PRODUKTY MLECZNE
Spożywaj je w wersji „light", jeśli nie chcesz przybrać na wadze. Smakują prawie identycznie, jak ich wysokokaloryczne odpowiedniki, a dostarczają dużo mniej kalorii. Należy szczególnie uważać na sery żółte oraz tłuste śmietany, ale i serki topione są dość podstępne. We wszystkich tych produktach głównym źródłem kalorii jest tłuszcz, a 1g tłuszczu to aż 9 kcal (dla porównania: 1g białka czy węglowodanów dostarcza ich i ponad połowę mniej, bo 4 kcal). Co więcej, tłuste produkty mleczne są także źródłem cholesterolu, którego w nadmiarze powinny unikać osoby narażone na wystąpienie chorób układu krążenia, m.in. miażdżycy.
TŁUSTE MIĘSA
Większość z nas uwielbia smak boczku w porannej jajecznicy czy żeberek z grilla. Niestety, tłuste mięsa są źródłem cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych, które niekorzystnie wpływają na organizm. Duże ich spożycie prowadzi do wysokiego poziomu cholesterolu i triglicerydów we krwi, czy nadciśnienia tętniczego. Pamiętaj poza tym, że zamiast jeść tłuste mięso z gęsi czy kaczki, lepiej sięgnąć bo dużo chudsze, z indyka czy kurczaka, z dużą ilością warzyw.
TŁUSTE WĘDLINY
Czasem masz ochotę skusić się na cieniutki plasterek baleronu czy salami? Musisz wiedzieć, że wędliny te są bombami kalorycznymi! Tłuszcz w salami stanowi prawie 60 proc. jego masy, a zazwyczaj nie kończy się na jednym plasterku. W parówce tłuszcz to 33 prpc.,. a w kabanosach i pasztetach - 25 proc. masy. Tłuste wędliny dostarczają organizmowi dużych ilości szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych, lepiej więc jeść chude - z piersi indyka czy odtłuszczonej szynki.
TŁUSTE RYBY
Należą do nich m.in.: łosoś, makrela, śledź, sardynka, pikling. Są one zalecane w codziennej diecie, pomimo dużej kaloryczności, a to ze względu na bogactwo występujących w nich wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3. Kwasy te chronią nasz układ krążenia. Zamiast śledzia w oleju, lepiej jednak zjeść tę samą rybę np. w sosie pomidorowym. Kalorii zdecydowanie mniej, a smakuje doskonale.
PRZEKĄSKI I SŁODYCZE
Orzechy włoskie, laskowe, arachidowe, migdały są dobrym pomysłem na coś do przegryzienia, bo dostarczają cennych kwasów omega-3. Mają jednak dużo kalorii i trzeba zachować umiar. Dobrą przekąską nie są słodycze, najlepiej byłoby wyeliminować je z jadłospisu. Oczywiście, kostka czekolady nie zaszkodzi, ale gdy przyjdzie ci ochota na sięgnięcie po kolejną, czy np. po jakieś ciasto, przypomnij sobie, iż na 100g tych produktów - ok. 30g to tłuszcz!. W chipsach jest go jeszcze więcej.
NIEKTÓRE POTRAWY SMAŻONE
Wielu Polaków nie wyobraża sobie obiadu bez porządnej porcji kotleta schabowego. I tu można się rozczarować. Zarówno schabowy, jak i mielony ociekają tłuszczem. Jeszcze gorzej, jeśli obtoczymy je panierką, która zwiększa wchłanianie tłuszczu do potrawy i staje się jego swoistym magazynem.
- Czy wiesz, ile kalorii jesz?
W diecie odchudzającej jedynie 20-30 proc. dziennego zapotrzebowania energetycznego organizmu powinny pokrywać tłuszcze. A to oznacza, że należy zjadać ich nie więcej niż 40 g w ciągu dnia. Obliczono zaś, że przeciętnie spożywamy 120 g i więcej tłuszczów dziennie, nie zdając sobie sprawy. Dlaczego? Bo większość z nich (aż 60 proc.) to właśnie tzw. tłuszcze ukryte, np. dodawane do wypieków, pochłaniane przez potrawy w trakcie smażenia, znajdujące się w potrawach pozornie odtłuszczonych.
- Tabletki do walki z tłuszczem
Na rynku pojawił się nowy, rewolucyjny preparat wspomagający odchudzanie „Formoline L112", który zmniejsza liczbę pochłanianych kalorii. Działa jak magnes - przyciąga i wiąże w układzie pokarmowym większość tłuszczów z pożywienia, a następnie usuwa je z organizmu, dzięki temu nie są przyswajane przez układ pokarmowy. Środek ten jest całkowicie bezpieczny i bardzo łatwy w stosowaniu. Wystarczy przed dwoma głównymi posiłkami w ciągu dnia zjeść po dwie tabletki preparatu i popić szklanką wody lub herbaty ziołowej.
PRZYDATNE POJĘCIA
- NKT - nasycone kwasy tłuszczowe
To kwasy, których powinniśmy unikać ze względu na ich szkodliwy wpływ na nasz organizm. Powodują one podniesienie stężenia cholesterolu o właściwościach promiażdżycowych - frakcji LDL. Zwiększają także krzepliwość krwi, co potęguje ryzyko pojawienia się zakrzepów.
- JNKT - jednonienasycone kwasy tłuszczowe
Doskonałymi ich źródłami są olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek. JNKT korzystny wpływają na funkcjonowanie naszego układu krążenia. Powodują zwiększenie tzw. „dobrego cholesterolu" - frakcji HDL. Usuwa on nadmiar cholesterolu z komórek i transportuje go do wątroby, gdzie jest metabolizowany (poddawany przemianie materii).
- WNKT - wielonienasycone kwasy tłuszczowe
Do WNKT zaliczamy kwasy z dwóch rodzin: omega-3 oraz omega-6. Duże znaczenie ma spożywanie tłustych ryb morskich, takich jak np. łosoś, które obfitują w kwasy omega-3. Zaleca się jeść ryby 2-3 razy na tydzień. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 przyczyniają się do obniżenia stężenia trójglicerydów we krwi, obniżają ciśnienie tętnicze, zapobiegają powstawaniu zakrzepów czy arytmii serca. Do olejów bogatych w cenne wielonienasycone kwasy tłuszczowe zaliczamy słonecznikowy, sojowy i kukurydziany. Spożywając dużo WNKT, należy pamiętać o przyjmowaniu odpowiedniej ilości witaminy E, która zapobiega utlenianiu nienasyconych kwasów tłuszczowych.
- Cholesterol
Dzienne spożycie cholesterolu nie powinno przekraczać 300 mg. W diecie należy ograniczać produkty bogate w ten składnik, takie jak: żółtka, podroby, tłuste mięsa pochodzenia zwierzęcego, tłuste śmietany. Cholesterol przyczynia się do powstawania chorób układu krążenia: miażdżycy, nadciśnienia tętniczego, udarów mózgu czy choroby niedokrwiennej serca.




