• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

W tym wydaniu również

  • Piersi w twoich rękach
  • Co jeść na ładny biust
  • Piękne po utracie wagi
  • Menu lecznicze Ewy Dąbrowskiej
  • Najnowszy przebój w dietetyce! - „Mała czarna sukienka”
  • Zdrowa słodycz
  • Dieta śpiewaka operowego
  • ABC dbających o linię cz.2
  • Noworoczny rachunek sumienia
  • Sposoby na sexy wygląd
  • więcej w tym wydaniu

Seks inspiracje

Superlinia, 2/2010; 72-73
Zuza Wiśniewska
  • Fantazje seksualne dotyczą kązdego - część z nich warto zrealizować (fot. Shutterstock)
  • Warto urozmaicać swoje życie seksualne :) (fot. Shutterstock)
więcej zdjęć
Najskuteczniejsze lekarstwo na nudę i rutynę w sypialni to urozmaicenie. Dostępne bez recepty i dla każdego. Nie ma żadnych przeciwwskazań!

Namiętność wymaga pielęgnacji. Psychologowie przekonują, że miłość to tak naprawdę ciężka praca. Okres szaleńczego zakochania trwa statystycznie ponad rok, namiętność – dwa lata. Później przychodzi czas stabilizacji, a na końcu wkradają się powszedniość, nuda i przyzwyczajenie. Tylko od was zależy, czy związek przetrwa i rozkwitnie na nowo.

Czego to ludzie nie wymyślą – myślisz sobie, słysząc o parach, które umawiają się z innymi na orgie lub „swingują”, czyli zamieniają się partnerami na jakiś czas. A już zwolennicy sadomasohizmu wydają ci się absolutnymi dewiantami... Nie namawiamy cię do tego typu praktyk ani nie przekonujemy, że uprawianie seksu grupowego to jedyny sposób na pokonanie rutyny w stałym związku. Chcemy jedynie pokazać, ile urozmaicenia możecie wprowadzić do waszej sypialni, jeśli choć trochę otworzycie się na nowości i zainspirujecie praktykami, których dotąd nie stosowaliście. Walentynki to najlepszy czas na taką odmianę. Możliwe, że po kilku eksperymentach stwierdzicie, iż najwięcej przyjemności dają wam „stare”, wypróbowane pozycje – to też będzie sukces! Najważniejsze, że odkryjecie na nowo radość z seksu we dwoje.

Afrodyzjaki na talerzu

Lista produktów i przypraw, które podkręcają miłosny potencjał, jest bardzo długa. Wiele z nich zapewne jesz na co dzień i nawet nie myślisz o ich dobroczynnym działaniu. Afrodyzjakiem jest np. bazylia (w tradycji europejskiej była ważnym składnikiem magicznych napojów miłosnych, które rozpalają namiętność w kobietach – mężczyźni ponoć są obojętni na jej działanie), a także imbir, kardamon i kolendra. Jest też cała grupa afrodyzjaków, których działanie polega w dużej mierze na grze skojarzeń, to tzw. afrodyzjaki analogiczne, np. rozkrojone figi, podłużny koper bulwiasty i ostrygi. Te ostatnie, poza ciekawym kształtem, mają w składzie sporo cennego cynku. Jest on w znacznych ilościach gromadzony w męskich gruczołach płciowych (ponad połowa całej zawartości w organizmie!) i w dużym stopniu decyduje o ich wydolności. Reguluje też popęd płciowy. Dobierając menu na walentynkową kolację, weź to pod uwagę. Serwując posiłek (lub zamawiając go w restauracji) szepnij partnerowi do ucha: „Wiesz, że to afrodyzjak?”. A potem... wypatruj jego działania.

Malowanie ciał

W sex shopach bez problemu kupisz jadalne flamastry do ciała, np. truskawkowe lub czekoladowe. Choć najlepiej sprzedają się w miesiącach z literką „r” (jako prezent na wieczór panieński), można wykorzystać je i w lutym. Wymaluj na sobie finezyjne wzory lub strzałki prowadzące do erogennych miejsc i pozwól, by partner podążał za nimi. Potem ty ozdób jego przyrodzenie albo pośladki. Taki jadalny bodypainting możecie powtórzyć też z bitą śmietaną w spreju albo z miodem.

Odrobina skrępowania

Słyszałaś o bondage? To zabawa seksualna polegająca na tym, że jedno z partnerów jest skrępowane, a drugie gra rolę dominatora. Zaproponuj ukochanemu, że przez jeden wieczór będziesz jego niewolnicą lub sama zwab go do sypialni i przywiąż do wezgłowia łóżka (np. apaszką albo szalikiem). Potem pieść go delikatnie i pomału podsycaj napięcie erotyczne. Spójrz na listę w ramce – naprawdę wielu mężczyzn marzy o takim seksie! Pamiętaj, aby w stu procentach wejść w nową rolę: rozkazuj, wymagaj i „karz” swojego ukochanego lub... pozwól, by to on zdominował ciebie. Czasem takie zabawy prowokują do użycia nowych sformułowań w sferze erotycznej i już sama ta słownikowa odmiana może odświeżyć wasze relacje w łóżku.

