i poczytać o każdym z nich. Niektóre nastawione są na modelowanie sylwetki, inne – na upiększanie ciała. Wszystkie zabiegi przeprowadza się w atmosferze relaksu i wyciszenia, bo chodzi tu przecież nie tylko o ciało, ale i o ducha. Zabiegi pielęgnacyjne mają wręcz charakter rytuału. Przebrana w szlafrok, leżysz wygodnie wśród kwiatów, zieleni lub wnętrz udających jaskinie, a po ścianach skalnych spływają szemrzące strużki wody. To uspokaja. Podobnie jak łagodna muzyka, która cię zewsząd otacza, i przyjemne egzotyczne aromaty. Wdychasz opary olejków eterycznych i czujesz, jak odpływają twoje troski. Nastraja cię też światło, a raczej jego umiejętne rozmieszczenie i dawkowanie. Światłem można bowiem skutecznie podnieść odporność organizmu i przywrócić skórze lepsze ukrwienie i elastyczność. Podczas zabiegów poznasz różne kolory światła naturalnego i sztucznego, inne w kąpieli czy saunie, a inne w grotach solnych czy w specjalistycznych urządzeniach kosmetycznych, jak choćby w kapsułach z podczerwienią, która działa modelująco na sylwetkę.

Do wyboru, do koloru

Do najbardziej typowych zabiegów należą kąpiele, okłady i masaże. Niektóre ośrodki spa proponują bardziej wyrafinowane (albo przynajmniej o egzotycznej nazwie) kąpiele w musującym winie, mleku kokosowym, a także masaż kwiatami, okłady z liści bananowców itd. Wszystko zaczyna się od aromatycznego pilingu, potem poddajesz ciało zabiegom, które cię ogrzeją, ukoją, zrelaksują, a przede wszystkim dostarczą przyjemności bez liku.

  • Fango. Brzmi jak tango i jest w tym zabiegu jakaś magia, bo po gorących okładach z wulkanicznych osadów poczujesz się tak rozluźniona, że będziesz miała ochotę tańczyć.
  • Hydromasaż. Odbywa się w wodzie. Różne temperatury i para wodna będą w rozmaity sposób oddziaływać na twoje ciało i skórę. Jeśli wybierzesz masaż powietrzny, w wannie pokażą się miliony maleńkich pęcherzyków powietrznych, dzięki którym poczujesz wspaniałą lekkość ciała i dostarczysz sobie niesamowitych wrażeń.
  • Kąpiel Kleopatry. To wylegiwanie się w prawdziwej krainie mlekiem i miodem płynącej. Po takim relaksie zostaniesz owinięta prześcieradłem nasączonym mlekiem, miodem i olejkami różanymi. Nie uwierzysz, jakie ukojenie taka terapia przyniesie i jak cudownie miękka i po królewsku nawilżona będzie twoja skóra.
  • Czekoladoterapia. Polega na wysmarowaniu od stóp do głów grubą warstwą ciepłej i pachnącej czekolady. Aby jej cenne substancje odżywcze wniknęły do twojej skóry, zostaniesz owinięta folią i kocem. I tak przez 30 minut będziesz upajać się wonią smakołyku, a potem jeszcze długo sama będziesz czuć się smakowicie, bo zabieg redukuje tkankę tłuszczową i podnosi poziom endorfin, czyli hormonów szczęścia.
  • Łóżkoterapia. Jeśli chcesz zająć się rzeźbieniem swojej sylwetki, pomoże ci w tym zabieg Slim up, wykorzystujący światło podczerwone. Kładziesz się do specjalnego łóżka podobnego do solarium, a lampa emituje promienie, które podwyższają temperaturę tkanki podskórnej i mięśni. W ten sposób dochodzi do stymulowania krążenia krwi i tłuszcz zostaje zredukowany w miejscach, gdzie jest to najbardziej potrzebne – na brzuchu, pośladkach i udach. Przez 40 minut relaksujesz się i chudniesz bez najmniejszego wysiłku.

Masaż to inaczej dobroczynny dotyk, który oddziałuje na ciało i zmysły. Poddając się dłoniom masażysty – zależnie od tego, jaki wybierzesz zabieg – poczujesz głaskanie, nacieranie, ucisk, ugniatanie, oklepywanie… A wszystko po to, by odzyskać prawidłowy rytm serca, lepsze krążenie krwi i uwolnić mięśnie od napięcia. Jeśli wybierzesz zabieg orientalny, zanim dłonie masażysty dotkną twojej skóry, będziesz „przeprowadzona” przez długie minuty ciszy, mające na celu oczyszczenie aury wokół ciebie. Dopiero po medytacji rozpocznie się właściwy masaż.

Jeżeli same dłonie masażysty ci nie wystarczą, możesz poprosić o tajski zabieg stemplami, czyli podgrzanymi woreczkami zawierającymi mieszankę ziół leczniczych lub alg, guarany, soli morskich. Wspomożesz w ten sposób odchudzanie, bo esencje ulatniające się z bawełnianego woreczka ułatwiają spalanie tłuszczu.

A jeśli chcesz, by zapanowała w tobie harmonia, zgódź się na masaż… misami. Masażysta ustawi na tobie misy i będzie je pocierał albo w nie uderzał, a ty poczujesz w sobie wibracje, które wprowadzą cię w senno-hipnotyczny nastrój.

Gdy potrzebujesz energii, wybierz masaż z użyciem pałeczek bambusowych. Pocieranie i ucisk pałeczkami wywołuje w ciele podobny efekt, jak w zapalniczce... Zaczynasz czuć w sobie ogień. Tak samo, jak po masażu gorącymi kamieniami. Możesz go polubić, bo daje wyjątkowo przyjemne doznania i dzięki oddziaływaniu na termoreceptory likwiduje w ciele bóle mięśni oraz napięcia i rewitalizuje cały organizm. Pomagają w tym także intensywne aromaty olejków, które będą dodatkową ucztą dla wszystkich twoich zmysłów. Esencje roślinne to prawdziwe zapachy zdrowia.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt