• Blogi
  • Ćwiczenia
  • Diety
  • Kluby puszystych
  • Listy
  • Metamorfozy
  • Moda
  • Psychologia
  • Inne
    • Anoreksja i bulimia
    • Nadwaga/otyłość
    • Ośrodki odchudzania / SPA
    • Pomiary masy ciała
    • Preparaty odchudzające
    • Pytania i odpowiedzi
    • Zabiegi odchudzające

Czerwiec nr 6/2012
  • Wydania online
  • Najnowszy numer
  • Prenumerata
  • Kontakt

Czy jestem skazana na tycie?

Marcin Pustkowski
  • fot. Shutterstock
więcej zdjęć
Chciałabym w końcu rzucić palenie, ale boję się przyrostu wagi. Moja przyjaciółka przytyła kilkanaście kilo! Czy to jest nieuchronne? Czy nie ma żadnych leków, które by zapobiegały aż takiemu przyrostowi wagi? Julia

Choć zdarza się to dosyć często, tycie po rzuceniu palenia papierosów wcale nie jest nieuchronne. Poza tym zyskanie dodatkowych kilkunastu kilogramów to prawdziwa rzadkość, Pani przyjaciółka musiała się mocno „postarać”, żeby to osiągnąć.
Przybieranie na wadze po odstawieniu papierosów bierze się z tego, że nikotyna działa hamująco na nasz apetyt i może nieznacznie zwiększać tempo metabolizmu. Kiedy więc rezygnujemy z palenia, poziom nikotyny spada, apetyt wzrasta, a poziom metabolizmu wraca do normy (czyli nieco spada). Wynik tego zdaje się być oczywisty: jemy więcej, spalamy mniej, zatem... tyjemy. Niektórzy specjaliści podkreślają również fakt, że po rzuceniu palenia wraca odczuwanie pełni smaku i zapachu spożywanych potraw, a to jeszcze bardziej wzmacnia apetyt. Na dodatek odzywają się nasze złe nawyki. Przyzwyczailiśmy się do palenia i próbujemy tę czynność czymkolwiek zastąpić. Często więc alternatywą dla zapalenia papierosa staje się podjadanie w ciągu dnia lub nocy. Dlatego czas rzucania palenia jest doskonałym momentem na zmianę stylu życia w ogóle. Dzięki temu pozbędziemy się nie tylko zabijającego nas nałogu, ale również uregulujemy dietę i aktywność fizyczną, a kilka dodatkowych kilogramów stracimy w ciągu następnych miesięcy.

Dietetycy nie wymyślili jak narazie nic mądrzejszego niż dzielenie spożywanych podczas doby kalorii na mniejsze porcje, unikanie słodyczy i alkoholu, dodawanie do codziennej diety dużych ilości warzyw i owoców. Aktywność fizyczna (szybkie marsze, biegi, jazda na rowerze, czy pływanie) powinna być rutyną wpisaną w obowiązki dnia, pozwalającą na dodatek zwalczyć typowe objawy głodu nikotynowego. Istotne jest zastąpienie fizycznego nawyku trzymania papierosa w ustach i palcach czymś znacznie zdrowszym, np. bezcukrową gumą do żucia, marchewką bądź selerem.

Porad udziela lekarz rodzinny Marcin Pustkowski.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)
 

Superlinia.pl © 2012 | Polityka prywatności

  • O nas|
  • Diety|
  • Ćwiczenia|
  • Kontakt