Listy
-
Gaśnie moja iskierka, pełna ciepła i miłości
Jestem facetem przed trzydziestką. Swoją żonę poznałem w pracy. Była wtedy słodką uśmiechniętą kuleczką. Wyróżniała się na tle wychudzonych kobiet w elegancko skrojonych ubraniach w naszej firmie. Pokochałem ją za radość, jaka biła od niej, za szczery uśmiech i beztroskę. Nigdy nie…
-
Życie pełne słodkich słabości
Na potwierdzenie tego ciągle piekła ciasta, ciasteczka, babeczki, robiła cukierki. To, czego sama nie potrafiła przygotować, kupowała. Najważniejsze dla niej było, aby w domu nigdy nie brakowało różnych łakoci. Spiżarnia, w której były one przechowywane, kusiła zarówno dzieci, jak i dorosłych. Muszę szczerze…
-
Trudy pracy i jej konsekwencje
W niektóre dni na zajęciach ze studentami jestem od godziny 8 do 20 (czasami z przerwą na zmianę szkoły), więc nie mam czasu na zjedzenie czegokolwiek, a tym bardziej na prawidłowe odżywianie. Jeżeli już coś zjadam, to w porach wieczornych. Wszystko po…
-
Przez żołądek do serca?
Choć zawsze wierzyłam w powiedzenie, że do serca mężczyzny najlepiej docierać przez żołądek, w moim małżeństwie to się nie sprawdziło. Ponieważ mąż uwielbiał jadać tłusto, nie stronił od treściwych zup i gęstych sosów, ja również żywiłam się w ten sposób. Wydawało mi…
« poprzednia 1 2 3 4 5 następna »


