Zapewne po to, żeby się oderwać od nawału pracy związanej z wysłaniem do druku tego numeru „Superlinii”, wybiegłam myślami w przyszłość. Zaczęłam się zastanawiać, czy i kiedy zostanie wynaleziona dieta idealna, zapewniająca wszystkim ludziom życie zdrowe i wolne od ciężaru zbędnych kilogramów. Albo kiedy naukowcy skonstruują malutkie urządzenie, które wszczepione pod skórę sprawi, że każdy z nas będzie zjadał tylko tyle, ile jest mu w danym momencie niezbędne – i ani jednej kalorii więcej. Wtedy mogłybyśmy uroczyście wydać ostatni numer naszego miesięcznika i oddać się słodkiemu nicnierobieniu. No cóż, pomarzyć dobra rzecz...

Na razie jednak przed wszystkimi sporo pracy. Przed nami – ponieważ w redakcji zawsze jest coś nowego i nieoczekiwanego do zrobienia. Przed naszymi Czytelniczkami i Czytelnikami, którzy chcą zmienić swój styl życia na zdrowszy, a swoje ciało uwolnić od nadwagi. Co jest im potrzebne, żeby sprostać tym niełatwym zadaniom? Przede wszystkim silna motywacja. Poza tym przyda się dobry przykład. W tym numerze takich przykładów nie brakuje. Agata i Bartek opowiadają o swojej walce z nadmiarem ciała. Oboje odnieśli wielkie zwycięstwo. Teraz ich motywacją jest każde spojrzenie w lustro na nową sylwetkę i na zdjęcia z niedawnej przeszłości.

Myślę, że nie warto czekać na wyniki pracy naukowców.

Trzeba już teraz mocno wziąć swój los w swoje ręce i walczyć o nową, udoskonaloną wersję siebie. Życzę sukcesów!

Autor: Redaktor naczelna

Superlinia numer 05/2014 już w kioskach !

Magazyn Superlinia
Maj nr 05/2014
 


Kalkulator BMI

(kilogramy)
(centymetry)

Prostata i rak

  • Prostata i rak- Ilustracja 1
    fot. Shutterstock
Kliknij ilustrację, aby ją powiększyć
Mój mąż (61 lat) ma powiększoną prostatę. Urolog powiedział, że nie jest to nowotwór. Czy rak już sie nie rozwinie? Sabina

Łagodnie powiększona prostata (mówimy w skrócie BPH) nie przejdzie w raka. Tym niemniej rak może się w nim rozwinąć. Mówiąc inaczej, „nierakowe" powiększenie prostaty - bardzo częste u mężczyzn powyżej 60 roku życia - nie jest czynnikiem ryzyka raka tego narządu, ale ten nowotwór może się pojawić „obok" BPH. Ryzyko jest więc takie samo jak u każdego innego mężczyzny i zależy głównie od wieku (2/3 raków prostaty objawia się powyżej 65 roku życia), narodowości (np. więcej nowotworów u Amerykanów i zachodnich Europejczyków, ale być może zależy to od lepszej wykrywalności), rasy, obecności tego raka w rodzinie (głównie u ojca i brata) oraz od diety (w niewielkim stopniu ryzyko zwiększa dieta wysokotłuszczowa i „czerwone" mięso).

Jeśli objawy są niewielkie lub nie występują wcale, to mąż powinien zgłaszać się na systematyczne kontrole do lekarza. Może także wypróbować leczenie alternatywne (głównie preparaty ziołowe). W przypadku bardziej nasilonych objawów (m.in. osłabiony i przerywany strumień moczu, trudności w rozpoczęciu oddawania moczu, częste wizyty w ubikacji) trzeba będzie najpewniej rozpocząć podawanie leków na receptę, albo zastanowić się nad zabiegiem chirurgicznym.

Mąż nie musi - bardziej niż inni mężczyźni - obawiać się raka prostaty. Powinien jednak zdawać sobie sprawę, że pełen, nieopróżniany całkowicie pęcherz oznacza częste zakażenia dróg moczowych, sprzyja kamicy moczowej, a w skrajnych przypadkach taki stan może uszkodzić nerki.

Porad udziela lekarz rodzinny Marcin Pustkowski.

Dodaj komentarz

Komentarz
Podpis
Email
(nie zostanie wyświetlone, tylko do wiadomości redakcji)