Randka z nieznajomym

Polacy, spytani o to, co wpłynęłoby na poprawę ich życia erotycznego, w większości na pierwszym miejscu wymieniają więcej romantyzmu (45 proc.), zabawy (41 proc.) oraz czasu dla swoich partnerów (30 proc.). Jest sposób na to, by połączyć te trzy rzeczy – wystarczy umówić się z własnym partnerem na randkę w ciemno. Każde z was wcieli się w jakąś rolę (np. stewardesy, która ma śródlądowanie w Warszawie, albo tajemniczego pisarza, który szuka inspiracji do kolejnej mrocznej powieści). Spotkajcie się w kawiarni i udawajcie, że rozmawiacie ze sobą po raz pierwszy. To będzie taka wasza odmiana doggingu (czyli seksu z nieznajomym w miejscu publicznym, który ostatnio stał się bardzo modny w Polsce).

Gadżety w dłoń

Sypialnia to idealne miejsce na zabawki... dla dorosłych. Przygotujcie pudełko lub szufladę, do której co pewien czas będziecie sobie podrzucać erotyczne niespodzianki. Kiedy najdzie was ochota – otworzycie skrytkę i użyjecie tego, co tam będzie. Oto przykładowa lista zakupów: smakowy lubrykant (czyli żel nawilżający do miejsc intymnych), prążkowane lub smakowe (kolorowe) prezerwatywy, długie gładkie korale (można nimi oplatać przyrodzenie albo delikatnie masować całe ciało), piórka, kości do gry (na każdej ściance inna pozycja Kamasutry – dostaniesz je w sex shopie), olejek do masażu, film erotyczny, kajdanki z futerkiem, wibrujący ring (np. Durex – dostępny w supermarketach), fikuśna bielizna.

Cyberseks

Co prawda, aż 97 proc. ankietowanych Polaków przyznało, że seks przez internet nie jest tak satysfakcjonujący, jak ten w realu, jednak my proponujemy, by uczynić z niego grę wstępną. Wyślij partnerowi pikantnego SMS-a albo zadzwoń i powiedz, że przesłałaś mu ważnego maila na prywatną skrzynkę (na służbową lepiej nie słać). Opisz w nim swoje fantazje erotyczne albo ułóż cały scenariusz waszego erotycznego wieczoru walentynkowego. Nic tak nie podkręca doznań, jak myślenie o nich.

Weź pod rozwagę

Nie wszystkie marzenia muszą się spełnić, ale sama przyznaj, że przynajmniej jedno z poniższej listy dałoby radę zrealizować.

Mężczyźni najczęściej fantazjują o:

  • byciu zdominowanym przez kobietę 
  • seksie z nieznajomą
  • miłości francuskiej
  • seksie z kilkoma kobietami naraz
  • podglądaniu innej pary lub byciu podglądanym
  • przyglądaniu się, jak partnerka pieści się sama
  • zdominowaniu kobiety(tzw. udawanym gwałcie)

Oto lista pozaseksualnych (ale tylko z pozoru) zasad, które pomogą wam się zbliżyć – nie tylko w sypialni.

1. Doceń partnerstwo

Być może nie jesteście już namiętnymi kochankami, ale pozostaliście dobrymi przyjaciółmi. Ważne, że możesz polegać na swoim partnerze, zawsze mu się zwierzyć i liczyć na jego pomoc.

2. Nie zrzucaj całej odpowiedzialności na partnera.

Czy kiedyś obojgu wam chciało się wcześnie wstawać i szykować romantyczne śniadanka, a wieczorem przygotowywać kąpiel z pianą? Może warto do tego wrócić...

3. Celebrujcie drobiazg.

Cieszcie się każdą wolną chwilą, którą uda wam się wydrzeć codzienności. Podrzućcie dzieci dziadkom, weźcie jednodniowy urlop i zróbcie coś tylko we dwoje. Niech zwykłe wyjście do kina stanie się waszym małym świętem.

4. Rozmawiajcie!

Nie milcz, kiedy masz pretensje do swojego partnera. Nie karz go cichymi dniami i nie ignoruj, kiedy próbuje nawiązać rozmowę. Każda dyskusja, nawet jeśli kończy się kłótnią, tak naprawdę oczyszcza atmosferę i pozwala w końcu się dogadać. Nie lekceważ tego.

5. Podziwiajcie swoje osiągnięcia i cieszcie się z wzajemnych sukcesów.

Pochwal partnera, gdy umyje naczynia, nawet jeśli zrobi to niedokładnie. Staraj się przymykać oczy na jego wady – zwłaszcza kiedy uchybienia dotyczą takich drobiazgów, jak niedokręcona tubka pasty do zębów czy rozrzucone skarpetki.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt